Wiadomości >  Wiadomosci - Wideo
A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

"Jarosława Kaczyńskiego nie było w stoczni, był chyba na rybach"

Katarzyna Łuka, Jakub Pawlak
31.08.2010 15:03
Henryka Krzywonos, działaczka opozycji demokratycznej w PRL

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • zet-1

    0

    "Tadeusz Mazowiecki z kolegami przyjechali do Stoczni z zamiarem namówienia strajkujących do odstąpienia od postulatu nr. 1 czyli WZZ i zadowolenia się demokratycznymi wyborami w ramach CRZZ. Rozmawiałem z Mazowieckim zaraz po jego przybyciu do Sali BHP i wskazał mi właśnie taką granicę pisząc na kartce różne możliwości. Takie stanowisko doradców potwierdzają dokumenty dostępne w IPN. Wie to każdy, kto był wtedy w Stoczni i kto wykazuje minimalne zainteresowanie dla opublikowanych już opracowań tematu. Henryka spędzała w Stoczni sporo czasu, ale nie zawsze była w stanie, powiedzmy, rejestrować sytuację i musiałem nawet w takiej sprawie ostro interweniować."
    więcej na www.wyszkowski.eu/index.php/artykuy/26/1569-krzywonos-kamie

  • jez_kleofas

    0

    a jaruś siedział w tym czasie w pudełku w którym zamknęli go wasi koledzy z SB wy malutkie gnojki

  • taglinda

    0

    Pani Henryko, szacunek!!!

  • antropoid

    0

    "Jarosława Kaczyńskiego nie było w stoczni, był chyba na rybach"
    ________________

    Gdziekolwiek był, oczekiwał, że PRL-owska władza spacyfikuje ten strajk i dlatego nie chciał nadstawiać karku. Gdy się okazało, że jednak strajkujący wygrali, gdy później komuna upadła i zrobiło się bezpiecznie zaczął wyciągać łapska po nie swój sukces, pomniejszać rolę jego faktycznych autorów i wypinać klatę do orderu. Na tej samej zasadzie winę za swoje klęski zrzuca na innych. Taka to już mała pluskwa...

  • anakonda22

    0

    ..prawda jest taką, że Lesio wówczas robił za ciecia solidarności, a Jaro ciężko przestraszony chował się pod sukienkę mamuśki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX