Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie

Zdjęcie numer 3 w galerii - Patryk Jaki zalicza

Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Patryk Jaki
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Patryk Jaki zalicza "geograficzną" wpadkę. Poszło o Dunajec w Budapeszcie
Komentarze (308)
Zaloguj się
  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 60 razy 58

    Warszawiacy, coście takiego przeskrobali, że Wam tego głąba wystawili jako kandydata na prezydenta Waszego Pięknego Miasta?

  • puuchatek

    Oceniono 45 razy 39

    "Budapeszt nad Dunajcem"

    Rewelacja :-) Transparenty z takim napisem powinny teraz pojawiać się na każdym spotkaniu z Jakim. :-)

  • zalogujsie00

    Oceniono 35 razy 33

    Z geografii też byle jaki.

  • lisstom

    Oceniono 24 razy 24

    Nie było żadnej wpadki, po co ten rwetes i krzyk?
    Polityk Jaki, skądinąd poseł na Sejm Rzeczypospolitej, ważna postać obozu rządzącego w Polsce, jest najzwyczajniej w świecie niedouczony.
    To nieuk, chociaż zdolny nieuk, coś jak Dyzma.
    Czyta, ale nie rozumie, słyszy, ale nie zapamiętuje, ma mętlik w głowie.
    Ale ponieważ "ma gadane", w dyspucie publicznej prędzej on zakrzyczy, niż jego zakrzyczą,
    więc braki w jego edukacji dają się ukryć.

    Zresztą część społeczeństwa, ta licząca złotówki przed wypłatą, wychowana na serialach telewizyjnych i wiecznie krzywdzona przez zły los, wcale nie lubi wszystko wiedzących profesorów i doktorów.
    A tu poseł Jaki okazuje się "swoim chłopem": przyznaje się do błędu (w końcu jaka to różnica - Dunaj czy Dunajec, Monako czy Maroko...) i jeszcze potwierdza, że nie jest "alfom i omegom".
    I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że tacy ludzie pchają się do najwyższych stanowisk w państwie.

    Pisanie bez błędów ortograficznych oraz interpunkcyjnych nie jest gwarancją, że kandydat nadaje się na państwowy urząd, ale pisanie z błędami powinno raczej dyskwalifikować już na starcie.

  • metaxo

    Oceniono 24 razy 24

    Patrysia Jaki - pijarowa i marketingowa wydmuszka przypominająca reklamę podpaski , którą ma kupić ciemny lud warszawski. Patrysia wszystko wam obieca.

  • batura3

    Oceniono 23 razy 19

    no cóż, bez zakrętki słoma wychodzi ze słoika. Ot, byle jaki pissowski kandydat:))))

  • ochujek

    Oceniono 20 razy 16

    To broszka do Budapesztu spływała...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX