Ks. Sowa o księdzu dyrektorze: Głupota i kretynizm z brakiem szacunku do wychowanków

Zdjęcie numer 1 w galerii - Ks. Sowa o księdzu dyrektorze: Głupota i kretynizm z brakiem szacunku do wychowanków

Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta

Ks. Kazimierz Sowa, prezes Religia TV
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Ks. Sowa o księdzu dyrektorze: Głupota i kretynizm z brakiem szacunku do wychowanków

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (256)
Zaloguj się
  • mariusz.ciszewski

    0

    iluzjabusoli.wordpress.com/2012/10/04/o-dopatrywaniu-sie-doskonalosci/

  • mariusz.ciszewski

    0

    “Dorabia Pan swoją filozofię do tłumaczenia ewidentnej patologii. Gdzie Pan tu widzi “głębszą doskonałość”? To co się zdarzyło było możliwe tylko w zapyziałej społeczności, w której właściwa ocena faktów okazała się nie możliwa. I nie ma co ukrywać, błąd popełniło Kuratorium Oświaty i tyle. Ciekawe tylko czy potrafi ono błąd ten naprawić”.

    Szanowna Pani / droga koleżanko / Szanowny Panie / drogi kolego. Czy się to pani / panu podoba, czy nie, wspomniana przez panią / pana filozofia pozwoliła mi się wyrwać z poczucia bycia ofiarą nękania przez starsze roczniki, z którym to poczuciem męczyłem się jeszcze przez wiele lat. O ile kościół zdawał się być obojętny problemowi, jak również nie oferował narzędzi, dzięki którym miałbym szansę poukładać jakieś swoje wewnętrzne sprawy, treść “Radykalnego Wybaczania” autorstwa Colina Tippinga zmieniła w moim życiu bardzo dużo, dzięki niej udało mi się w końcu wyrwać z archetypu ofiary, zmienić swoje spojrzenie na życie. Na siebie i innych ludzi. Żeby było ciekawiej jest to pozycja ezoteryczna (a więc nie katolicka). Przeczytanie jednej książki wniosło do mojego życia o wiele więcej niż setki godzin próżno wysiedzianych na mszach świętych i słuchaniu ciągle jednego i tego samego. Jako dziecko (właściwie nastolatek) odczułem, że kościół katolicki nie był zainteresowany tego typu “pierdołami”. Dziś, jak widać, również nie zawsze jest – np. dla Bp Pieronka tego typu tematy “to bzdury”. Z sympatycznymi wyjątkami – tutaj ukłony w stronę ks. Sowy, dla którego była to “głupota i kretynizm połączony z brakiem szacunku do wychowanków”). W swych ostrych, może nieco przesadzonych słowach (ja widziałbym tu ewentualnie brak ostrożności, wrażliwości, wyczucia) wydał mi się po prostu ludzki, empatyczny. Niestety odnoszę wrażenie, że kościół wciąż ma jakieś swoje ważniejsze sprawy, wymyślone dylematy i ambicje w stylu: piętnować masturbację u małych chłopców (żałosne), utrzymywać ich w ciągłym poczuciu winy (okrutne) czy czepiać się homoseksualistów, itp. Ot katolicki świat “strasznie ważnych” problemów (takie mam wrażenie). A że kogoś się stawia w niezręcznej sytuacji z bitą śmietaną w rolii głównej to pewnie już nie wymaga refleksji, zastanowienia, czy aby na prawdę to jest fair i ok.

    Więcej: iluzjabusoli.wordpress.com/2012/10/04/o-dopatrywaniu-sie-doskonalosci/

  • loginnr2

    0

    Dorabia Pan swoją filozofię do tłumaczenia ewidentnej patologii. Gdzie Pan tu widzi "głębszą doskonałość"? To co się zdarzyło było możliwe tylko w zapyziałej społeczności, w której właściwa ocena faktów okazała się nie możliwa. I nie ma co ukrywać, błąd popełniło Kuratorium Oświaty i tyle. Ciekawe tylko czy potrafi ono błąd ten naprawić.

  • mariusz.ciszewski

    0

    iluzjabusoli.wordpress.com/2012/09/21/na-kanwie-medialnej-afery-z-udzialem-salezjanow-musze-przyznac-ze-nie-ma-we-mnie-zlosci-na-jej-glownego-bohatera-przeciwnie-w-jakis-sposob-jestem-mu-wdzieczny-moze-wszyscy-powinnismy/

  • mariusz.ciszewski

    Oceniono 1 raz 1

    Na kanwie medialnej afery z udziałem Salezjanów, muszę przyznać, że nie ma we mnie złości na ów zakon, ani nawet na głównego bohatera afery. Przeciwnie. W jakiś sposób jestem mu wdzięczny (może wszyscy powinniśmy?), bo dzięki tym wydarzeniom (zarówno dzieciom, księżom, ale też mediom) światło dzienne ujrzał temat równie powszechny, jak i nieznany, dzięki czemu wszyscy mamy szansę stać się wrażliwsi, bardziej świadomi, mądrzejsi, lepsi? Wbrew pozorom ksiądz nie zrobił niczego nadzwyczajnego (o ile popatrzymy na sytuację z perspektywy klasycznych otrzęsin). Być może więc w całej sytuacji kryje się mimo wszystko głębsza doskonałość? Pytanie – czy zechcemy z tego skorzystać, czy też skoncentrujemy się na bezproduktywnym “spaleniu złej czarownicy”.

    Więcej:

    iluzjabusoli.wordpress.com/2012/09/21/na-kanwie-medialnej-afery-z-udzialem-salezjanow-musze-przyznac-ze-nie-ma-we-mnie-zlosci-na-jej-glownego-bohatera-przeciwnie-w-jakis-sposob-jestem-mu-wdzieczny-moze-wszyscy-powinnismy/

  • kqsh

    Oceniono 3 razy -1

    Na portalu wpolityce jest ciekawy film, który obrazuje całą sprawę.

    wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-marzeny-nykiel/36793-medialna-manipulacja-bezpowrotnie-odarla-uczniow-salezjanskiego-gimnazjum-z-niewinnosci-kto-komu-zadal-gwalt

    Wystarczy przyjrzeć się tej paniusi, która wywołała całą "sensację", tej dziennikarkiej mendy z TVL Odra, Katarzynie Szatkowskej, powołującej się na "wolność słowa" i na "demokrację", żeby bez problemów ZROZUMIEĆ, z czym tej pani wszystko się kojarzy! Jak ktoś ma brudne, zboczone fantazje, jest opętany seksualnymi myślami, to seks będzie widział w każdym, nawet najbardziej niewinnym zdarzeniu. Dziwne, że ta "demokratka" nie nakręciła jeszcze reportażu o bezwstydnie przechadzających się ulicą przystojnych panach, no bo przecież taka publiczna manifestacja "samców" wywołuje w niej z pewnością jednoznaczne skojarzenia...

    Najtragiczniejsze jest w tym wszystkim to, że większości tych dziennikarskich mend wcale nie chodzi o dobro "pokrzywdzonych" dzieci, ale tylko i wyłącznie o sensację i związaną z nią KASĘ! O oglądalność, o jak najwyższą sprzedaż ich ociekających pornografią szmatławców - i prawdę powiedziawszy, OSIĄGNĘLI oni swój cel! Ta dziennikarska banda nawet pytań nie umie zadawać, atakuje porządną, religijną młodzież i dzieci pytaniami z zeszycików pornograficznych (lizał? podniecał się? zadawał gwał?), na które ci ostatni wstydzą się nawet odpowiadać. Pytania są dla tych dzieci zbyt szokujące i niezrozumiałe! To nie ksiądz, ale właśnie to zdeprawowane wewnętrznie i moralnie dziennikarskie szambo, powinno zostać postawione przed sądem i skazane na wielotysięczne odszkodowania i przeprosiny w tych ich wszystkich szmatławych piśmidłach i stacjach telewizyjnych, za zbrodnię, którą w pogoni za zboczoną sensacją i w imieniu tej porąbanej, tuskowej "demokarcji", dokonali na tych dzieciakach, ich rodzicach ich pedagogach, wreszcie na tym księdzu.

    Wyobrażam sobie, że ten kapłan, kierując się miłością nieprzyjaciół i wrogów nie pozwie do sądu ani Paligniota za nazwanie go "zboczeńcem", ani michnikowskiego cyngla Czuchowskiego, ani tej paniusi, której gołe kolano i pianka tylko z jednym się kojarzy, ani żadnej innej z tych dziennikarskich mend, robiącej KASĘ na fałszu i kłamstwie. A szkoda! Sprawa byłaby bowiem absolutnie do wygrania, już chociażby przez wzgląd na powszechność tego typu zabaw i autentyczny kontekst całej "afery", o której mówią te dzieciaki i ich rodzice. Tam było dziesiątki ŚWIADKÓW, że w żadnym momencie nie działo się z dziećmi nic, co obligowałoby kogokolwiek do tak wstrętnej nagonki i podłego niszczenia kapłana, pedagogów, rodziców i dzieci.

    Marzena Nykel na portalu wwpolityce.pl pisze:
    " Przy okazji, wybrzmiewa dla mnie nową treścią pewna scena sprzed dwóch tysięcy lat, zapisana przez św. Łukasza:
    Jeden z faryzeuszów zaprosił Jezusa do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowego olejku i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła oblewać Jego nogi łzami i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. (Łk 7, 37-38).
    Co zrobiliby dzisiejsi dziennikarze, gdyby zobaczyli to zdarzenie na fotografii?..."

    Przytoczony przykład z Ewangelii w/g św. Łukasza jest doskonale dobrany, ale czy to bydło w ogóle ZNA Ewangelię? Dokopać czarnemu i robić KASĘ, aby na gaże za zdjęcia gołych celebrytów na pierwsze strony ich szmatławców wystarczyło - oto ich ewangelia...

  • euro67

    Oceniono 3 razy 1

    Panie Sowa tak wygaldja kazde otrzesiny. Tylko zboczncy widza w tym cos sekssuaalnego/
    www.nieporet.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=571

  • az555

    0

    koleś katolik Kozyra -cyt,,,,,taka formuła ...od kilku lat.."- A.to co innego.Jak tak -to OK.

  • lob1

    Oceniono 4 razy 0

    Dlaczego po ulicy nie chodzi w krótkich spodenkach a w szkole się obnaża? Fanatyzm niektórych rodziców,przeraża! Dobrze ,że są tacy księża jak ks. Sowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje