Marek Kondrat dla Gazeta.pl: - W USA wsparcie gwiazd dla polityków to zorganizowany biznes. W Polsce to wciąż częściej poryw ducha

Michał Gostkiewicz, Katarzyna Łuka, Julia Stompor
12.02.2010 08:38
194. Tyle pozycji liczy lista nazwisk sporządzona przez sztab Baracka Obamy. To 'lista życzeń' - tych, których prezydent chce mieć jako twarze wspierające - wizerunkowo i finansowo - jego kampanię. Ale czy ułatwią mu one reelekcję? W USA to możliwe. A w Polsce?