Właściciel firmy transportowej: Kierowca zadźgany, zastrzelony. Było widać, że walczył

TVN24/x-news
20.12.2016 17:36
Ariel Żurawski, właściciel firmy transportowej, do której należała ciężarówka użyta w zamachu w Berlinie poinformował, że ostatni raz kontakt z kierowcą był o 15, godzinę później nie odebrał już telefonu od żony. Ciało kierowcy znaleziono na fotelu pasażera ciężarówki, został zastrzelony. - Rany kłute były widoczne. Na zdjęciu była sama twarz mojego kuzyna. Widać było, że walczył - mówił Żurawski, któremu niemiecka policja pokazał zdjęcia w celu identyfikacji.
- O 15.45 na GPS było widać pewne ruchy. Samochód był odpalany, gaszony, podjeżdżał do przodu, do tyłu. Tak, jakby ten ktoś, kto kierował samochodem, uczył się jeździć - relacjonował Ariel Żurawski.
Więcej o: