Pomogli zatuszować ślady zbrodni w Rakowiskach, nie trafią do aresztu

TVN24/x-news
17.12.2014 15:17
Studenci, którzy dowieźli Kamila N. i Zuzannę M. na miejsce zbrodni w Rakowiskach, nie trafią do aresztu. Sąd w Białej Podlaskiej uznał, że wystarczy zastosować środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru dla Lindy M. i poręczenia majątkowego w kwocie 10 tys. zł dla Marcina S. - Podejrzani sami zgłosili się na policję i złożyli obszerne wyjaśnienia, stąd zastosowanie wymienionych środków - poinformowała Beata Syk-Jankowska z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Parze 19-letnich studentów z Poznania zarzucono, że w Rakowiskach i Krakowie utrudniali postępowanie karne, pomagając Kamilowi N. i Zuzannie M., sprawcom zabójstwa Jerzego N. i Agnieszki N., uniknąć odpowiedzialności karnej. Bezpośrednio po zdarzeniu przewieźli ich samochodem z Rakowisk do Krakowa oraz zacierali ślady przestępstwa, zabierając ze sobą plecak zawierający dowody w postaci narzędzi zbrodni, rękawiczek oraz elementów ubioru sprawców.
Więcej o: