Donald Tusk na przesłuchaniu w warszawskiej prokuraturze

  • środa, 19 kwietnia 2017
  • - Okoliczności zostały w ocenie prokuratury wyjaśnione - dodał prokurator. Śledczy nie przewidują dalszego przesłuchania Tuska.

  • - Zeznania Donalda Tuska były niezbędne do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy - mówi prokurator. Dodał, że zaproszenie miało charakter standardowy, zgodne z procedurami.

  • PILNE

    Zaczyna się konferencja prokuratury.

    • 1
  • Giertych wyjaśnił, że przesłuchanie trwało tak długo, ponieważ było protokołowane ręcznie. Pytany, czy to normalna procedura, odparł: "Spotykałem się z tym często, ale 20 lat temu".

  • - Jako obywatel mogę powiedzieć, że sprawa jest polityczna, ponieważ Donald Tusk jest traktowany przez władzę jako poważny polityczne zagrożenie - skomentował Giertych. Dodał, że prokuratura wezwała Tuska pod groźbą aresztu, choć - jego zdaniem - jest to zabronione w związku z europejskim immunitetem.

  • W TVN24 połączono się z Romanem Giertychem, pełnomocnikiem Tuska. - Całość tej sprawy ma związek z planami politycznymi, które są konsekwentnie realizowane - poinformował.

    • 1
  • Tusk dodał, że "nawet biorąc pod uwagę polityczny kontekst sprawy" nie sądzi, by został ponownie wezwany przez prokuraturę.

  • - Z całą pewnością wielogodzinne przesłuchanie nie ułatwia wykonywania obowiązków, ale to też mój publiczny obowiązek. Nie jestem tu od tego, by użalać się nad swoim losem - mówił Tusk. Przewodniczący wyjaśnił, że proponował, by przesłuchanie odbyło się w Brukseli, w placówce konsularnej, ale prokuratura tłumaczyła, że z powodów technicznych nie mogło się tak stać.

  • PILNE

    - Ta sprawa ma charakter wybitnie polityczny - skomentował Donald Tusk.

  • Dlaczego tak długo - pytają dziennikarze. - Nie jestem upoważniony do udzielenia informacji na temat śledztwo - powiedział Tusk. Dodał, że nie może narzekać na gościnność prokuratury, bo "dostał kawę, herbatę i wodę".

  • Zebrani pod budynkiem skandują "Donald Tusk! Donald Tusk!". Przewodniczący Rady Europejskiej rozdaje autografy.

  • Za chwilę konferencja byłego premiera, a następnie prokuratury.

    • 1
  • PILNE

    Donald Tusk po wielu godzinach wychodzi z prokuratury

  • Prof. UW Rafał Chwedoruk uważa, że widowisko, jakie towarzyszyło przyjazdowi Donalda Tuska do Warszawy wz. z przesłuchaniem w prokuraturze, należy rozpatrywać jako "rywalizację wewnątrz opozycji". Zdaniem politologa wydarzenie nie musi bezpośrednio wpłynąć na polityczny wizerunek PO. - Z jednej strony Donald Tusk wciąż jest kojarzony z PO, pozytywne dla tej partii jest to, że jego obecność przypomina o wydarzeniach sprzed kilku tygodni (ponowny wybór na szefa Rady Europejskiej, kiedy to premier Beata Szydło, jako jedyna spośród 28 szefów rządów państw UE, nie poparła jego kandydatury, forsując na to stanowisko europosła Jacka Saryusz-Wolskiego), co przyczyniło się do awansu Platformy w sondażach i problemów rządzących - argumetował prof. Chwedoruk.

    - Z drugiej zaś strony wizyta Donalda Tuska, którego witała m. in. Ewa Kopacz może być dla rządzących komfortowa, a dla opozycji dyskomfortowa - bo przypomina to o czasach rządów Platformy, w tym o tych ostatnich niezbyt udanych latach, które doprowadziło PO i jej koalicjanta do wyborczej porażki - zaznaczył politolog. Dlatego - zdaniem profesora - bilans środowego wydarzenia jest "w tym sensie niejednoznaczny". - Odczytywałbym w większym stopniu to widowisko, jakie obserwowaliśmy przy okazji na pozór banalnej podróży pociągiem Donalda Tuska w kontekście rywalizacji wewnątrz opozycji - ocenił prof. Chwedoruk.

    Zdaniem naukowca, z punktu widzenia b. premiera był to test, dotyczący ewentualnego powrotu do polityki w Polsce - "czy budzi jeszcze jakieś emocje, na kogo może realnie liczyć, na kogo nie". Zdaniem politologa, to co obserwowano przy powitaniu Tuska, wyraźnie pokazywało kto mógłby być dla b. szefa PO politycznym i organizacyjnym oparciem, gdyby ten zdecydował się np. na start w wyborach prezydenckich. Wg politologa, "paradoksalnie" Tusk miałaby "prosty powrót" do krajowej polityki wyłączne wtedy, gdyby doszło do "ponownej katastrofy" w partiach opozycyjnych. "Podobnej do tej, jaka miała miejsce na przełomie 2016 i 2017 roku w efekcie nieudanego protestu sejmowego" - podsumował prof. Chwedoruk.

    • 1
  • Przesłuchanie trwa już wiele godzin, ale Tusk wydaje się być w dobrym humorze.

  • Była wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka o witaniu Donalda Tuska i Beaty Szydło:

  • Prokuratura zapowiedziała konferencję pół godziny po zakończeniu przesłuchania Donalda Tuska.

  • W kwestii przesłuchania Tuska wypowiedziała się również Beata Mazurek. - Nikt, nawet Donald Tusk, nie jest ponad państwem prawa - powiedziała rzeczniczka PiS. - Jeżeli został wezwany do prokuratury, to jego obowiązkiem jest do tej prokuratury się stawić, a nie mamić opinię publiczną o jakichś naciskach, atakach, bo czemu miałyby one służyć dzisiaj, kiedy funkcję, o którą walczył, zdobył? - komentowała Mazurek.

  • - Nie wiem, czy to ostatni przyjazd Donalda Tuska do prokuratury. Nie wiem też czy za każdym razem będzie taka feta wyborców - komentował dzisiejsze powitanie Tuska Ryszard Terlecki. - Podoba mi się komentarz wicemarszałka Joachima Brudzińskiego, który napisał, że wybitni politycy wysiadali na przystanku Niepodległość, a inni wysiadają na przystanku Prokuratura. To najtrafniejszy komentarz do tej sytuacji - mówił dziennikarzom wicemarszałek Sejmu.

    • 1
Redagowane przez:
  • Magda Kożyczkowska
  • Wiktoria Beczek

Najnowsze informacje