PiS nagle zmienia ustawę o Kodeksie Wyborczym. "Projekt jest spartolony" [NA ŻYWO]

  • środa, 13 grudnia 2017
  • Prace sejmowej komisji nad prawem wyborczym i Senatu nad ustawą o Sądzie Najwyższym trwają. A my kończymy relację na dziś. Dziękujemy!

  • Łukasz Schreiber, PiS: Jeszcze raz przemyślimy kwestię głosowania korespondencyjnego, być może weźmiemy to pod uwagę.

  • Łukasz Schreiber, PiS: Z wielkim szacunkiem podchodzimy do wszystkich problemów, nikt nie wymyśla sobie żadnych głupot. Nikt nie może zaprzeczyć, że Francja i Belgia wycofały się z głosowania korespondencyjnego, że w Wielkiej Brytanii dochodziło do skandali. W przypadku wyborów samorządowych głosowanie korespondencyjne dotyczy mniejszości państw Unii Europejskiej. Bierzemy te głosy pod uwagę, ale jak już powtarzaliśmy: kwestia transparentności procesu wyborczego wysuwa się na pierwszy plan. Pozostawiamy głosowanie przez pełnomocnika.

  • Marek Sowa, Nowoczesna: Apeluję do państwa, żebyście jeszcze raz to przemyśleli. Ktoś wam naopowiadał głupot, że głosowanie korespondencyjne ma doprowadzić do fałszerstw na niespotykaną skalę. Tak nie jest.

  • Głos zabiera Justyna Plucińska z Instytutu Rozwoju Regionalnego: Prawdą jest to, że 5 lat temu Polska podpisała konwencję ONZ o prawach osób z niepełnosprawnością. Konwencja ma status wyższy niż konstytucja i ustawy. Artykuł 29 tej konwencji daje nam możliwość, czyli osobom z niepełnosprawnością, udziału w życiu publicznym. Bardzo proszę o zachowanie tego artykułu.

  • Tomasz Jaskóła, Kukiz'15: Apeluję do państwa, by w świecie XXI w. nie zakazywać jednej z podstawowej funkcji dla osób niepełnosprawnych, to bardzo duża grupa ludzi. Jesteśmy wrażliwi, potrzebujemy wsparcia dla tych ludzi. Nikt nie udowodnił w tej kwestii żadnego fałszerstwa. Zatrzymajmy głosowanie korespondencyjne dla Polaków.

  • Mariusz Witczak, PO: Głosowanie korespondencyjne jest dobrym rozwiązaniem dla osób starszych, niepełnosprawnych. Wykreślając to rozwiązanie powodujecie regres.

  • Kolejna poprawka daje możliwość odwołań w kwestii podziału na obwody wyborcze.

  • Łukasz Schreiber, PiS: To jest nasza dobra wola, że się z tego wycofujemy.

  • Tomasz Jakóła, Kukiz'15: Dziękuję, że wycofaliście się z absurdalnego pomysłu.

  • PiS wycofuje się z poprawki, który dopuszczała kandydowanie do rady gminy osoby, która nie mieszka na terenie tej gminy, a na terenie województwa.

  • Łukasz Schreiber, PiS: Poprawkę i intencję rozumiemy, choć żałujemy, że wcześniej takiej nie uwzględniliście. W naszych propozycjach proponujemy wydłużenie tego terminu do 2 lat obligatoryjnie i 5 lat opcjonalnie. Jest też problem z przechowywaniem dokumentów. Sądzimy, że 2 lata są wystarczająco długim okresem, a 5 lat, jeśli są wnoszone wątpliwości. Tę kwestię zauważamy. Rekomenduję odrzucenie poprawek PSL, nie dlatego, że są bezzasadne.

  • Eugeniusz Kłopotek, PSL: Wyczuwam, że chcecie odrzucić poprawkę, mówiącą o tym, że dokumenty wyborcze były przechowywane przez 5 lat. Jeśli chcecie odrzucić, to powiedzcie dlaczego?

  • Piotr Zgorzelski, PSL: Jedną z przyczyn powstania tego niechlujnie legislacyjnego projektu, była fałszywa teza, że wybory w 2014 r. zostały sfałszowane. Posiadacie od 2 lat wszelkie możliwe narzędzia, czy tak było, jedyne co zrobiliście, to zniszczyliście karty do głosowania, które mogłyby stanowić dowód na rzekome fałszerstwo. Poprawka PSL idzie w tym kierunku, by głosy były przechowywane do 5 lat.

  • - Nie jesteście w stanie znaleźć swoich poprawek - ironizuje Marcin Kierwiński z PO, kiedy jeden z posłów PiS szuka poprawki, na temat której toczy się debata.

  • Kolejna poprawka dotyczy wprowadzenia dwóch odrębnych komisji wyborczych minimalnie po 5 osób każda. - Fundujecie dwie komisje do spraw przeprowadzania i liczenia, czyli ustalania wyników wyborów - mówi Tomasz Szymański z PO. Polityk twierdzi, że to niepotrzebny koszt. Przeciwny jest również PSL.

  • Jednym z argumentów opozycji przeciwko nowelizacji prawa wyborczego jest spora liczba poprawek zgłoszona przez PiS. Prawo i Sprawiedliwość tłumaczy, że spora część tych poprawek dotyczy np. jednego słowa.

  • Ponad 2200 gmin będzie miało okręgi jednomandatowe - mówi przewodnicząca komisji

  • Łukasz Schreiber, PiS: Chodzi o wypracowanie kompromisowych rozwiązań. Bierzemy pod uwagę głos samorządowców i strony społecznej, bierzemy pod uwagę tradycję. Nie ma w tym projekcie i tej propozycji, nie ma nic złego.

Redagowane przez:
  • Wiktoria Beczek Wiktoria Beczek
  • Marcin Kozłowski

Najnowsze informacje