Blikle ma doskonala lokalizacje, Nowy Swiat. Ich wyroby, nie wiem dlaczego, zyskaly im slawe. W mojej i rodziny opinii zawsze byly (i sa) przeperfumowane. Do lat 1970tych znacznie lepsze ciastka byly Gajewskiego (pozniej Gajewski/Herbaczynski) najpierw na Marszalkowskiej kolo Skladnicy Harcerskiej, potem na rogu Koszykowej i Mokotowskiej. Niestety zszedl na psy i od tej pory nie ma w Warszawie ciastek.
blski
0
@blski
Cd.
Spojrzcie na zdjecie tych paczkow: zbyt duzo lukru i na gorze skorka pomaranczowa, nie dla smaku ale dla wygladu, takie tez sa ich ciastka.