Mężczyźni z Gazeta.pl dołączają się do akcji ''Razem przeciw kulturze gwałtu''. I zakładają spódnice

17.03.2015 00:32
Akcja ''Razem przeciw kulturze gwałtu'' powoli rozchodzi się po polskim internecie. Mężczyźni pozują do zdjęć w damskich ubraniach - spódnicach i sukienkach, żeby wyrazić swój sprzeciw przeciwko traktowaniu kobiet jako obiektów seksualnych tylko dlatego, że je noszą. Do inicjatywy dołączyli nasi redakcyjni koledzy. - Jesteśmy przekonani, że strój, wygląd czy zachowanie nie usprawiedliwiają gwałtu, molestowania ani innych form przemocy. Za to ZAWSZE odpowiedzialny jest sprawca. Dla nas to jest jasne - uważają dziennikarze Gazeta.pl. - Prawdziwi mężczyźni dbają o kobiety i wspierają je - zwłaszcza te, które padły ofiarą napaści. Wierzymy, że świat na lepsze zmieniają małe gesty, a nie wielkie słowa. Dlatego dołączamy do akcji A więc: jeśli uważasz, że spódnica prowokuje do gwałtu, to zapraszamy - mówią.
Komentarze (319)
Zaloguj się
  • kazikr1

    0

    propagandziści zwykle wyglądają obleśnie

  • marecky6666

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem przeciw gwaltom a ci Panowie wygladaja idiotycznie.

  • geniusz786

    0

    @geniusz786
    6. część.Bo ci panowie, co ubierają się w sukienki, podczas rytuałów, nie mają żadnego prawa oczerniania kobiet o rzeczy opisane w poprzednich komentarzach, nawet takiego prawa nie dał im sam Pan,
    w którego sami - ciekawe czy tak naprawdę wierzą, a o tych wątpliwościach może świadczy ten link:
    ------------
    Niestety komentarz z linkiem nie przechodził, jako że podobno zawierał zakazane treści. Zatem poczytają sobie Państwo sami w Necie o pewnym Papieżu z Renesansu
    Pozdrawiam cenzurę.

  • geniusz786

    0

    @geniusz786
    Bo ci panowie, co ubierają się w sukienki, podczas rytuałów, nie mają żadnego prawa oczerniania kobiet o rzeczy opisane w poprzednich komentarzach, nawet takiego prawa nie dał im sam Pan,
    w którego sami - ciekawe czy tak naprawdę wierzą, a o tych wątpliwościach może świadczy ten link:
    ------------
    Niestety komentarz z linkiem nie przechodził, jako że podobno zawierał zakazane treści. Zatem poczytają sobie Państwo sami w Necie o pewnym Papieżu z Renesansu
    Pozdrawiam cenzurę.

  • geniusz786

    0

    5.część. Jeśli ci panowie chcą uniknąć szkód czynionych takim kobietom,
    które nie reagują na ich molestowania, ale żywo reagują na ich obrażania i oskarżania oraz obelgi pod adresem takich kobiet, że są "o zimnych sercach", więc potrzebują egzorcysty,
    to niech ci panowie zajmą się w pierwszej kolejności swoimi sercami i odprawianiem u siebie egzorcyzmów.
    A w drugiej kolejności powinni zadbać o zmianę prawa, pozwalającego im legalnie zaspokoić wszystkie potrzeby, w tym seksualne.
    Ustanawiając dla siebie prawo legalnego zakładania rodziny i trwania w związku małżeńskim jako przykładnego i wiernego męża, godnego do naśladowania przez ich wiernych, bez żadnego uprawiania hipokryzji i ulegania "grzechom pokusy", rozwiązałoby problem rozprzestrzeniającego się zła w ich środowisku, które powinno świecić przykładem.
    ----------------------------
    Tym sposobem sam zniknie problem i uzdrowi się oraz ocaleje człowieczeństwo we wszystkich środowiskach i „elitach”.
    Warto by było się nad tym poważnie zastanowić jakie korzyści przyniosłoby ustanowienie takiego prawa, dającego możliwość wszystkim elitom zaspokojenia potrzeb seksualnych, aby uniknąć większego zła, przynajmniej je zmniejszyć, za pomocą dokonania pewnego rodzaju reform w tej sferze intymno-erotycznej, polegających na formalnym i rytualnym wyborze przez nich stanu ożenku. Może gdyby ci panowie zaczęli się żenić i w sposób legalny zaspakajali swoje potrzeby seksualne, nie byliby okrutni dla niewinnych ich frustracjom kobiet, i przestaliby na nie narzekać i im w dotkliwy sposób dokuczać,
    jakie mogą przybierać z czasem w cywilizowanym i rozwijającym się pod każdym względem społeczeństwie na skutek ich bezżeństwa i "cnotliwego" zapewne życia w tym stanie nakazującym celibat owym panom, skazujący ich zapewne na piekielne męki.
    Gdyż seks jest naturalną potrzebą każdego człowieka, także wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne, każdej sfery społecznej społeczności, także panów chodzących w sukienkach, choćby tylko podczas sprawowania rytuałów.
    ============
    Ten protest „Panów z Czerskiej” otwiera na rozszerz okno w zatęchłych piwnicach umysłów pewnej części społeczności męskiej, widzących kobiety jako „kusicielki”, „nierządnice”, „o zimnych sercach” itp.
    Niech ta część społeczności męskiej, o której była wyżej mowa, zostaje zaspokajana
    przez "swoje własne osobiste" żony, które mogą wtedy oni nazywać je jak tylko będą chcieli.
    Póki co, nie mają takiego prawa ani pozwolenia na to, aby nazywać tak jakąkolwiek kobietę czy ją w jakikolwiek sposób obrażać, poniżać, opiniować o niej, że może być upośledzoną, bo nie chce z nimi… no wiecie co… itd.
    -------------------
    Byłoby wskazane, aby ten protest rozszerzył się na Sejm i Senat
    oraz Prezydenta i Jego Kancelarię.

  • geniusz786

    0

    4. część. Jeśli brakuje kobiet do uciech tym panom, czasami chodzącym w sukienkach, nawet podczas rytuałów,
    nie potrafiących czasami czytać ze zrozumieniem zdania złożonego współrzędnie, błąd ortograficzny uważających gramatycznym, podobnie jak literówki; „na pewno” piszących razem i wiele innych błędów ujawniających przed światem, także
    nie znających się na psychice kobiety, znacznie bardziej złożonej od ich – męskiej - psychiki, to niech nie wypowiadają się na temat kobiet, jeśli nie są zdolni odnaleźć w nich tego piękna z oczu i twarzy emanującego od nich, oraz zachowania tryskającego entuzjazmem do życia, które chcą ci panowie w nich uziemić, jeśli nie służy ono im osobistym korzyściom, ponieważ nie potrafią ci panowie się fascynować tym pięknem takich uroczych kobiet, tylko mają ochotę je natychmiast „skonsumować”.
    Czyżby przez tych panów przemawiało zbytnio prostactwo?
    Czyżby byli oni bez wyobraźni?
    Czyżby reagują według swoich starych utartych schematów,
    że każda może być ich.
    A jak się nie domyśli, aby ich molestowaniem ulec,
    no to taką kobietę skazuje się publicznie na prześladowania
    i wyklucza ze tego „boskiego” towarzystwa.
    Nie mówiąc o posądzaniu jej o homoseksualizm lub chorobę psychiczną.
    Zresztą z pogranicza chorób tych mężczyzn, jako wynik ich męskiej frustracji z powodu braku seksu, wypartych do podświadomości oraz przenoszenia tych ich nieodreagowanych frustracji lub urojeń na taką kobietę/takie kobiety.
    ----------------------------

  • geniusz786

    0

    3. część. Następna sprawa, niech nie głoszą na ambonach o kobietach, które chodzą w sukienkach, w spódnicach i dbają o swoją urodę i zdrowie, i się uśmiechają, przyjaźnie reagują na ludzi, że kuszą.
    One mają prawo pięknie wyglądać, bo to jest ich domeną bycia w pełni kobietą.
    --------------------
    I nikomu nie wolno je molestować, prowadzić nieczystej gry z nimi, je szantażować i obrażać publicznie wyzywając, że mają <kamienne serca>, że <szatan w nich mieszka>, <że potrzebują egzorcysty>, bo nie reagują na umizgi je molestujących. Chcą być tylko miłe i uprzejme. To jest naturalne i zdrowe.
    ----------------------
    Jeśli obrażający je z ambon nie potrafią odróżnić ich wdzięku, elegancji od "puszczania się z nimi", jeśli nie wiedzą, i nie znają wiersza Noblisty, że "piękno po to jest, żeby zachwycało", to ni wina tych kobiet.
    Niech ci panowie w sukienkach rytualnych słabo wykształceni i nie odróżniający
    psychiki kobiety od psychiki mężczyzny,
    co udowadniają naukowo psycholodzy i neurolodzy, że taka różnica istnieje,
    nie wypowiadają obraźliwych słów pod adresem żadnej z takich kobiet, które chcą decydować o sobie, nie chcą być molestowane i nie chcą być szantażowane oraz obrażane i oczerniane, niszczone w społeczności, w której przyszło im mieszkać i godnie żyć.
    Bo ci panowie nie mają takiego żadnego prawa, nawet takiego prawa nie dał im sam Bóg,
    w którego sami ciekawe czy tak naprawdę wierzą, a o tych wątpliwościach może świadczy ten link:

  • geniusz786

    0

    2.część. Kobieta ma takie samo prawo ubierania się wbrew swojej tradycji, w spodnie, i nie powinno to "elity" dziwić i straszyć. Ani dawać im podstawę do oskarżania z tego powodu takich kobiet o dewiacje, zboczenia lub oczerniania ich, jakoby były lesbijkami, bo ubierają się w spodnie. Albo chore psychicznie, bo nie reagują na molestowania tych panów w sukienkach.
    ----------
    Czy wszyscy mężczyźni, którzy ubierają się w sukienki, nawet przy odprawianiu rytuałów, są pedofilami, homoseksualistami czy transseksualistami i chorymi psychicznie?
    -----------------
    Niech sobie odpowiedzą na to pytanie w lustrze? I przestaną oskarżać kobiety lubiące chodzić w spodniach i niezależne, o dewiacje i choroby psychiczne?
    I niech przestaną ci panowie z elit się publicznie z nich naśmiewać, oczerniać, insynuować pozostałej społeczności coś, co w ustach oszczerców jest kłamstwem o niedorzecznością etyczno-moralną, aby od takich kobiet się odwracać, które bronią swojej godności i równych praw decydowania o samej sobie.

  • geniusz786

    Oceniono 1 raz -1

    1. część: Pochwalam akcję <Panów z Czerskiej>. Może wreszcie dotrze do hermetycznej "elity" , że nie należy innych sądzić według siebie. Jeśli członkowie pewnej elity sami chodzą w sukienkach, bądź przebierają się w sukienki do odprawiania pewnych określonych rytuałów, gdyż czują się zboczeni, to nie oznacza jeszcze wcale, że kobieta ubrana w spodnie może być bezprawnie nazywana publicznie i napiętnowana z ambony, że jest zboczona, bo chodzi w spodniach, chyba tak sądzą o niej, dopatrując się u niej pewnej analogii do swoich zachowań.
    Zachowań wbrew tradycji ubierania się mężczyzn w stroje sukienkowe, co wskazuje w dużym stopniu na gen-der –row- skie zachowania, jakby tylko im przynależne, także celibat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX