Barack Obama na kolejne cztery lata. Inauguracja II kadencji prezydenta USA

  • poniedziałek, 21 stycznia 2013
  • A my kończymy naszą relację na dziś. Dziękujemy, że byliście z nami!

    fot. CNN

  • Na specjalnie ustawionej pod Białym Domem trybunie prezydent obejrzy pozostałą część inauguracyjnej parady. Potem - za kilka godzin - czeka go jeszcze uroczysty bal.

    fot. CNN

  • Kamery pokazują teraz ''one man show'' Joe Bidena. Wiceprezydent USA podbiegł do wiwatującej grupki dzieci i serdecznie je uściskał. Naturalność Bidena, jego otwartość i prostolinijność to cechy, z których jest bardzo dobrze znany, czasem nawet przysparzają mu problemów, bo - jak podkreślają amerykańskie media - jest tak naturalny, że czasem najpierw coś powie, a dopiero potem myśli o konsekwencjach.

    fot. CNN

  • Szaleńcze krzyki i piski rozbrzmiały nad Pennsylvania Avenue, bo Obama z Michelle znów wysiedli z limuzyny.

  • Prezydent wsiadł już z powrotem do limuzyny. Parada powoli kieruje się w stronę Białego Domu.

    fot. CNN

  • Barack Obama i Pierwsza Dama wysiedli z limuzyny. Idą pieszo przez Pennsylvania Avenue, pozdrawiani przez wiwatujące tłumy. Tłumy może nie są tak ogromne jak podczas pamiętnej parady cztery lata temu, ale hałas robią podobny.

    fot. CNN

  • Kolumna pojazdów prezydenckich przy akompaniamencie ogłuszających krzyków zebranych gapiów wolno toczy się przez Waszyngton...

  • Prezydencka pancerna limuzyna, zwana "Bestią", ruszyła spod Kapitolu w kierunku Białego Domu. Można się spodziewać, że tak jak 4 lata temu, Obama po drodze wysiądzie z niej, by pozdrowić zgromadzony na trasie przejazdu tłum.

    fot. CNN

  • Pierwsza Para oraz wiceprezydent Biden z małżonką dokonują krótkiego przeglądu kompanii reprezentacyjnych amerykańskiego wojska.

    fot. CNN

  • Tłum już czeka

    fot. CNN

  • Koniec uroczystego obiadu w Kapitolu. Za kilka minut rozpocznie się uroczysta prezydencka parada - Barack Obama i Joe Biden wraz z małżonkami przejadą z Kapitolu do Białego Domu.

    fot. CNN

  • Polecam wszystkim Czytelnikom wideo z pełnego przemówienia Baracka Obamy. Inaczej mówiąc: obejrzyjcie instruktażowe wideo do tego, jak powinien przemawiać polityk.

  • TO zdjęcie zrobi z pewnością furorę. Senator Schumer, który swoją przemową rozpoczynał uroczystości inauguracji, przygląda się Beyonce, śpiewającej hymn USA. Na jego twarzy maluje się wyraz niezwykłej wprost fascynacji.

    fot. Twitpic

  • Waszyngton czeka na prezydencką paradę. A tymczasem Twitter już zaczyna buzować najciekawszymi zdjęciami z inauguracji. Tu Bill Clinton z dziwnym wyrazem twarzy podczas występu Kelly Clarkson:

    fot. Twitter

  • Zaraz po inauguracji, gdy Obama już schował się przed wzrokiem tłumów w korytarzu prowadzącym do Kapitolu, chyba stwierdził, że zbyt krótko przyglądał się tłumom, które przyszły na inaugurację jego drugiej kadencji. Więc zatrzymał się, odwrócił...i z wyraźnym wzruszeniem patrzył. Jak złośliwie zauważył komentator serwisu Buzzfeed, Andrew Kaczynski, "w końcu po raz ostatni miał taki widok". Fakt, trzeciego razu nie będzie. Chyba, że Obama poszedłby w ślady Roosevelta i został wybrany trzeci raz. Choć dziś to w USA właściwie niemożliwe.

    fot. CBS

  • I jeszcze raz przysięga Obamy - z innej perspektywy.

    fot. Evan Vucci AP

  • O 14.32 czasu waszyngtońskiego, czyli 20.32 czasu polskiego prezydent Obama rozpocznie przegląd wojsk. Kilka minut później prezydencka parada ruszy Pennsylvania Avenue do Białego Domu i na tym zakończy się publiczna część inauguracji II kadencji 44. prezydenta USA. Trzy i pół godziny później rozpocznie się bal inauguracyjny - najpierw jego część wojskowa, a potem właściwe przyjęcie - w Washington Convention Center.

  • Prezydent Obama podpisał oficjalne dokumenty inauguracji. Uroczystości pod Kapitolem dobiegły końca. Para prezydencka udała się do środka Kapitolu, gdzie odbędzie się tradycyjny uroczysty lunch.

Najnowsze informacje