Mężczyźni z Gazeta.pl dołączają się do akcji ''Razem przeciw kulturze gwałtu''. I zakładają spódnice

17.03.2015 00:32
Akcja ''Razem przeciw kulturze gwałtu'' powoli rozchodzi się po polskim internecie. Mężczyźni pozują do zdjęć w damskich ubraniach - spódnicach i sukienkach, żeby wyrazić swój sprzeciw przeciwko traktowaniu kobiet jako obiektów seksualnych tylko dlatego, że je noszą. Do inicjatywy dołączyli nasi redakcyjni koledzy. - Jesteśmy przekonani, że strój, wygląd czy zachowanie nie usprawiedliwiają gwałtu, molestowania ani innych form przemocy. Za to ZAWSZE odpowiedzialny jest sprawca. Dla nas to jest jasne - uważają dziennikarze Gazeta.pl. - Prawdziwi mężczyźni dbają o kobiety i wspierają je - zwłaszcza te, które padły ofiarą napaści. Wierzymy, że świat na lepsze zmieniają małe gesty, a nie wielkie słowa. Dlatego dołączamy do akcji A więc: jeśli uważasz, że spódnica prowokuje do gwałtu, to zapraszamy - mówią.
Komentarze (319)
Zaloguj się
  • blueel

    Oceniono 22 razy -8

    Dziękuję Wam. Głos sprzeciwu samych kobiet jest niezauważalny. Bez stanowczego sprzeciwu mężczyzn nie udałoby się nic zmienić. Dziękuję!

  • blueel

    Oceniono 21 razy -7

    Jeszcze raz Wielkie Dzięki Panowie. Ten ogromny problem nigdy nie zniknie bez Waszego wsparcia. A po samych komentarzach zionących nienawiścią i pogardą nie tylko do kobiet, ale teraz już i do Was widać jak wiele jest pracy i jak trudno będzie pewne betonowe łby oświecić.
    Przebraliście się w typowe damskie ubrania, na chwilę stanęliście po naszej (kobiecej) stronie i od razu możecie poczuć tą wielką falę hejtu ze strony tchórzliwych i agresywnych facetów na forum. To jest nasza codzienność.
    Dziękuję Wam za ten ważny gest.

  • george2222

    Oceniono 15 razy -5

    Wg mnie to bardzo fajna i pouczająca akcja. Dobrze, że głos zabierają mężczyźni, a nie same kobiety. Byłam napadnięta trzykrotnie, z czego raz próbowano mnie zgwałcić (miałam wtedy 14lat). Może dlatego patrzę na to bardzo poważnie... Jest pół żartem pół serio, ale opowiada o bardzo powszechnym i poważnym zjawisku. W Polsce gwałt (nie mówiąc już o jego próbie) udowodnić nie znosząc przy tym masy poniżeń jest ciężko. Przemoc wobec kobiet jest powszechna i się o niej nie mówi. Te kobiety w większości siedzą w domach i się nie odzywają. Myślicie że ja tą próbę sprzed ośmiu lat zgłosiłam? A ile kobiet nie zgłasza nie wstydu. Ile boi się iść na policję i spotkać faceta, który jej powie: "Miała pani za krótką spódniczkę i prowokowała zachowaniem"? Prawda jest taka, że mogę lecieć goła po parku wieczorem, a i tak nikt mnie nie ma prawa tknąć.

  • korcia2000

    Oceniono 9 razy -5

    To czysty gender! Zaraza moralna! Przecież gwałt wobec kobiet to jeden z elementów narodowej tradycji!

  • eley

    Oceniono 15 razy -5

    Czytam, jak to rozsądne kobiety zmniejszają szansę na zostanie ofiarą gwałtu poprzez nienoszenie wyzywających strojów w potencjalnie niebezpiecznych miejscach. Obawiam się jednak, że autorom tych mądrości nikt nie powiedział, że najczęściej tym "niebezpiecznym miejscem" nie jest park nocą, tylko mieszkanie ofiar, mieszkanie ich partnera lub znajomych.
    I jeszcze jedno mnie ciekawi - jak bardzo prowokująco zachowała się siedemdziesięcioletnia siostra zakonna, którą niedawno zgwałcono w Indiach?

  • lucyna_n

    Oceniono 17 razy -5

    Nawet tutaj, w cywilizowanym kraju głosy kobiet toną w zalewie krytyki, ośmieszania udawania że problem nie istnieje. Czemu tym "prawdziwym 100% macho" tak bardzo przeszkadza ta akcja, czyżby czegoś się bali, czyżby nie czuli się pewni siebie? Przecież nikt nikogo nie zmusza do uczestnictwa i zakładania protestacyjnej spódniczki.
    Jak to było? "Z czego się śmiejecie, z samych siebie się śmiejecie, czego się boicie, tego co w sobie macie" czy jakoś tak...

  • namahatta

    Oceniono 12 razy -4

    Brawo chłopaki! Dziękuję w imieniu kobiet! Nie wolno odwracać pojęć, bo zaraz dojdziemy do tego, że zamordowany jest winny mordu, a karać będziemy okradzionego, a nie złodzieja. Gdyby wszyscy myśleli, tak jak Wy, świat byłby piękny. Niestety, miałam 16 lat, kiedy ksiądz kazał mi się spowiadać z grzechu cudzołóstwa, bo jak powiedział: "Mężczyźni, którzy na mnie patrzą, cudzołożą ze mną w myśli". Księżulo nie chciał przyjąć do wiadomości, że to to ich grzech, nie mój.

  • szakaraka

    Oceniono 10 razy -4

    Dziękuję!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX