Samolot lecący do Warszawy lądował awaryjnie w Pradze. Pasażerowie już w Polsce

TVN24/x-news
31.12.2016 00:25
Warszawa. Pasażerowie samolotu, który w piątek (30.12) wieczorem wylądował awaryjnie w Pradze przylecieli na warszawskie lotnisko Chopina. Powodem awaryjnego lądowania było podejrzenie, że na pokładzie mogła znajdować się bomba. Sprawcą alarmu bombowego jest Polak. - Pilot poinformował nas, że mamy awarię, co wywołało u nas duże emocje. Potem zorientowaliśmy się, że coś jest nie tak, że jest pan, który - pomimo uwag stewardess - po prostu chodzi, wstaje. Żona mu zwraca uwagę, jednak nie słuchał. Był bardzo impulsywny. Nie był groźny, ale był zaczepny - opowiadała jedna z turystek.
Więcej o: