Obamao (znany też w internecie jako Maobama) zdobywa serca Chińczyków. Podczas, gdy Amerykanie dostrzegają, że wybór medialnej gwiazdki nie musi przekładać się na konkrety, obamomania przenosi się do Chin. Chińczycy zwracają uwagę na podobieństwa między prezydentem USA a... Mao Zedongiem. W internecie powstają strony poświęcone Obamao. Na You Tube'ie nie brakuje klipów tworzonych przez młodych Chińczyków zachwyconych Obamą, którego zwycięstwo w USA oznacza dla nich zwycięstwo lewicowych ideałów. Obamomania nasiliła się w ostatnich dniach, bo już niedzielę amerykański prezydent odwiedzi Chiny. Na zdjęciu: kadr z klipu "Cytaty z Czerwonej Książeczki Mistrza Obamao"