To miała być zwykła policyjna interwencja. Jednak zamiast mandatu skończyła się świetną zabawą

Gazeta.pl
10.07.2017 13:48
Zamiast wlepić mandat, policjanci z Karoliny Północnej bawili się z dziećmi. Wezwani na interwencję, stwierdzili, że problemu nie widzą, a wodna zjeżdżalnia to pretekst do świetnej zabawy.
Komentarze (7)
Zaloguj się
  • kocurxtr

    Oceniono 17 razy 9

    pierwsze pytanie szwadronów MO Błaszczak by brzmiało: 'czy to woda święcona ?'
    i dalej: 'a gdzie są barierki ?'
    'czy wnieśliście opłatę w kurii ?'

    a potem aresztowania, przesłuchania, lampa w oczy...
    jak to w PiSie ...

  • gangaseiro

    Oceniono 2 razy 0

    Jest gigantyczna roznica miedzy policja w Niemczech,UK,USA a nasza banda do bicia i terroryzowania zatrzymanych pod byle pretekstem.Tam sie policje szanuje.U nas ma ona ostatnio jaK NAJGORSZE NOTOWANIA WSROD SPOLECZENSTWA.Zasluzenie...

  • pluciniak

    Oceniono 8 razy 0

    Pięknie. Policja w Karolinie Płn. zajmuje się zabawami z dziećmi, ciekawe kto im miesięcznice obstawia?

  • zewszad_i_znikad

    0

    Przypomniała mi się skocznia w Desnej... Byłam kiedyś na kobiecych zawodach w skokach w Libercu - wtedy jeszcze FIS nie raczył przyznać kobietom prawdziwego Pucharu Świata, to był chyba jesienny koniec letniej serii Pucharu Kontynentalnego. Oprócz kibicowania zajmuję się, nawet jeszcze chętniej, skoczniołazostwem, czyli wspinaczką na skocznie i wtedy właśnie zaplanowałam podróż tak, żeby najpierw pojechać do Desnej i dopiero stamtąd wziąć autobus do Liberca. Byłam wcześniej w Desnej, kiedy był tam ohydny sczerniały igelit i jedna skocznia mniej. I na miejscu spotkałam znaną mi trenerkę i jej podopieczne, dla których zaplanowała ona szczególne ćwiczenie: zjazdy spod progu małej skoczni na nartach bez wiązań dla ćwiczenia równowagi. Najpierw ćwiczyły, ale potem zaczęły szaleć, zjeżdżać na siedząco, na leżąco, na jednej narcie... Więc się przyłączyłam. Ja mimo bycia skoczniołazicą sprawna nie jestem i nie byłam nawet w dzieciństwie, ale zjechałam dwa razy na siedząco: raz na jednej narcie (zdecydowanie za wąska w stosunku do mojego zadka, szorowałam spodniami po igelicie) i raz na dwóch nartach z jedną z dziewczynek. Mam zdjęcie, jak ona siedzi na nartach, ja zrobiłam zdjęcie, schowałam aparat i się dosiadłam. :)

  • mariuszg2

    Oceniono 6 razy 0

    sprawdźmy czy działa w mazowieckiem....memory...fajd...997...halo...
    ....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX