Chłopiec był poparzony. Matka zamiast u lekarza, porad szukała w internecie

TVN24/x-news
27.03.2017 20:47
'Co na oparzenia dla dziecka' - zapytała na forum młoda matka z okolic Łomży. Do postu dołączyła zdjęcie poparzonej nóżki. I ruszyła lawina - ale nie porad, a zdecydowanych sugestii, by natychmiast zabrała półtorarocznego malucha na pogotowie. Na tym nie koniec. Internautki namierzyły kobietę i zawiadomiły policję. - Na jednym z portali społecznościowych zauważyła zdjęcie poparzonej nóżki dziecka. Osoba, która je zamieściła, pytała internautów, co zrobić z takim poparzeniem. Wprowadzała w błąd inne osoby pisząc, mówiąc, że jedzie z dzieckiem do lekarza. Stąd też kobieta, która zgłosiła się do policjantów, odniosła wrażenie, że matka jednak nie zgłosi się z dzieckiem do lekarza - mówi komisarz Agata Jonik z policji w Ełku.

Funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie, a ratownicy podali dziecku leki i opatrzyli ranę. Chłopca zabrano do szpitala. Matka w rozmowie z policjantami miała powiedzieć, że nie widziała potrzeby wezwania pomocy medycznej, bo sama jej udzieliła - użyła ogólnodostępnych środków na oparzenia.
Więcej o: