Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty

Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty

  • środa, 21 maja 2014
  • Na dziś to już koniec relacji - dziękujemy, że byliście z nami. Jak tylko wydarzy się coś ważnego, na pewno o tym poinformujemy.

    Biden przestrzega Rosję przed zakłócaniem wyborów, w Donbasie zablokowano 13 okręgowych komisji [PODSUMOWANIE]

    Sekretarz generalny NATO ocenia, że nie ma „widocznych dowodów” na wycofywanie się rosyjskich sił znad granicy, Ukraina prosi Rosję o zezwolenie na lot obserwacyjny nad jej terytorium, a wiceprezydent Stanów Zjednoczonych przestrzega przed zakłócaniem wyborów prezydenckich. Co jeszcze wydarzyło się dziś na Ukrainie?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Warta 400 miliardów dolarów umowa podpisana przez rosyjski Gazprom i chiński koncern CNPC jest wynikiem 10-letnich negocjacji i nie ma związku z dyplomatycznymi napięciami na Ukrainie - oświadczył sekretarz stanu USA John Kerry.

    - To nic nowego. Nie jest to nagła odpowiedź na to, co dzieje się" na Ukrainie - dodał. Porozumienie między Gazpromem a CNPC dotyczy dostaw 38 mld metrów sześciennych gazu rocznie przez 30 lat.

    Szef amerykańskiej dyplomacji zwrócił zarazem uwagę, że Waszyngton bacznie przygląda się, czy Rosja wypełni swe zobowiązanie w sprawie wycofania swych żołnierzy znad granicy z Ukrainą do baz.

    - Jeśli to się stanie, czemu ostrożnie się przyglądamy, będzie to wyjątkowo budujące posunięcie - powiedział amerykański sekretarz stanu.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Minister rolnictwa Marek Sawicki rozmawiał dziś z ministrem polityki rolnej i gospodarki żywnościowej Ukrainy Ihorem Szwajką o utrzymywanym przez ten kraj zakazie importu z Polski wołowiny, bydła oraz świń, wieprzowiny i produktów wieprzowych.

    Wczoraj Sawicki informował, że strona ukraińska rozważa zniesienie embarga na polską wieprzowinę. Ze dzisiejszego komunikatu resortu rolnictwa po rozmowie telefonicznej ministrów wynika, "że strona ukraińska nie będzie stawiała żadnych nieuzasadnionych przeszkód w tym zakresie".

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Premier Donald Tusk powiedział, że w wyborach prezydenckich na Ukrainie spodziewa się wyraźnego zwycięstwa Petra Poroszenki. Szef rządu zadeklarował jednocześnie, że nie chciałby, aby Polska była w "antyrosyjskiej awangardzie".

    - Wszyscy spodziewamy się dość wyraźnego zwycięstwa Poroszenki" - powiedział Tusk w TVN24. Jak ocenił, dla Ukrainy byłoby lepiej, gdyby wybory zakończyły się w pierwszej turze.

    - Czas między pierwszą a drugą turą może być znowu czasem prowokacji dziwnych zdarzeń na Ukrainie - uzasadniał premier.

    Tusk był też pytany, czy myśli, że kiedyś jeszcze spotka się z Władimirem Putinem, czy też uważa, że relacje polsko-rosyjskie ulegną w najbliższych latach "syberyjskiemu ochłodzeniu". - Niewykluczone, że już za kilka dni spotka się - a w każdym razie będzie w tym samym miejscu co Władimir Putin - prezydent Bronisław Komorowski - odparł premier.

    Jak doprecyzował, chodzi o uroczystości w Normandii w rocznicę D-Day, czyli lądowania aliantów. - Więc spotkają się z Putinem także inni przywódcy zachodni, tego dnia przynajmniej - dodał Tusk.

    Premier dopytywany, czy - według niego - prezydent Francji Francois Hollande zrobił dobrze, zapraszając Putina na te uroczystości, odparł: "na szczęście nie ja musiałem podejmować taką decyzję". - Nie chcę komentować decyzji i motywacji, jakimi kierował się prezydent Hollande, to jest jego wybór. Natomiast ja bym nie chciał, by Polska była w jakiejś awangardzie antyrosyjskiej czy krucjacie antyrosyjskiej - dodał Tusk.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Jak pół roku od protestów wygląda Majdan? Ludzi jest znacznie mniej, ale namioty się nie zwijają - donosi z Kijowa nasza reporterka Anna Pawłowska.

    Jak teraz wygląda Majdan? "Jest spokój, ale protestujący się nie zwijają". Nasza reporterka w Kijowie

    - Majdanowcy wcale nie zamierzają się zwijać - na razie będą pilnować, jak przebiegają wybory, a potem patrzeć nowej władzy na ręce - pisze z Kijowa Anna Pawłowska, która będzie dla nas relacjonowała wybory na Ukrainie

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Aktywiści Euromajdanu informują na Twitterze o opancerzonych samochodach rozpoznawczych, które pojawiły się na ulicach Mariupola:

    Fot. Twitter

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Po stronie prorosyjskich separatystów na wchodzie Ukrainy walczą nie tylko mężczyźni. Ten film przedstawia oddział uzbrojonych kobiet, które patrolują punkty kontrolne w Słowiańsku:

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Amerykański okręt wojenny wpłynął na wody Morza Czarnego - podaje na Twitterze "Russia Today". Informacji ten nie potwierdziły jednak na razie inne media.

    Niszczyciel "Donald Cook", którego USA wysłały na początku kwietniu "dla uspokojenia sojuszników i partnerów USA, zaniepokojonych zajęciem Krymu przez Rosję", opuścił akwen po dwóch tygodniach manewrów.

    Obecnie na morzu stacjonuje inny amerykański okręt, "USS Taylor".

    Fot. Twitter

    Fot. Wikipedia Commons

    Fregata rakietowe typu Oliver Hazard Perry, do której należy "USS Taylor"

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - NATO wciąż nie zarejestrowało "widocznych dowodów" na wycofywanie się rosyjskich żołnierzy znad granicy z Ukrainą - oświadczył sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen, przebywający z wizytą w Sarajewie.

    - Budzę się co rano z nadzieją, że zobaczę rzeczywiste i znaczące wycofywanie rosyjskich wojsk, ale muszę powiedzieć, że do tej pory nie zaobserwowaliśmy żadnych widocznych dowodów na to - powiedział Rasmussen na konferencji prasowej w stolicy Bośni i Hercegowiny.

    Fot. Octav Ganea / AP Photo

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Uzbrojeni prorosyjscy separatyści w Doniecku:

    Fot. Alexander Ermochenko / AP Photo

    Fot. Alexander Ermochenko / AP Photo

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • PILNE

    Ukraina zwróciła się do Rosji o zezwolenie na wykonanie lotu obserwacyjnego nad jej terytorium, by sprawdzić, czy oświadczenie prezydenta Władimira Putina o wycofaniu wojsk znad ukraińskiej granicy odpowiada prawdzie.

    Informację tę przekazało dziś MSZ w Kijowie. Na odpowiedź na prośbę Ukrainy, zgodnie z podpisanym przez oba kraje porozumieniem o otwartym niebie, Rosja ma 24 godziny - oświadczyła ukraińska dyplomacja. MSZ przypomniało też, że w marcu Ukraina przeprowadziła jeden lot obserwacyjny nad Rosją, w trakcie którego sprawdzała, jakie siły zgromadzili Rosjanie przy ukraińskich granicach.

    - Strona ukraińska wyraża nadzieję, że Federacja Rosyjska potwierdzi gotowość przyjęcia misji obserwacyjnej Ukrainy. Jej celem jest m.in. sprawdzenie informacji o ogłoszonym przez kierownictwo rosyjskie wycofaniu jednostek wojskowych FR znad granic Ukrainy - czytamy.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso przestrzegł Rosję przed próbami wywierania presji na Gruzję, aby uniemożliwić temu państwu podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Dokument ten ma zostać podpisany 27 czerwca na marginesie szczytu UE w Brukseli.

    - Nie jesteśmy zainteresowani napięciami w relacjach z Rosją, ale oczekujemy od Rosji przestrzegania prawa międzynarodowego - mówił. - Niezależne kraje mają prawo podpisać umowy z kim chcą. Gruzja czy Ukraina mają prawo podpisać umowy z kim chcą, tak jak Rosja ma prawo zawierać porozumienia z innymi krajami i my się temu nie sprzeciwiamy - dodał.

    Fot. David Mdzinarishvili / AP Photo

    Premier Gruzji Irakli Garibaszwili i prezydent Francji François Hollande

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Graham Philips, dziennikarz przetrzymywany od wczoraj przez prorosyjskich separatystów, jest już bezpieczny w Kijowie - donosi "Russia Today", powołując się na informacje brytyjskiego konsula i ukraińskiego MON.

    Fot. Twitter

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Zależność energetyczna to przede wszystkim problem gospodarczy i ustrojowy dla Unii Europejskiej, niezależnie od zachowań Rosji czy innych dostawców - powiedział Donald Tusk w Brukseli na konferencji dot. bezpieczeństwa energetycznego. W ocenie premiera zależność energetyczna "ogranicza Europę w jej możliwościach politycznych".

    - Widać tu dzisiaj bardzo wyraźnie, że nasze możliwości reagowania na agresywną politykę rosyjską na Ukrainie są bardzo ograniczone właśnie dlatego, że poziom zależności energetycznej jest tak duży. Ale tak naprawdę zależność energetyczna to przede wszystkim problem gospodarczy i ustrojowy dla Unii Europejskiej - niezależnie do zachowań Rosji czy ewentualnie innych dostawców - mówił szef rządu.

    Fot. Gero Breloer / AP Photo

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - 13 okręgowych komisji wyborczych blokują przed niedzielnymi wyborami prezydenta Ukrainy prorosyjscy separatyści w obwodach donieckim i ługańskim - podała Centralna Komisja Wyborcza (CKW) w Kijowie. Jest to ponad jedna trzecia wszystkich komisji w regionie Donbasu.

    W obwodzie donieckim zablokowano pracę siedmiu takich komisji, w ługańskim zaś - sześciu. Ogółem w obu obwodach powinny działać 34 okręgowe komisje wyborcze.

    CKW oświadczyła, że za każdym razem po otrzymaniu sygnału o zablokowaniu siedziby komisji informowane są o tym MSW i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, których zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa wyborów.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Brytyjski dziennikarz pracujący dla rosyjskiej telewizji Russia Today, Graham Philips, został zatrzymany przez separatystów w Mariupolu - potwierdziło ukraińskie MSZ. Z reporterem nie ma kontaktu już od wczoraj - ostatni jego wpis na Twitterze został opublikowany we wtorek o 15:20 czasu moskiewskiego - donosi BBC.

    Fot. Screen ze strony BBC

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Energia nie może być używana jako polityczna broń; uderzyłoby to rykoszetem w tych, którzy tego próbują - powiedział szef KE Jose Barroso. Jego zdaniem zależność energetyczna to "droga dwukierunkowa", a dostawy gazu dla UE przynoszą Rosji znaczne przychody.

    Jak podał Barroso, UE importuje obecnie 66 proc. konsumowanego gazu, a najbardziej uzależnione od importu są mniej zintegrowane kraje bałtyckie i wschodniej Europy. Dla sześciu krajów Rosja jest jedynym dostawcą importowanego gazu.

    - Jednocześnie zależność jest dwukierunkową drogą. Wiąże tak samo zarówno dostawców, jak i klientów. Rosja eksportuje do UE 80 proc. swojej ropy i ponad 70 proc. gazu - jest to jej zdecydowanie najbardziej atrakcyjny rynek - mówił szef KE. - Przychody z tego handlu są kluczowe dla rosyjskiego budżetu. Dlatego bardzo mocno podkreślamy w ostatnich miesiącach, że energia nie może być używana jako polityczna broń; (...) uderzyłoby to rykoszetem w tych, którzy tego próbują - dodał.

    Fot. FRANCOIS LENOIR / REUTERS

    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk i szef KE Jose Barroso

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • 16:00

    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk wykluczył możliwość dwustronnych rozmów z Rosją o uregulowaniu sytuacji w jego kraju. Szef rządu oświadczył, że negocjacje powinny się toczyć z udziałem stron kwietniowego porozumienia z Genewy.

    - W obecnych warunkach dwustronne rozmowy z Rosją nie mogą być rozpatrywane - powiedział podczas obrad okrągłego stołu jedności narodowej w Mikołajowie na południu Ukrainy.

    Jaceniuk opowiedział się za zwołaniem drugiego spotkania uczestników porozumienia z Genewy, gdzie Ukraina, USA, Unia Europejska i Rosja zobowiązały się do dążenia do deeskalacji napięcia we wschodnich regionach Ukrainy.

    - Jednak przed tym spotkaniem powinniśmy wiedzieć, o czym będziemy dyskutowali. Nie chcemy spotykać się po to, by wychodzić z rozmów bez żadnych ustaleń i wykorzystywać te negocjacje tylko po to, by zaprezentować pozycję polityczną - podkreślił.

    Fot. Andrew Kravchenko/REUTERS

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Dowódca Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej generał Wiktor Bondariew oświadczył, że rozpoczęte dziś w obwodzie woroneskim przy granicy z Ukrainą "zawody w sztuce pilotażu" nie zagrażają bezpieczeństwu tego kraju.

    W ćwiczeniach lotniczych Aviadarts-2014, określanych przez Ministerstwo Obrony FR jako "konkurs lotnictwa wojskowego", uczestniczy ponad 70 załóg reprezentujących siły powietrzne wszystkich okręgów wojskowych Rosji. Potrwają one do 26 maja, jednak ich kulminacja nastąpi w niedzielę, 25 maja, w dniu wyborów prezydenckich na Ukrainie.

    W poniedziałek Ukraina wezwała Rosję do odwołania ćwiczeń. W ocenie ukraińskiego MSZ "spotęgują one napięcie w okresie wyborów prezydenckich na Ukrainie i nie będą sprzyjać deeskalacji sytuacji w regionie".

    - Strona ukraińska sama nie wie, co ma robić. Ta rywalizacja w sztuce pilotażu nie może nikomu zagrażać. Niech sobie myślą, co chcą. Każdy ma swoje fobie - oznajmił rosyjski generał podczas uroczystości otwarcia ćwiczeń.

    Bondariew nie wykluczył, że w jednym z etapów Aviadarts-2014 może wziąć udział minister obrony FR Siergiej Szojgu, który - jak zaznaczył - jest pomysłodawcą "konkursu".

    Obwód woroneski graniczy z niespokojnym obwodem ługańskim na wschodniej Ukrainie. Sam Woroneż znajduje się w odległości zaledwie 250 km od granicy rosyjsko-ukraińskiej.

    Śmigłowce bojowe, myśliwce, samoloty szturmowe, bombowce dalekiego zasięgu i samoloty transportowe przez pięć dni będą atakować środki obrony powietrznej umownego przeciwnika, niszczyć cele naziemne i dokonywać nalotów dywanowych. Cele usytuowano na poligonie Pogonowo.

    Ekspert wojskowy Aleksandr Chramczychin uważa, że zbieżność "konkursu" z wyborami prezydenckimi na Ukrainie nie jest przypadkowa i ma związek z obecną sytuacją wojskowo-polityczną w tym kraju.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Prezydent Rosji Władimir Putin uważa, że logiczniej by było, gdyby na Ukrainie przed wyborami prezydenckimi przeprowadzono referendum konstytucyjne, i dopiero później wybierać prezydenta, parlament, formować rząd.

    Putin, który zwracał się do dziennikarzy w Szanghaju podczas swej wizyty w Chinach, podkreślił, że Rosji będzie trudno budować relacje z ukraińskimi liderami, którzy dochodzą do władzy w warunkach rosnącego napięcia. Prezydent Rosji podkreślił, że decyzja o wycofaniu wojsk, które prowadziły ćwiczenia w pobliżu granicy z Ukrainą, do

    miejsc stałego bazowania, zapadła, by uniknąć wszelkich spekulacji podczas wyborów na Ukrainie.

    - Wojsko wycofano, żeby stworzyć dodatkowe sprzyjające warunki z racji nadchodzących wyborów prezydenckich na Ukrainie, żeby nie było wokół tego jakichś spekulacji - powiedział Putin.

    - Jeśli ktoś nie widzi, co się dzieje, niech się lepiej przyjrzy - powiedział Putin. - Przy dobrej pogodzie, zobaczą (Zachód) to z kosmosu - dodał.

    Fot. Reuters

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Polskie MSZ informuje, że Polacy aktywnie obserwują wybory prezydenckie na Ukrainie. Od poniedziałku przebywa tam grupa polskich obserwatorów krótkoterminowych (ang. STO, Short Term Observer) oraz kilku kilku obserwatorów długoterminowych (ang. LTO, Long Term Observer).

    "W ramach misji wyborczej ODIHR/OBWE najliczniej reprezentowani są właśnie obserwatorzy z Polski. Na Ukrainę wysłaliśmy w sumie 116 osób z czego 18 przedstawicieli polskiego MSZ, gdy cała misja liczy 1000 obserwatorów (100 LTO i 900 STO). Obserwatorzy śledzą proces wyborczy oraz sam przebieg głosowania. Polska wystawiła jeden

    z najliczniejszych kontyngentów w ramach misji obserwacyjnej OBWE" - informuje MSZ.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Komitet Wyborców Ukrainy (KWU) ocenia, że w niedzielnych wyborach prezydenckich w tym kraju frekwencja może wynieść minimum 70 procent. Szczególnie dużym zainteresowaniem wybory cieszą się w centrum i na zachodzie Ukrainy.

    - Nawet biorąc pod uwagę to, że niewielu ludzi ma zamiar uczestniczyć w wyborach na Donbasie (donieckie zagłębie węglowe na wschodzie kraju) przewidujemy, że ogółem weźmie w nich udział niemniej niż 70 proc. obywateli - powiedział na konferencji prasowej w Kijowie przewodniczący KWU Ołeksandr Czernenko.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • W obwodzie ługańskim separatyści blokują siedziby okręgowych komisji wyborczych. W ich rękach jest już 6 z 12 komisji w obwodzie – podaje portal Theinsider.ua. Blokada separatystów uniemożliwia pracę komisjom przed wyborami 25 maja.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Rosyjski prezydent Władimir Putin oświadczył podczas wizyty w Szanghaju, że Rosji będzie trudno zbudować relacje z ukraińskimi liderami, którzy doszli do władzy w czasie napięć na Ukrainie – podaje Reuters.

    Agencja uważa, że te słowa mają na celu podważenie ważności wyboru Ukraińców podczas niedzielnych wyborów prezydenckich.

    Carlos Barria / AP

    Władimir Putin w Szanghaju

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Po separatystycznych referendach na wschodzie Ukrainy z 11 maja p.o. prezydent kraju Ołeksandr Turczynow zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za ich przeprowadzenie, zostaną ukarane.

    Wygląda na to, że jego słowa nie były rzucane na wiatr. Dziś Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała Irynę Połtoracką, liderkę separatystów i tzw. mera ludowego w mieście Torez na wschodzie Ukrainy.

    Połtoracka jest podejrzana o „spowodowanie zagrożenia dla jedności terytorialnej Ukrainy” w związku z tym, ze sprzyjała przeprowadzeniu referendum w Torezie.

    maps.google.com

    Torez

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Stany Zjednoczone odnotowały małe ruchy rosyjskich jednostek nad ukraińską granicą, ale nie ma oznak ich wycofania na wielką skalę – oświadczył sekretarz amerykańskiej armii John McHugh w Tallinie. Jego słowa cytuje Reuters.

    Wcześniej rosyjski MON poinformował, że zamierza dyslokować swoje jednostki z granicy rosyjsko-ukraińskiej do końca maja.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ostrzegł Rosję, że jeśli zakłóci niedzielne wybory prezydenckie na Ukrainie, to poniesie tego dodatkowe koszty. Biden przebywał z wizytą w Bukareszcie.

    - Uzgodniliśmy, że jeśli Rosja podważy te wybory w niedzielę, to musimy zachować stanowczość w obciążeniu Moskwy większymi kosztami, musimy też być równie zdecydowani w inwestowaniu w sojusz NATO - powiedział Biden dziennikarzom po spotkaniu z rumuńskim prezydentem Traianem Basescu.

    BOGDAN CRISTEL / REUTERS

    Joe Biden w Bukareszcie

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Szef Komitetu Wyborców Ukrainy Ołeksandr Czernenko uważa, że frekwencja w niedzielnych wyborach prezydenckich będzie wyjątkowo wysoka. Jego zdaniem może wynieść nawet 70 proc., „a gdyby nie problem Donbasu byłaby najwyższa w historii niepodległej Ukrainy”.

    Zgodnie z sondażami większość Ukraińców wierzy w uczciwość przeprowadzanych wyborów. 9 proc uważa, że wybory będą całkowicie uczciwe a 45 proc. spodziewa się zakłóceń, które jednak nie wpłyną na ogólny wynik wyborów – podaje UKR Inform.

    Do wybrania prezydenta już w pierwszej turze zachęca wyborców główny kandydat na to stanowisko Petro Poroszenko. - Jeśli nowy prezydent Ukrainy nie zostanie wyłoniony w niedzielę w pierwszej turze wyborów, to destabilizacja w kraju może się pogłębić - oświadczył dziś na konferencji prasowej w Odessie.

    Według Poroszenki "jeśli wybór nie zostanie dokonany w pierwszej turze, to drugiej tury może nie być. Niewykluczone, że poziom destabilizacji będzie tak wysoki, że będziemy musieli walczyć o legalność (wyborów)".

    Mykola Lazarenko / AP

    Petro Poroszenko

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Barroso do Putina: Liczę na nieprzerwane dostawy gazu do UE

    "Tak długo jak trwają rozmowy Komisji Europejskiej z Rosją i Ukrainą, przepływ gazu nie powinien być przerwany; liczę, że Rosja dotrzyma tego zobowiązania" - napisał w liście do prezydenta Rosji Władimira Putina przewodniczący KE Jose Barroso.

    Szef KE odpowiedział w ten sposób - w imieniu UE - na list, jaki Putin wysłał w połowie maja do 18 europejskich przywódców. Rosyjski prezydent napisał, że Rosja jest wciąż otwarta na konsultacje w sprawie dostaw gazu na Ukrainę i do państw UE, ale dotąd nie otrzymała konkretnej propozycji dotyczącej uregulowania ukraińskiego długu za gaz.

    Putin zapowiedział, że w tej sytuacji od czerwca dostawy gazu na Ukrainę będą ograniczone do ilości opłaconych z góry.

    STRINGER / ITALY REUTERS

    Jose Barroso

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • PILNE

    Agencja Interfax: W Szanghaju podpisano kontrakt na dostawy gazu z Rosji do Chin.

    Kontrakt został podpisany między rosyjskim Gazpromem i chińską firmą CNPC na 30 lat. Do Chin ma być dostarczanych do 38 mld m sześciennych gazu rocznie - podaje Interfax. Wcześniej w mediach pojawiały się informacje, że kontrakt nie zostanie podpisany.

    Interfax podał również, że kontrakt podpisano w obecności prezydentów Rosji i Chin, Władimira Putina i Xi Jinpinga. Reuters informuje, że nieoficjalna wartość wynosi kontraktu nawet 400 mld dolarów.

    ALEXANDER DEMIANCHUK / REUTERS

    Logo Gazpromu

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Rosyjski MON informuje, że wycofa swoje wojska znad granicy ukraińskiej do końca maja – podaje agencja Interfax. Cytuje ją „Ukraińska Prawda”.

    „Wszystkie jednostki wojskowe i pododdziały, które brały udział w kompleksowych ćwiczeniach wojskowych (przy granicy ukraińskiej – red.) do 1 czerwca 2014 r. zostaną przeniesione w inne miejsce” – głosi komunikat ministerstwa.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Euromajdan przypomina na swoim Twitterze, że dziś mija już pół roku od czasu początku protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie, które doprowadziły do obalenia prezydenta Wiktora Janukowycza.

    21 listopada 2013 r. na Majdanie pojawili się pierwsi protestujący niezadowoleni z decyzji Janukowycza o niepodpisaniu umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. "Zmieniliśmy wszystko na zawsze" - pisze Euromajdan.

    twitter.com

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • W serwisie YouTube ukazało się nagranie pokazujące uzbrojonych „żołnierzy” tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, którzy na jednym ze skrzyżowań w Doniecku zatrzymali autobus klubu piłkarskiego Szachtar.

    Film nagrał przypadkowy „widz” zdarzenia kamerą zainstalowaną w swoim samochodzie:

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Tzw. separatyści zamierzają opuścić Słowiańsk?

    Tak twierdzi przedstawiciel ukraińskiego MON ds. działań antyterrorystycznych Władysław Selezniow. Według jego danych wczoraj w rejonie wsi Dmitrówka niedaleko granicy rosyjsko-ukraińskiej pojawiło się ok. 30 uzbrojonych ludzi na dwóch kamazach, którzy zroganizowali tam dwa punkty kontrolne.

    Według otrzymanych informacji operacyjnych szykowany jest korytarz dla wyprowadzenia głównych sił separatystów, którzy teraz są w Słowiańsku, na terytorium Rosji a także wywiezienia tam ciał zabitych w potyczkach z ukraińskimi funkcjonariuszami – powiadomił Selezniow na swoim Facebooku.

    YANNIS BEHRAKIS / REUTERS

    Separatyści w Słowiańsku

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Ukraina potrzebuje prezydenta, który naprawdę będzie chciał zerwać z dotychczasową korupcją we władzach - ocenia "New York Times". Dziennik stawia pytanie, czy faworyt sondaży biznesmen Petro Poroszenko będzie zdolny zapewnić krajowi "nowy początek".

    "New York Times" pisze o Poroszence, że należy do "kliki bardzo bogatych biznesmenów, którzy stali u źródeł korupcji we władzach Ukrainy". Podobnie, zdaniem dziennika, jest z jego rywalami w wyborach prezydenckich 25 maja - byłą premier Julią Tymoszenko czy byłym wicepremierem Serhijem Tihipką.

    "NYT" przypomina, że Poroszenko "był pierwszym i jedynym oligarchą ukraińskim, który dołączył do protestujących w Kijowie" przeciwko byłemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi. Poroszenko "opowiada się za umową handlową z Unią Europejską i był niemal od początku głęboko zaangażowany w politykę ukraińską" - opisuje dziennik.

    Przypomina, że "król czekolady" był szefem MSZ za czasów prozachodniego prezydenta Wiktora Juszczenki, jak i ministrem gospodarki za rządów Janukowycza.

    Lefteris Pitarakis / AP

    Petro Poroszenko

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Memorandum Pokoju i Zgody, uchwalone wczoraj przez parlament Ukrainy, może przyczynić się do dialogu obywatelskiego, zaprzestania rozlewu krwi i deeskalacji przemocy w tym kraju - oświadczył przewodniczący Komisji ds. Wspólnoty Niepodległych Państw Dumy Państwowej Leonid Słucki.

    W imieniu niższej izby rosyjskiego parlamentu Słucki zadeklarował gotowość do szerokiego dialogu z Radą Najwyższą Ukrainy i społeczeństwem obywatelskim tego kraju.

    - Z zadowoleniem przyjmujemy fakt, że to właśnie w Radzie Najwyższej, gdzie przez cały czas byli deputowani, którzy walczyli o Ukrainę bez przemocy, o Ukrainę z językiem rosyjskim - ojczystym językiem dla znacznej części ludności kraju - podjęto zdrową decyzję, pierwszą od wielu miesięcy - oznajmił przedstawiciel Dumy, cytowany przez agencję Interfax.

    Memorandum Pokoju i Zgody mówi m.in. o zagwarantowaniu odpowiedniego statusu języka rosyjskiego. W rozdziale mówiącym o języku rosyjskim nie zapisano - wbrew propozycji autorów - że będzie on równorzędny z państwowym językiem ukraińskim.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Bildt dla PAP: Szwecja wzmacnia obronność; pytanie o NATO otwarte

    Szwecja reaguje na rosyjską agresję na Ukrainie, zwiększając wydatki na obronność i zacieśniając współpracę wojskową z sąsiadami, w tym z NATO. Szef MSZ Szwecji Carl Bildt opowiada się za nowymi sankcjami wobec Rosji, jeśli ta będzie nadal destabilizować Ukrainę.

    Szwedzki rząd zapowiedział pod koniec kwietnia, że w związku z zagrożeniem ze strony Rosji planuje w najbliższych 10 latach zwiększyć wydatki na zbrojenie i obronność. Nakłady finansowe na wojsko miałyby rosnąć stopniowo do 2024 r. i objąć zakup m.in. nowych samolotów.

    Minister spraw zagranicznych Szwecji Carl Bildt powiedział PAP, że wydatki obronne jego kraju będą zwiększane w wyniku obecnej sytuacji na Ukrainie o 10-15 proc. w ciągu najbliższych kilku lat. Zapowiedział m.in. zakup przez Szwecję nowych okrętów podwodnych, które będą stacjonowały na Morzu Bałtyckim. - To jest dość znaczna zmiana kierunku wydatkowania środków na

    obronność - ocenił.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Ołeh Cariow z Partii Regionów, kontrowersyjny prorosyjski polityk i były kandydat na prezydenta Ukrainy (wycofał swoją kandydaturę 1 kwietnia), zamieścił na swoim Facebooku zdjęcia pokazujące garaż w jego domu, który został podpalony przez nieznanych sprawców. W pożarze spłonął samochód Cariowa:

    facebook.pl

    facebook.pl

    facebook.pl

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Darth Vader zostanie merem Kijowa?

    25 maja na Ukrainie będzie nie tylko dniem wyborów prezydenckich. Tego dnia o fotel mera Kijowa będzie też walczyć 19 kandydatów zarejestrowanych przez Lokalną Komisję Wyborczą – podaje UKR Inform.

    Większość kandydatów to profesjonalni politycy cieszący się mniejszą lub większą popularnością. O stanowisko mera miasta starają się też jednak biznesmeni, aktywiści społeczni oraz... Darth Vader.

    Wcześniej próbował on startować w wyborach prezydenckich, ale jego rejestracji odmówiła Centralna Komisja Wyborcza.

    Największe szanse na zwycięstwo ma lider partii Udar Witalij Kliczko. Chce na niego głosować 34,8 proc. wyborców. Wybory na mera Kijowa odbędą się w jednej turze. Wygra je ten, kto zdobędzie najwięcej głosów – nie będzie musiał przekraczać progu 50 proc.

    STRINGER / REUTERS

    Darth Vader, kandydat na mera Kijowa, który startuje z hasłem "Dla kijowian - słonina"

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • PILNE

    Dziś zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ ws. kryzysu ukraińskiego. Będzie obradowała za zamkniętymi drzwiami – podaje Radio Swoboda, powołując się na stronę internetową Rady.

    Posiedzenie rozpocznie się o 16 czasu polskiego.

    Spodziewane jest wystąpienie pomocnika sekretarza generalnego ONZ ds. praw człowieka Iwana Szymonowicza, który koordynuje pracami obserwatorów na Ukrainie. Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ omówią też przygotowania do wyborów prezydenckich na Ukrainie.

    un.org

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Wczoraj po południu sekretarz rady miejskiej w Mikołajowie otrzymał przesyłkę od nieznanego nadawcy. W paczce nadesłanej z Odessy znajdowała się... głowa psa – podaje UKR Inform.

    Według agencji paczkę, z której wydobywał się nieprzyjemny zapach, otworzył jeden z pracowników Rady Miejskiej. W środku znalazł głowę psa owiniętą w folię. Sprawę zgłoszono milicji, która bada okoliczności zdarzenia.

    UKR Inform cytuje też słowa informatora, który twierdzi, że z pyska psa wystawały detonator i zawleczka. Paczkę przewieziono na poligon, na którym okazało się, że w głowie zwierzęcia ukryto granat.

    Doniesień tych nie potwierdzają służby. Twierdzą one, że w paczce nie było niebezpiecznych elementów.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Dziś w Mikołajowie na południu Ukrainy rozpoczną się obrady trzeciego ogólnoukraińskiego okrągłego stołu – podaje agencja UKR Inform.

    W obradach wezmą udział byli prezydenci Ukrainy Leonid Krawczuk i Leonid Kuczma, premier Arsenij Jaceniuk, zastępca przewodniczacego Rady Najwyższej Rusłan Koszułyński, członkowie rządu, deputowani, przedstawiciele organizacji międzynarodowych oraz organów lokalnego samorządu, działacze obywatelscy i przedstawiciele organizacji religijnych i lokalnego biznesu.

    Także w Mikołajowie zbierze się ukraiński rząd.

    maps.google.pl

    Mikołajów

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • „Daily Mail”: Książę Karol porównał Putina do Hitlera. „Stwierdził, że niektóre ich działania są takie same”

    - Niektóre działania Władimira Putina są takie same jak działania Hitlera - miał powiedzieć książę Karol w rozmowie z Marienne Ferguson, kobietą, która uciekła nazistom i teraz pracuje jako wolontariuszka w Muzeum Imigracji w Halifax w Nowej Szkocji. O sprawie donosi na okładce brytyjski „Daily Mail”.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • - Od 7 lat próbujemy realistycznie oceniać relacje polsko-rosyjskie. Choć kontekst się zmienił, tę samą filozofię można stosować w różnych kontekstach. Nasza filozofia polegała na tym, by Rosji się nie bać, a jednocześnie nie mieć złudzeń co do charaketru władzy czy ustroju rosyjskiego - mówi premier Donald Tusk w 1. Programie Polskiego Radia.

    - Dziś nie można udawać, że nic się nie stało, a Krym zawsze należał do Rosji. Polska będzie w Europie reprezentowała stanowisko wspierające Ukrainę, ale na pewno nie będziemy wdawać się w awantury; przynajmniej dopóki jestem premierem. Nie będzie antyrosyjskiej krucjaty - dodaje Tusk.

    - Musimy działać z innymi państwami europejskimi na rzecz ochrony państwowości ukraińskiej, bo to bezpieczne dla Polski. Ja nie zakochałem się nagle w Ukrainie, to też trudny sąsiad. Uważam, że suwerenna Ukraina gwarantuje bezpieczeństwo Polsce - uważa premier.

    Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

    Donald Tusk

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • PAP: Ochrona granicy z Krymem, której jeszcze niedawno fizycznie nie było, jest jednym z kluczowych zadań w obwodzie chersońskim, na południu Ukrainy, przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi. Władze zapewniają, że jest ono wypełniane dobrze.

    Od kiedy Krym został zaanektowany w marcu przez Rosję, władze ukraińskie informują o przenikaniu dywersantów z półwyspu do innych regionów Ukrainy. Wymusiło to na władzach Ukrainy i obwodu chersońskiego, który z Krymem graniczy, podjęcie pilnych kroków na rzecz uszczelnienia tej granicy.

    Krym jest połączony z kontynentalną częścią Ukrainy wąskim Przesmykiem Perekopskim oraz drogą biegnącą przez Półwysep Czonharski. W miejscach tych utworzono trzy przejścia graniczne. Pracują na nich celnicy i Straż Graniczna, ale także np. milicja.

    - Przez dwa z tych przejść mogą jeździć ciężarówki. Jedno znajduje się w rejonie wioski Stawki, na granicy z Armiańskiem, a drugi w wiosce Czonhar. Jest jeszcze jedno przejście drogowe, którym nie jeżdżą ciężarówki, tylko samochody osobowe. Oprócz tego mamy dwa punkty, gdzie kontrolujemy osoby jadące koleją, to stacje Chersoń i Nowoołeksijiwka - mówi wicegubernator obwodu chersońskiego Serhij Triszczanowycz.

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
  • Rozpoczynamy kolejny dzień relacji z wydarzeń na i ws. Ukrainy. Serdecznie witamy wszystkich Czytelników i zachęcamy do jej śledzenia na bieżąco.

    Przedstawiamy podsumowanie wtorkowych wydarzeń:

    Achmetow przeciw separatystom, ci nacjonalizują jego majątek. Rosja: Wycofaliśmy wojska. NATO: nieprawda [PODSUMOWANIE]

    Najbogatszy człowiek Ukrainy Rinat Achmetow zalecił pracownikom swoich fabryk w Donbasie codzienny strajk przeciw separatystom. Ci ogłosili, że znacjonalizują - czyli przejmą - jego majątek. Rosja poinformowała, że wycofuje swoje wojska z granicy ukraińsko-rosyjskiej. NATO nie potwierdziło tych informacji. Co jeszcze działo się we wtorek na Ukrainie?

    wiadomosci.gazeta.pl
    Środa na Ukrainie. Biden: Jeśli Rosja zakłóci niedzielne wybory, to poniesie tego dodatkowe koszty
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia