Powódź we Wrocławiu, mieszkańcy walczą z żywiołem.
22.05.2010
08:38
, aktualizacja: 27.04.2012 12:52
W ciągu zaledwie 20 minut najpierw popękał dwumetrowy wał chroniący ulicę Ignuta, potem wezbrane wody Ślęzy zaczęły płynąć nad nim. W niektórych blokach osiedla Kozanów nie ma prądu, zarządzono ewakuację. Ludzie starają się zatamować wodę.