Kaczyński i Macierewicz w TVP Info. Gorący polityczny wieczór [NA ŻYWO]

  • poniedziałek, 14 marca 2016
  • O komentarz poprosiliśmy także politologa Norberta Maliszewskiego.

    - Dzisiaj ustalana jest strategia na długotrwały kryzys związany z rozłamem społecznym. Stąd pojawienie się Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego, polityków twardej linii. Ta strategia to ?z nami albo przeciwko nam? - ocenia.

    Maliszewski podkreśla jednak, że retoryka polityków PiS była dziś dosyć koncyliacyjna. - Chodzi o to, aby za jakiś czas winnym kryzysu uczynić opozycję, bo to ona nie szuka kompromisu. Również jeśli szczyt NATO okaże się fiaskiem, jego ranga zostanie obniżona, winą zostanie obarczona opozycja - mówi politolog.

    - Prezes mówi o kompromisie, natomiast po kolei odrzuca różnego rodzaju pomysły. Jest to taka gra, gdzie twarda linia zostaje przypudrowana retoryką koncyliacyjną i troską o reputację Polski - dodaje.

  • Rozmowy Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego skomentował dla nas poseł Krzysztof Brejza

    - Widać bałagan komunikacyjny i brak spójności. Eurodeputowany Kazimierz Ujazdowski wraca i szarżuje ze swoją wypowiedzią o kompromisie, niektórzy posłowie sugerują by skończyć kryzys, sugerują, że to szkodzi Prawu i Sprawiedliwości... Wydaje mi się, że Jarosław Kaczyński chce w twardy sposób przeciąć tę sytuację. Próbuje opanować pożar - mówi Brejza.

    Poseł krytykuje wypowiedzi Antoniego Macierewicza. - To prowadzi Polskę ku destabilizacji - mówi i dodaje: - Problemy osobowościowe rzutują na postrzeganie polski jako partnera w gronie państw NATO

  • Zwracano też uwagę, że Kaczyński nie łagodzi swojego stanowiska ws. niedawnego orzeczenia TK, faktycznie nie uznając go w ogóle za wyrok, lecz "prywatną opinię"

  • I kolejny ironiczny komentarz ws. "klimatu" wywiadu. Trudno się nie zgodzić...

  • Inni z kolei przyłączali się do jednego z "apeli" prezesa, wygłoszonych podczas wywiadu.

  • Wielu komentatorów zwracało uwagę na sposób prowadzenia wywiadu przez red. Holecką.

  • - Polska rozwijała się szybko, ale jestem pewny, że gdyby nie ogrom patologii po 1989 roku, rozwijałaby się jeszcze szybciej. I bardzo duża część społeczeństwa nie skorzystała z rozwoju. Chcemy to zmienić - mówi Kaczyński.

  • - My się zwracamy ku tym ludziom i tym, którym jest też lepiej. Którzy skorzystają też na programie mieszkaniowym i innych przedsięwzięciach. Zwróconych do zwykłych Polaków - mówi Kaczyński.

  • To jest taki program, który będzie stymulował rozwój. Z jednej strony rozwiązuje problemy społeczne, z drugiej - stymuluje rozwój. Ile wynosi w Polsce najczęściej występująca płaca? 2200 zł brutto - mówi o prognozach dot. programu 500 plus.

  • - W 1945 roku pewne gazety przekonywały, że Polskę trzeba włączyć do Związku Radzieckiego - dodaje.

  • Niemiecka prasa sugerowała, że szczyt NATO powinien zostać przeniesiony z Warszawy. Dlaczego pojawiają się takie publikacje? - Rozmawiałem na ten temat z osobami, które podejmowały sprawę Trybunału. Wszyscy zaczynali od tego, że nie można mieć wątpliwości, że szczyt NATO odbędzie się w Polsce. A gazety piszą różne rzeczy - mówi prezes PiS.

  • - Najpierw jednak trzeba spokojnie rozmawiać, na zasadzie przekonywania, że działamy w zgodzie z polskim prawem. Gdyby pani premier opublikowała decyzję pewnej części sędziów jako orzeczenie, złamałaby prawo, i to nawet prawo karne - mówi Kaczyński.

  • Jaka powinna być strategia rozmów z Komisją Europejską? - Trzeba omijać tych ludzi, którzy robią wrażenie uprzedzonych. Ale są też pozytywnie nastawieni ludzie. Z nimi należy rozmawiać. I to powinno przynieść rezultaty. Ale KE wchodzi na tereny dość wątpliwe, można się nad tą procedurą poważnie zastanowić, czy jest zgodna z traktatami - mówi Kaczyński.

  • - Ci ludzie powinni odejść z polskiej polityki - twierdzi prezes PiS.

  • - My nie traktujemy poważnie odruchów anarchistycznych, ale trzeba od tego odejść. Apeluję przede wszystkim do PO, żeby wróciła do pierwszych lat istnienia, kiedy była partią poważniejszą i bardziej konstruktywną. Po porażce w wyborach stało się coś bardzo niedobrego z tą partią - przekonuje Kaczyński.

  • - Dziś mamy pewien przechył, jeżeli chodzi o sądownictwo. A Trybunał nie może decydować wedle sympatii politycznych - mówi Kaczyński.

  • - Kiedy w Polsce dojdzie do sytuacji, w której opozycja będzie działała w sposób normalny, to wtedy będzie to do rozważenia. W tej chwili jest sytuacja, za która my nie odpowiadamy.

  • Czy zmiana konstytucji jest jedynym sposobem zakończenia kryzysu? - Tutaj chodzi o tych sędziów, których wybór został unieważniony. Oni nie są już sędziami, takiego problemu już dzisiaj nie ma. Nie ma powodu, żeby zwiększać liczbę członków TK. Jeżeli chodzi o wybór 2/3 głosów, to może byłoby to dobre, gdyby opozycja była inna, niż teraz jest.

  • - W świetle konstytucji wszyscy sędziowie ostatnio wybrani powinni być dopuszczeni do rozstrzygania - mówi Kaczyński i dodaje: - Suwerenem jest naród, nie prezes Rzepliński.

  • Czy kompromis ws. TK jest możliwy? - Jeżeli chodzi o te propozycje opozycji, to o czym byłoby rozmawiać? Wszystko byłoby tak, jak chce opozycja. A opozycja rozpoczęła ten spór ze złą wolą, przyznała to nawet Komisja Wenecka. Trybunał w jakimś sensie jest polityczny, ale opozycja chciała, żeby był partyjny. A na to się nie zgodzimy - mówi.

Redagowane przez:
  • Tomasz Sobczyk Tomasz Sobczyk

Najnowsze informacje