Gazeta.pl >

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Deser :-) Gazeta.pl

Wielka wojna o Puchatka

ol.
2006-06-28, ostatnia aktualizacja 2006-06-28 00:00

Spadkobiercom Alana Alexandre'a Milne'a nie udało się zdobyć praw do Kubusia Puchatka - miś o bardzo małym rozumku zostanie w obcych rękach

Kubuś Puchatek z lewej
Wszystko, co zdarza się narcyzowi - może on odnieść do siebie, fot. Piotr Molęcki / AG
Kubuś Puchatek z lewej
Wnuczka twórcy Kubusia Puchatka Clare Milne rozpętała sądową batalię o prawa autorskie do tej postaci. Musiała zmierzyć się z serią umów, które zawarto od powstania książki w latach 20. XX w. Do tej pory zyski z Kubusia czerpali spadkobiercy agenta literackiego Stephena Slesingera. Stworzone powiernictwo zablokowało możliwość przejęcia praw do Puchatka rodzinie Milne'a. Walka Clare w sądach rozpoczęła się w 2002 r. Teraz Sąd Najwyższy USA uznał wszystkie podpisane dokumenty za prawomocne. W ten sposób pogrzebane zostały wszelkie nadzieje potomków Milne'a na odzyskanie Puchatka.

Winnym całej awantury jest sam A. A. Milne. Zmarły w 1956 r. pisarz oddał prawa autorskie do Puchatka właśnie powiernictwu Stephena Slesingera. W tej chwili wdowa i córka agenta literackiego czerpią z tego tytułu olbrzymie zyski. Przede wszystkim dzięki intratnemu kontraktowi z wytwórnią Walta Disneya. Ale walka między rodziną Milne'a a Slesingerami nie jest jedyną burzą wokół Puchatka. Od ponad dekady powiernictwo walczy z Disneyem. Żąda ponad 700 mln dol. zaległych należności z reklam i innych gadżetów wykorzystujących wizerunek gromadki ze Stumilowego Lasu. W ten sposób ulubieńcy dzieci wciągnięci zostali w bezwzględną walkę dorosłych o pieniądze.

  • W Turcji i tak nie zarobią na Puchatku lekarzzewsi 28.06.06, 10:12

    I niech mi ktoś powie, że Muzułmanie są normalni... Nie dopuścić bajki dla dzieci, bo występuje tam "nieczysty" prosiaczek. W XXI wieku! Niech no Giertych się nad tym zastanowi (jekie to »

Szukaj pracy