Wiadomości >  Archiwum

Bohaterowie w środku huraganu

ipl
2008-10-06 , aktualizacja 30.12.2010 12:57
Andrea Mayfield, pielęgniarka, pracowała w noc, kiedy huragan uderzył w Houston, podczas gdy jej własna rodzina zmagała się z żywiołem - huragan zerwał dach w domu, gdzie mieszkali jej rodzice i dzieci. ''Nie mogłam zrobić nic innego niż zostać w pracy. Wiem, że moje dzieci czułyby się lepiej, gdybym przy nich była. Pacjenci jednak także potrzebowali pomocy. Podjęłam decyzję, że zostanę, aby pomóc rannym'' - opowiada Mayfield Fot. Nick de la Torre AP
Andrea Mayfield, pielęgniarka, pracowała w noc, kiedy huragan uderzył w Houston, podczas gdy jej własna rodzina zmagała się z żywiołem - huragan zerwał dach w domu, gdzie mieszkali jej rodzice i dzieci. ''Nie mogłam zrobić nic innego niż zostać w pracy. Wiem, że moje dzieci czułyby się lepiej, gdybym przy nich była. Pacjenci jednak także potrzebowali pomocy. Podjęłam decyzję, że zostanę, aby pomóc rannym'' - opowiada Mayfield
  • Andrea Mayfield, pielęgniarka, pracowała w noc, kiedy huragan uderzył w Houston, podczas gdy jej własna rodzina zmagała się z żywiołem - huragan zerwał dach w domu, gdzie mieszkali jej rodzice i dzieci. ''Nie mogłam zrobić nic innego niż zostać w pracy. Wiem, że moje dzieci czułyby się lepiej, gdybym przy nich była. Pacjenci jednak także potrzebowali pomocy. Podjęłam decyzję, że zostanę, aby pomóc rannym'' - opowiada Mayfield - miniatura
  • Ngoc Nguyen, 19 lat, wraz ze swoimi kolegami i koleżankami ze studiów, pomagała społeczności wietnamskiej zamieszkującej na terenie Houston. Znajomość języka pomogła skomunikować poszkodowanych i ratujących - miniatura
  • Strażak David Cangelosi siedzi na zbiorniku z wodą. Wcześniej pracował w służbowej kuchni straży pożarnej, ale podczas strażacy poprosili go, by został członkiem zespołu - miniatura
  • Tameka Horton, pielęgniarka, pracowała w szpitalu podczas huraganu. ''Wszyscy byliśmy wyczerpani, nie spaliśmy w ogóle. Martwiliśmy się o nasze rodziny i co się dzieje z naszymi domami, ale pacjenci tutaj potrzebowali nas, więc pracowaliśmy'' - opowiada Horton - miniatura
  • Juan Barragan z teksańskiej armii pomaga dostarczać pomoc mieszkańcom zniszczonego miasta Galveston - miniatura
  • Sanitariusz Dave Downtain opowiada, że zrobił tyle zastrzyków przeciwtężcowych, że ma zmęczone i obolałe nawet palce. Po przejściu huraganu Downtain wykonał ponad tysiąc szczepień   - miniatura
  • Vicki Anders wraz z mężem przygarnęli kilkanaście osób do swojego domu w Anahuac (w Meksyku). Zaopiekowali się przyjaciółmi, sąsiadami oraz rodziną, którym pozostanie w Huston groziło śmiercią. W noc huraganu przybyło jeszcze kilka osób i Vicki podała kolecję na 30 osób. ''Był taki moment, kiedy pomyślałam, że straciłam rozum'' - wspomina tamte dni Anders - miniatura
  • Curt Persilver swoją ciężarówką rozwozi wodę i pożywienie mieszkańcom Galveston - miniatura
  • Duszpasterstwa rozlokowały ponad 150 swoich pracowników na terenach objętych działaniem huraganu Ike, aby wspierali ludzi przed nadejściem żywiołu, w trakcie i po ustaniu huraganu. Wszyscy pracownicy duszpasterstw noszą żółte koszulki, przez co są rozpoznawalni - miniatura
  • Steven Oskirko z szacuje zniszczenia po huraganie Ike w Galveston na wschodzie stanu Teksas. Oskirko przybył do Galveston  z Massachusetts, aby zrobić szczegółowy raport dla organizacji Czerwonego Krzyża - miniatura
  • Pracownik policji Larry Carwell wraz z grupą innych policjantów nieprzerwanie sterowali ruchem ulicznym w Houston, gdzie po huraganie nie było prądu i nie działała sygnalizacja drogowa - miniatura
  • John Moran, pilot helikoptera ratunkowego. Wraz z załogą helikoptera uratował życie trojgu dzieciom i czworgu dorosłym, którzy siedzieli na przyczepie samochodu transportowego podczas gdy woda porwała pojazd - miniatura
  • Elektryk Niel Clem pomaga naprawić linie na słupach elektrycznych, aby ludzie mieli prąd w domach - miniatura
  • Alfredo Torres pomaga usuwać śmieci z terenu uniwersytetu w Galveston - miniatura
  • Jason Sabayrac z League City pomaga sąsiadom naprawiać domy uszkodzone w Houston. Sabayrac zebrał zespół ludzi, który z zapałem pomagał mieszkańcom League City i La Porte usuwać z ich posesji połamane drzewa i śmieci naniesione przez huragan. ''Wszyscy ludzie, którym pomogłem, byli starsi lub niezdolni do pracy, nie mogliby zrobić tego sami'' mówi Sabayrac - miniatura
  • Curtis Strother zajmuje się pracami wykopowymi, koparką sprząta po huraganie bezużyteczne meble, zniszczone instalacje, powalone drzewa i inne uszkodzone przedmioty - miniatura
  • Wolontariusz James Bagwell rozdaje poszkodowanym środki takie jak np. odżywki dla małych dzieci, produkty do sprzątania, a nawet szczoteczki do zębów. ''Ludzie stracili wszystko. Nie mają ubrań. Jak mają stać się normalną społecznością, jak nie mają się nawet w co ubrać?'' - pyta Bagwell - miniatura
  • Gary Johansen z Armii Zbawienia podaje mięso i ryż ocalonym po huraganie Ike. Johansen widział jak ludzie, którzy przeżyli huragan chodzili tak głodni, że atakowali siebie nawzajem, aby wywalczyć żywność - miniatura
  • Doktor Ted Zompa  wykonuje zastrzyki przeciwtężcowe i opatruje rany. Zompa pracował w trudnych warunkach - przy słabnącym podczas huraganu generatorze prądu w klinice w Galveston. ''Budowaliśmy klinikę w taki sposób, aby przetrwała niebezpieczeństwa huraganów i nie mieliśmy w budynku instalacji stwarzających zagrożenie, np. dopływu gazu''  tłumaczy Zompa. ''Teraz musieliśmy zatem pracować w warunkach gorszych, niż zakładaliśmy w najczarniejszych scenariuszach'' - miniatura
  • Jennifer Mefford, pielęgniarka helikoptera ratunkowego, aby ratować ludzi poszkodowanych podczas huraganu Ike, zostawiła swoją rodzinę w Glasgow. Na zdjęciu, gotowa na wypadek wezwania w każdej chwili. ''Mam satysfakcję, ponieważ mogę pomóc tym ludziom, nawet jeśli musiałam pozostawić rodzinę'', mówi Mefford - miniatura
  • Luis Monterrosa odkopuje domy z błota. Przyjechał pomagać poszkodowanym w huraganie Ike do Galveston z Nowego Orleanu - miniatura
  • Chris Woehrle, wolontariusz z SPCA ( odpowiednik polskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt) ratuje zwierzęta, które po huraganie zgubiły swoich  właścicieli  - miniatura
  • Doug Mahaffey z Georgia Power (producent elektryczności) naprawia linie elektryczne w Galveston. ''Ludzie byli bardzo szczęśliwi, kiedy zobaczyli, że wchodzimy na słupy elektryczne'' - opowiada Mahaffey - miniatura
  • Jonathan Rice bezpośrednio ratował ludzi - był spuszczany na linie z helikoptera, kiedy fale wezbrane z powodu huraganu odcinały ludziom ucieczkę z domów. Rice pamięta doświadczenia po huraganie Katrina, wówczas także pomagał. ''Kiedy wykonujemy swoją pracę, adrenalina skacze nam bardzo wysoko. W takich chwilach nie myślimy o własnym bezpieczeństwie, tylko o bezpieczeństwie ofiar'' - opowiada Rice o pracy swojej i swojej kolegów  - miniatura

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos