Kosmiczna misja

Kosmiczna misja

China National Space Administration

Chińska Agencja Kosmiczna w 2013 roku wysłała w kosmos misję Chang-3, której celem było m.in. umieszczenie na powierzchni Księżyca bezzałogowego łazika Yutu. Dziś możemy oglądać zdjęcia, jakie wykonało urządzenie. Są to jedne z najbardziej szczegółowych fotografii Księżyca, jakie powstały do tej pory.

Wszystkie zdjęcia
  • Kosmiczna misja
  • Chiński łądownik
  • Łazik Yutu
  • Łazik Yutu z innej perspektywy
  • Powierzchnia Księżyca
  • Ślady łazika
  • Horyzont Księżyca
  • Księżycowa formacja skalna
  • Yutu na tle horyzontu

Tagi:

Komentarze (186)
Zaloguj się
  • michau1122

    Oceniono 41 razy 31

    Wyjątkowo mało dziś idiotów twierdzących, jakoby lądowania na Księżycu były sfałszowane. Czyżby edukacja w narodzie jednak poszła do przodu, albo wzięli się za jakiś podręcznik astrofizyki?

  • grosz-ek

    Oceniono 34 razy 20

    Hej, one są sfałszowane - na zdjęciach nie ma gwiazd, tak jak na zdjęciach z Apollo rzekomo wykonanych w studiu.
    Żartowałem...

  • zov_hax

    Oceniono 23 razy 19

    Pamiętajcie, że Twardowsky (Polska) jest tam, na księżycu, od dawna :)

  • Black Swan

    Oceniono 51 razy 17

    amplituda temperatur na księżycu waha sie od; + 140 stopni w dzień do - 190 stopni w nocy więc zważywszy na te różnice to ten ich łazik i tak bardzo długo pracował

  • kermit.dolomit

    Oceniono 46 razy 14

    Chiny podbijają kosmos a Europa topi miliardy w wiatrakach i utrzymywaniu imigrantów:-))))))

  • augenthaler

    Oceniono 19 razy 13

    Widoczki jak z Górnego Śląska, tylko w nocy.

  • astronombosy

    Oceniono 22 razy 10

    Księżyc jest gwiazdą, bo świeci w nocy. Słońce zaś nie jest gwiazdą, bo sieci w dzień jest więc księżycem! Dosyć tych oszustw NASA!

  • interfere

    Oceniono 12 razy 8

    Na Księżycu

    Cieszą się wszyscy, nawet starzec i dziecko
    bo nareszcie, wyobraźcie to sobie -
    dwie rakiety: amerykańska i radziecka
    wylądowały na Srebrnym Globie.
    W każdej byli czterej kosmonauci
    ubrani w metalowe skafandry i spodnie.
    Nikt nikogo nie bił i nie gwałcił
    a współpraca przebiegała bardzo zgodnie.
    Przylecieli, wysiedli, usiedli, ciut pojedli,
    dwie butelki wstawili do środka.
    Jeden drugiego ściska:
    - Charaszaja u was whiska.
    - Very fine ruska vodka.
    A następnie, jak to było w planie,
    poszli w swoich kosmicznych przyłbicach
    na dokładne zwiedzanie i badanie
    tajemniczej powierzchni Księżyca.
    Idą, idą, każdy z dzidą,
    pochłaniaczem i miotaczem.
    Naraz patrzą: w jednej budzie
    siedzą księżycowi ludzie.
    Piją czaj, fajeczki kurzą,
    Mali są, lecz jest ich dużo.
    Zadrżał kosmonauta Borys,
    choć w ciepłej był fufajce:
    - Smotri, Johny, eti stwory
    sowsiem kak Kitajce!
    Na to tamci: - Witaj, witaj,
    my Kitajce a tu Kitaj.
    Kosmonauci posmutnieli,
    że ktoś ich ubiegł, niestety.
    - Czymżeście tu - mówią - przylecieli
    i skąd macie tak świetne rakiety?
    Wówczas Chińczyk rzekł: - Kolego,
    rakietami myśmy się nie wieźli.
    -Tylko jak?
    -Ano tak: jeden na drugiego,
    jeden na drugiego,
    jeden na drugiego,
    jeden na drugiego,
    no i jakoś doleźli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX