IPN: W dokumentach Kiszczaka jest zobowiązanie do współpracy podpisane "Lech Wałęsa, Bolek"

TVN24/x-news
18.02.2016 11:36
- W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy z SB, podpisane 'Lech Wałęsa, Bolek' - mówił na konferencji prasowej szef IPN, odczytując oświadczenie dotyczące dokumentów zabranych z domu wdowy po generale Czesławie Kiszczaku. Łukasz Kamiński zaznaczył, że według opinii uczestniczącego w badaniu dokumentów eksperta archiwisty są one autentyczne. Jak dodał, materiały obejmują okres lat 1970-1976.

We wtorek (16.02) wieczorem prokurator Instytutu Pamięci Narodowej w asyście policji wywiózł z domu gen. Czesława Kiszczaka kilka kartonów dokumentów. Wcześniej wdowa po generale miała oferować Instytutowi ich sprzedaż.
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • lob1

    Oceniono 7 razy 7

    To,że podpisał,nie oznacza,że tak zrobił.Mógł być szantażowany,straszony ale swoje robił.PAN WAŁĘSA JEST NASZYM BOHATEREM NARODOWYM.Nikt nie dokonał tego co nasz były PREZYDENT,choć wielu podszywa się pod tym, jak to walczyli o Polskę niepodległą.

  • raz_na_ludowo

    Oceniono 6 razy 6

    Tak, wierzymy że podpisał oświadczenie o współpracy. podpis brzmiał Lech Wałęsa "Bolek" Prezydent Polski.
    A po nas choćby potop, Sk syny!

  • szawlon77

    Oceniono 3 razy 3

    PANIE KACZYŃSKI...
    Z życiorysu Jarosława :Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.
    5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

    Pismo urzędnika 600-osobowej kancelarii Kaczynskiego z marca 2010:
    Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
    Władysław Stasiak”
    ...
    "Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy." Jarosław Kaczyński 

  • szawlon77

    Oceniono 2 razy 2

    PANIE KACZYŃSKI... 13 XII 1981 rok, pamięta pan? Może ja panu przypomnę, co pan wtedy robił (albo czego NIE robił):

    Zadra 13 Grudnia i późniejszych wydarzeń nadal jątrzy tego starego /od zawsze/ przegrańca.
    Może wreszcie, my pracownicy Regionu Mazowsze weźmy się w kupę i dajmy świadectwo. Zaświadczmy, że J a r k a z nami nie było. Nie było go w tedy gdy gromadziliśmy się
    od wczesnego mroźnego ranka na Mokotowskiej i Mazowieckiej. Nie było go w Zbawicielu, gdzie robiliśmy nieformalne miejsce kontaktowe. I wreszcie nie było go gdy 17 maszerowaliśmy na manifestację na placu zwycięstwa /dziś Piłsudskiego/
    . Nie było go, nigdy się nie zarejestrował, w żadnym punkcie pomocy w kościele św. Marcina, Józefa czy Konfraterni. Nie było go gdy godzinami sterczeliśmy na placu Dzierżyńskiego /dziś Bankowy/ przed ratuszem by otrzymać kartki,
    zaświadczenie o pracy w Regionie i by łudzić się, że dostaniemy kasę. Nie było go na Karowej w urzędzie pracy, gdzie upodlona do cna musiałam się zgodzić na czerwona kropkę w dowodzie /mam do dziś/ praktycznie uniemożliwiająca mi legalną pracę. Nie było go n i g d z i e i n i g d y.
    Usiłował "bohaterstwo" Jarka uwiarygodnić niejaki Romaszewski. Nigdy niczego względem Jarka nie potwierdził Ludwik Dorn, wyróżniający się wzrostem w naszych kolejkach.
    Nigdy w pracy konspiracyjnej nie usłyszałam /od Staszka, Heńka, Eli, Ewy, Joli/ słowa o Jarku.
    I wreszcie w dzień radości - amnestia - nikt go nie widział gdy wspólnie z uwolnionymi cieszyliśmy się na plebanii u ks. Jerzego.
    W te dni grozy i w Dzień Pogrzebu ks. Jerzego tez go z nami nie było.
    G d z i e wtedy się podziewał ? z k i m konferował ? czego się u c z y ł i u k o g o ?
    Może czas wreszcie by dać rzetelne świadectwo tamtych dni !!! 

  • stuj_halina

    Oceniono 4 razy 2

    nie ma bata, Lech Wałęsa jest Noblistą i bohaterem za życia, nawet kwity mu nie zaszkodzą. A kaczor to nędzna kreatura. Tego drugiego też się wyrzuci z Wawelu, który swoim zewłokiem zbeszcześcił

    Byłam opluć grób Bieruta, Gomułki, opluję i kaczy kopczyk. Tak Jarosławie, życzę żebyś zdechł jako szkodnik i niszczyciel Polski.

    Panowie z ABW, jak będziecie się wybierać po emerytkę to zadzwońcie wcześniej, naparzę kawy, ciasteczka upiekę, żebyście mieli coś z życia. Mężowi zabrałam czarnoprochową pukawkę i zabroniłam bawić się w obrońcę ojczyzny. Zdziecinniał trochę i myli mu się ta dobra zmiana z 3 Rzeszą i agentami KGB. Ale kiedyś był na strychu łuk i kołczan ze strzałami, więc tym bardziej nalegam, zadzwońcie i uprzedźcie, żeby potem któryś z was nie latał i nie wrzeszczał ze strzałą w tyłku. no chyba że przyjedziecie do emerytów wozem pancernym i bez ostrzezenia zaczniecie walić z armaty

  • hanklo

    Oceniono 2 razy 2

    Jezeli dobrze pamietam przy podpisywaniu wspolpracy jako tajny wspolpracownik nie bylo sie "jawnym". Cala instytucja tajnych wspolpracownikow byla w zalozeniu posiadanie przez oficerow SB czy tez UB zrodla informacji.To stosuje rowniez dzisiaj polska i kazda inna policja i nikt z tego powodu nie jest napietnowany.

  • pela_46

    Oceniono 1 raz 1

    jakie to żenujące przedstawienie, ci ludzie nie mają kręgosłupa moralnego, sprzedawczyki kaczego kupra

  • loyolaopi

    Oceniono 1 raz 1

    Fakty i Mity: Instytut Pamięci Narodowej wraz z prokuraturą przygotowują akcję przeszukań w domach emerytowanych generałów i byłych wysokich rangą oficerów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Wojskowej Służby Wewnętrznej.

    Także ich rodziny mogą spodziewać się zaskakujących „odwiedzin” policji. Pretekstem do operacji będzie procesowa weryfikacja pogłosek o posiadaniu przez nich dokumentów z czasów PRL.

  • x2468

    0

    Połanalfabeta Wałęsa mial piękny charakter pisma i podpis na kazdym dokumencie inny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX