Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"

Zdjęcie numer 1 w galerii - Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie.

Fot. Google Street View

Komisariat Policji we Włochach
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
  • Zdjęcie numer 4 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
  • Zdjęcie numer 5 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
  • Zdjęcie numer 6 w galerii Udaremniono zamach na jednostkę policji w Warszawie. "Ładunki wybuchowe pod radiowozami"
Komentarze (502)
Zaloguj się
  • stereotyp76

    0

    Czyżby latem miała ruszyć rosyjska ofensywa na Ukrainie?

  • hens

    Oceniono 1 raz 1

    Parę butelek z Ludwikiem.....................zakazać Ludwika !
    Albo podatek .......masz zlewozmywak, 20PLN co miesiąc do rachunku za prąd.
    A co ?

  • Lutek 72

    0

    wolnywroclaw.pl
    Każdego dnia, kiedy policja i inne służby mundurowe brutalnie udowadniają swoją wyższość, musimy protestować. Nie ma i nie będzie zgody na przemoc aparatu opresji. Nigdy nie odwrócimy głowy, gdy tak jak teraz we Wrocławiu, człowiek zostaje brutalnie zamordowany przez policjantów. W świetle prawa, licząc na zapomnienie i brak uwagi społeczeństwa, mordercy z komisariatu Stare Miasto czują się świetnie. Co myśleli uderzając po raz kolejny, łamiąc nos i dusząc niewinnego człowieka?

    Igor Stachowiak miał tylko 25 lat, sobotnią noc spędził ze znajomymi. Nic szczególnego. Tragedia rozpoczęła się o godzinie 6 rano na wrocławskim Rynku. Patrol, interwencja, kajdanki i strzał z paralizatora. O godzinie 8.20 już w komisariacie stwierdzono zgon. Rodzina o śmierci Igora została poinformowana po 6 godzinach. Setki takich spraw automatycznie jest wyciszanych. Zawsze znajdzie się uzasadnienie dla użycia przymusu bezpośredniego, okoliczności łagodzące i bezpieczne miejsce dla agresywnych stróżów prawa. Niestety nie tym razem. Nagrania przypadkowych świadków i relacje przechodniów jasno wskazują, że Igor Stachowiak w momencie zatrzymania nie miał widocznych obrażeń ani na twarzy, ani na szyi i wbrew temu, co twierdzi policja, nie był agresywny.

    Wręcz przeciwnie, zaskoczony wzywał pomocy upominając się o uwagę przechodniów. Na komisariacie spędził półtorej godziny. Patrząc na jego martwą twarz można zrozumieć do jakiej zbrodni doszło w pokoju przesłuchań przy ul. Trzemeskiej we Wrocławiu. Zeznania policji o tym, że spadł z krzesła jako jedyne są prawdziwe. Znane z gestapowskich katowni w „brunatnych domach” SS, ubeckich kazamat i milicyjnych posterunków zrzucanie z krzesła skutego człowieka zwykle jest początkiem serii brutalnych ciosów.

    Twarzą o podłogę, kopniakiem w brzuch, pałką po nerkach. Krótkie żądanie o przyznanie się do winy i kolejna seria. Tym razem pałą w nos i duszenie, żeby zrozumiał swoje położenie. Agonia niewinnego człowieka w kałuży krwi i nerwowe ustalenie przyczyny zgonu.

    Informacja natychmiast obiegła miasto. Fala protestujących domaga się prawdy. Rodzina i przyjaciele pogrążeni w żałobie. Policja postanowiła nie rozmawiać. Pałki i szwadrony uzbrojonych funkcjonariuszy powinny wystarczyć. Ulica Legnicka i armatki wodne, aresztowania protestujących i brutalne pobicia.

    Nie jest ważne – mężczyzna, kobieta czy nastolatka. Zamiast słowa przepraszamy – policyjny chaos i przemoc. Agresywne ataki w okolicy komisariatu już po zdarzeniu i głośny protest były wołaniem o prawdę. Bilans po dwóch dniach protestów to 47 zatrzymanych, w tym siedemnastoletnia dziewczyna, która zawiniła tym, że stała w pobliżu komisariatu. Pomimo licznych prób rodzina nie uzyskała informacji, co się z nią dzieje.

    Opłakujemy śmierć Igora, łącząc się w bólu z rodziną.
    Nie zgadzamy się na bezkarność Policji.
    Solidaryzujemy się z zatrzymanymi.
    Razem z Wami stawiamy opór!!!

    Federacja Anarchistyczna Wrocław

  • leszek.30

    0

    Ta trójka, też z rodziny Kołakowskich z Gdańska ?

  • leszek.30

    0

    Zemsta wspólników ?

  • swansea

    Oceniono 4 razy 0

    RMF podaje, że bomberzy zadeklarowali się jako przeciwnicy pisiaków i rządu i z tego powodu generalnie chcieli uderzyć w policję.. czemu o tym GW nie pisze?

  • darpodinio

    Oceniono 5 razy 1

    Tow. Żakowski chciał Hamasu w Warszawie to ma. Dla niektórych na tym forum to Błaszczak doczepił sobie dredy i podłożył bombę, a może to Żakowski dał impuls do takich działań? Paru lewicowo wrażliwych squatersow wzięło sobie jego słowa za bardzo do serca.

  • krokodylek77

    Oceniono 2 razy -2

    A nastepni beda cyklisci z detka wypelniona wodorem,i nurkowie z harpunami na plotki.Ktos zyje ustawe jak tylko moze,
    Agent Tomek wrocil do pracy?

  • vladexpat

    Oceniono 4 razy 2

    Jak opór wobec specustawy "antyterrorystycznej" będzie za duży, to się zorganizuje jakiś udany zamach. Ot podstawy sztuki manipulacji społeczeństwem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje