Skomentuj:
Komentarze (2)
-
Tylko etyka chrześcijańska? Czy to ta, którą prezentuje Prezes i PiS?
Czy też może etyka pedofilskich księży?
jeśli chcesz narzucać wszystkim "Boga, który wszystko widzi" to może pouczaj ludzi w Iranie? Czy tamten Bóg też wszystkiego nie widzi?
A czy Wielki Brat wszystkiego nie widzi?
Poza tym marnujesz czas oferując swoje teorie. Im więcej rodziców będzie chciało etyki (czyli religioznawstwa) zamiast nauczania nawiedzonych wizji jednej religii, tym szybciej katecheci wyniosą się ze szkół. Proces jest nieodwracalny, kwestia tylko jak szybko nastąpi.
Religijna indoktrynacja, szczególnie w tak młodym wieku, jest źródłem różnych patologii. Religioznawstwo przynajmniej poszerzy horyzonty i nauczy tolerancji. -
Kwestia jest: jakiej etyki? Świat tonie pod ciężarem etyk wszelkiego typu, od humanistyczno-ateistycznej, po moral-relatywistyczną, po utylitarno-hedonistyczną. Jest tysiące innych, które by można uczyć, ale te trzy przykłady wystarczą. Makiawelli miał etykę własną, charakteryzujacą się brakiem skrupułów w osiaganiu celów. Hitler, to nie warto nawet mówić: nazwę ją etyką rasistowską par excellance. Wszystkie wspomniane etyki honorują adage "szanuj bliźniego jak siebie samego" ... ale żadna w odniesieniu do wszystkich bliźnich i do Boga! Utylitaryzm, dla przykładu, szanuje tych, którzy przysparzają najwięcej przyjemności i zysku. Nasizm szanuje i uznaje tylko rasę ariańską, Ubermench. Machavelli szanuje tylko najchytrzejszych i najpodlejszych bliźnich. Takie etyki, w zetknięciu się z wrażliwymi młodymi umysłami, mogą spowodować nieuleczalny zamęt do końca życia. Tylko jedyna etyka, chrzescijańska, ma wystarczającą równowagę nie szkodzącą nikomu! Jest to etyka miłości bliźniego jak siebie samego ... w odniesieniu do Boga, który wszystko widzi!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

