W jaki sposób powstają korki? Jest jeden sposób, żeby sobie z nimi poradzić. Wystarczy...

Dorota Karska, Jakub Gołębski
22.02.2016 10:26
Korki, czyli koszmar każdego kierowcy, na stałe wpisały się w krajobraz dużych miast. Ale wbrew pozorom powstają nie tylko przez wypadki lub złe warunki na drodze. Bardzo często to wina kierowców, którzy nie potrafią utrzymać odpowiedniej prędkości.
Więcej o:
Komentarze (84)
Zaloguj się
  • extrafresh

    Oceniono 40 razy 30

    Bigos staropolski

    Kapustę kiszoną kroimy i zalewamy niewielką ilością wody. Dodajemy przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, rozgniecione jagody jałowca i gotujemy ok. 1,5 godziny. Osobno, w małej ilości wody gotujemy suszone prawdziwki. Kapelusze kroimy w paski i wraz z wywarem dolewamy do gotującej się kapusty. Przygotowujemy mięsa. Wieprzowinę i wołowinę kroimy w kostkę i podsmażamy na smalcu na złoty kolor, podlewamy winem i kilka minut dusimy. Osobno smażymy pokrojoną szynkę i kiełbasę wraz z posiekaną cebulę. Wszystkie podsmażone mięsa, wędliny i cebulę dorzucamy do garnka, w którym gotujemy kapustę. Gotujemy jeszcze co najmniej godzinę. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy śliwki pokrojone w paseczki (jeżeli śliwki są słodkie, to możemy zrezygnować z dodawania cukru, czy też miodu), dodajemy resztę czerwonego wina. Słodzimy cukrem lub miodem. Bigos ma to do siebie, że z upływem czasu nabiera smaku i aromatu. Najsmaczniejszy jest po kilku dniach, wielokrotnie podgrzewany.

  • templogin

    Oceniono 29 razy 25

    Choćbyście i sto lat powtarzali, to nie zmienicie nic. Polski kierowca, husaria dróg, sarmata skrzyżowań, Schumacher terenów zabudowanych i szeryf zwężeń jeździ najlepiej, a kolizjom, wypadkom, korkom i w ogóle wszystkiemu winni są zarządcy dróg i ci gorsi kierowcy (czyli jednym słowem każdy, tylko nie on).

  • nanabun

    Oceniono 23 razy 17

    Korki powstają, bo kierowcy jeżdżą jak cioty. Głównie start na światłach - zapala się zielone, a jeden z drugim dopiero studiują instrukcję jak się bieg wrzuca. Między samochodami przejeżdżającymi przez skrzyżowanie przeważnie jest miejsce na 1-2 samochody. Druga kwestia, to wjeżdżanie na ronda bez sygnalizacji - stoi takie ciele, patrzy w dal, dopiero jak nie widać na 50 metrów żadnego samochodu to wjeżdża No i tradycyjnie, przy zwężeniach, zero pomyślunku z jazdą na zamek błyskawiczny. Tam gdzie się trafi grupa kierowców, którzy ową "skomplikowaną" sztukę opanowali ruch idzie płynnie nawet w godzinach szczytu, mimo zwężenia z dwóch asów w jeden.

  • q-ku

    Oceniono 16 razy 14

    nie zmieniaj pasa ruchu... Weź wytłumacz to polskim chamom, którzy skaczą jak pajace z pasa na pas, jadą innym na zderzakach - gaz hamulec gaz hamulec

  • geotrupes_stercorarius

    Oceniono 13 razy 13

    Co nie zmieniaj pasa!? Zabronicie!? Stała prędkość jest dla leszczy, ja swoim korpowozem muszę szybcej! Muszę targeta wyrabiać! No i muszę być pierwszy, zawsze pierwszy!!! Drudzy się nie liczą, drudzy nie dopchają się do tyłka prezesa. A ja dojeżdżam z przedmieścia, tam gdzie my, ludzie sukcesu mamy swoje szeregowce.

  • madznun

    Oceniono 10 razy 6

    Dawno, dawno temu w Bagdadzie było rondo, na które trudno było wjechać. Stało się w korku nawet pól godziny. Po rondzie jeździły te same samochody. Po kilku minutach zastoju przy dojeździe zwalniało się miejsce na jeden samochód. Jeżeli był to samochód, który po prostu chciał tylko przejechać przez rondo , zwalniało się miejsce na kolejny samochód. O co chodziło w tej "zagadce"? Otóż przy rondzie w kamienicy/willi był burdel.Ppanie wychodziły na balkon, a jeżdżący po rondzie panowie wybierali sobie panią. kto wybrał, zjeżdżał z ronda, na rondzie zwalniało się jedno miejsce na samochód a na balkon wychodziła następna panienka. Jak ktoś miał pecha, mógł stać nawet pół godziny. Nie narzekajcie zatem na korki, bo gdyby agencje w Polsce działały tak jak w Bagdadzie, to nikt do pracy by nie dojechał, a jeszcze coś by zaliczył po drodze.

  • yduck77

    Oceniono 7 razy 5

    Grzechy głowne miesjkich kierowców:
    1. Spanie na zielonym
    2. Nie patrzenie czy jest jak zjechac ze skrzyzowania.
    3. Wpychanie sie długo przed koncem pasa, zamaiast na suwak na koncu.
    4. Wpychanie sie przed tych, co zostawili wolne miejsce na skrzyzowaniu.
    5. Uwaga skupiona poza drogą (telefon, tablet, makijaż)

    (dopisujecie)

  • chumski

    Oceniono 4 razy 4

    To wszyscy o tym wiedzą tylko że niektórym baranom bardziej się śpieszy i kombinują na drodze zamiast jechać równomiernie i stale do przodu.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 8 razy 4

    Nobel dla Państwa autorów za rozpracowanie ruchu drogowego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX