Zapomniany relikt z czasów ZSRR. Rosja ciągle włada fragmentem Norwegii

Gazeta.pl
20.09.2016 16:13
Barentsburg to miasto leżące na norweskim archipelagu Svalbard. Nie znajduje się jednak pod kontrolą Norwegii. Miastem włada Rosja.
Komentarze (201)
Zaloguj się
  • Maciej Malysz

    Oceniono 49 razy 33

    Proponuję autorowi przeczytanie traktatu o Spitzbergenie. Wszyscy sygnatariusze w tym Polska mają prawo do archipelagu i m.in na jego podstawie mamy tam własną bazę Hornsud

  • kroliklesny

    Oceniono 20 razy 16

    Autor, nie klam. Wg traktatow wiedenskich z 1815 roku prawo do korzystania ze Svalbardu (Szpicbergen) i jego bogactw mialo kazde owczesne panstwo europejskie. Dlatego ZSRR mial tam calkiem legalnie kopalnie wegla. Norwegia tylko ADMINISTRUJE tym terenem. Szefem Szpicbergenu jest specjalnie nominowany przez Krola norweskiego tzw. Namnsman (czyli czlowiek od mianowania), wybierany on jest z wyzszych oficerow Policji norweskiej, ktora zwyczajowo na polnocy Norwegii pelni role notariusza, przedstawiciela administracji panstwowej i wladzy policyjnej, noszac imie nie "Politi" jak Policja w miastach, tylko "Lennsmann" /czlowiek prawa/ a wlasnie na Szpicbergenie i ta nazwa jest autonomiczna i inna. Tyle w temacie. Mieszkalem tam 15 lat, to wiem do cholerki!

  • jozef Bich

    Oceniono 9 razy 9

    To dziwne że po tylu latach porusza się ten temat,proponuję zająć się naszym krajem w którym jest tyle spraw nie załatwionych i nie rozliczonych do tej pory?

  • xjerzy1

    Oceniono 13 razy 9

    ...ludzie, co to nas obchodzi, to sprawa pomiędzy Rosją a Norwegią.

  • gandalph

    Oceniono 25 razy 9

    W latach 20-ych XX w. Sowieci odkupili od holenderskiej spółki kopalnię węgla Barentsburg; umożliwiał to przedziwny status prawny archipelagu Svalbard, przynajmniej takim był wtedy. Norwegia była tylko NOMINALNYM suwerenem, poza tym mógł tam wejść każdy, absolutnie każdy. Pytanie, po co Sowietom było potrzebne zupełnie nieekonomiczne wydobycie węgla? (Węgiel był wprawdzie dobrej jakości, ale drogi!). Sowieci kupili kopalnię za marne 5 mln koron norweskich. Zapobiec temu mogło kupno przez samą Norwegię, ale nikt nie zwracał na to uwagi. Poza tym: "napływ „pracowników” sowieckich na Spitsbergen był tego rodzaju, że w parę lat ich liczba kilkakrotnie przekroczyła liczbę „tubylców”. W dodatku byli bardzo starannie dobierani i szkoleni, wystarczyło tylko ich uzbroić…"
    Odsyłam do nr 11 Merkuryusza z 2011 r.: www.merkuryusz.com

  • somalii

    Oceniono 17 razy 7

    gdyby nie ruskie to by nasz wszystkich Adolf wysłał kominem....
    Trzeba o tym pamiętać kiedy się na nich sabaczy.

  • klm747

    Oceniono 11 razy 7

    pierdo.lić filmy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX