Skomentuj:
Komentarze (7)
-
Wiem, że to nie powód do chwały z mojej strony, ale 304 euro to więcej niż połowa tego, co dostaję na rękę przez cały miesiąc za ciężką pracę intelektualną. A wielki ideowiec walczący o uczciwość w życiu publicznym szanowny pan Migalski zgarnia tyle, bo raczył przyjść na posiedzenie, na którym nie zamierza zostać. I nawet mu nie wstyd. Gdzie masz honor panie Migalski?
-
Migalski to złodziej, oszust i cwaniak.
-
Migalsiu, znowu sie migasz miglancu! Kto tego cymbala poslal do brukseli?
-
Dawać mi tu ten papier, też się podpiszę.
-
juz samo jego nazwisko obliguje do migania,a wyglad chlopka-roztropka tez zobowiazuje
-
Moze P.migalski sam opisze swije historyczne "osiagniecia" tak dla ogolu ....
oprocz swojego fantastycznego bloga , pytam sie co?
Na calym swiecie znaja "Valeza" , potem jest dopiero papiez i dlugo , dlugo nic...
P.migalski (wiem z malej litery) mylisz pan ze szykanowanie ikony to wszystko co mozesz pan zdzialac?
Moze sprobuj cos wykreowac na miare Walesy?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
