Kaczyński zarzuca sędziom ojkofobię. Co to właściwie znaczy?

Gazeta.pl
24.09.2018 16:18
Jarosław Kaczyński podczas konwencji wyborczej w Olsztynie mówił o 'nienawiści do własnej ojczyzny, własnego narodu', która ma charakteryzować sędziów. Jednak czy prezes PiS wie co oznacza słowo, którego używa?
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • kisssmyass

    Oceniono 37 razy 23

    jeszcze raz Kaczyński potwierdził że nienawidzi własnej ojczyzny i zdradza ją nagminnie, za co należy mu się pluton egzekucyjny!

  • Oceniono 19 razy 19

    Mateusz wydrukował prezesowi kawałek Wikipedii i kaczka chce pochwalić się że zna nowe słowo.

  • ireksz

    Oceniono 19 razy 13

    Tak wiec bibliotekarz, a taki jest jego jedyny wykonywanyraz w zyciu za PRLu zawod, a wlasciwie pomocnik bibliotekarza, ma slownictwo z 19 wieku, mol ksiazkowy sie naczytal teorii a teraz jak markx i engles a potem lenin experymentuje na zywym organizmie narodu

  • timbwolf3

    Oceniono 19 razy 13

    Pisowski (nie)rząd dokonał okaleczenia "Przedwiośnia" gdyż suweren nie rozumiał słów tudzież czy atoli. Po kilku dniach prezes wyjeżdża z ojakofobią a inny przy****sek z demiurgiem. Wychodzi na to, że obie wypowiedzi nie były skierowane do betonowego elektoratu, gdyż ten wyżej nad język "Korony królów" nie wyskoczy

  • white_lake

    Oceniono 12 razy 12

    dziadziuś wlazł na drabinkę i zdjął z półki słownik wyrazów obcych?
    chciał się popisać i trafił jak kulą w płot

  • an-te

    Oceniono 18 razy 12

    Oj... "Spieprzaj dziadu!"

  • gragos

    Oceniono 18 razy 10

    To znaczy, że Kaczyński jest pseudointeligentem, dowartościowującym się używaniem słów, których znaczenia sam nie rozumie. Pamiętam wywiad, który przed laty (bodaj na łamach Wprost) przeprowadził z nim P. Najsztub. Roiło się w nim od wyrazów obcego pochodzenia i neologizmów. Do granic śmieszności. Straszne kompleksy ma ten człowiek.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX