Ruszyła demonstracja młodzieży i organizacji lewicowych
24.06.2006
, aktualizacja: 24.06.2006 13:24
24.6.Warszawa (PAP) - Spod Sejmu ruszyła w sobotę około 300- osobowa manifestacja Komitetu Pomocy i Obrony Represjonowanych pracowników. Biorą w niej udział także organizacje uczniowskie, lewicowe i kobiece. Demonstranci maszerują pod Pałac Prezydencki
Marsz "O świecką szkołę, bezpłatne studia i socjalne państwo" zorganizował Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników (KPORP). Wzięły w nim udział także organizacje uczniowskie, lewicowe i kobiece. Demonstranci wyruszyli spod Sejmu.
Manifestanci argumentowali, że Roman Giertych chce wprowadzić w szkołach karność i rygor, a także odebrać uczniom swobodę demonstrowania swoich poglądów. Ich zdaniem, ma to służyć wymuszaniu pokory w społeczeństwie. "Posłuszny i bezwolny uczeń będzie w przyszłości posłusznym i bezwolnym pracownikiem" - podkreślał przewodniczący KPORP, Bogusław Ziętek.
Zdaniem uczestników protestu, dalszy rozwój kapitalizmu w Polsce pogorszy sytuację obywateli kraju. Ich zdaniem, rząd powinien dbać o prawa pracowników i bezpieczeństwo socjalne pracowników.
Według Julii Kubisy z Porozumienia Kobiet 8 marca, prawicowy rząd nie tylko nie dba o prawa kobiet, podobnie jak poprzednie rządy w Polsce, ale chce jeszcze pogorszyć ich sytuację poprzez zaostrzenie prawa antyaborcyjnego i populistyczne regulacje w prawie pracy, które utrudnią młodym kobietom znalezienie zatrudnienia.
Protestujący wznosili okrzyki: "Balcerowicz na zasiłek, Giertychowi kopa w tyłek!", "Wara od szkoły, brunatne matoły!" i "Wolne szkoły, a nie wolny rynek!".
Demonstranci przemaszerowali ulicami Warszawy przy dźwiękach muzyki, ochraniani przez policję. Na zakończenie odśpiewali "Międzynarodówkę". Protest przebiegał spokojnie.
W tym czasie pod resortem edukacji narodowej odbyła się pikieta Ruchu na Rzecz Dobrej Szkoły i Młodzieży Wszechpolskiej. Młodzi ludzie demonstrowali swoje poparcie dla ministra Romana Giertycha. W pikiecie wzięło udział ok. 30 osób.
Manifestanci argumentowali, że Roman Giertych chce wprowadzić w szkołach karność i rygor, a także odebrać uczniom swobodę demonstrowania swoich poglądów. Ich zdaniem, ma to służyć wymuszaniu pokory w społeczeństwie. "Posłuszny i bezwolny uczeń będzie w przyszłości posłusznym i bezwolnym pracownikiem" - podkreślał przewodniczący KPORP, Bogusław Ziętek.
Zdaniem uczestników protestu, dalszy rozwój kapitalizmu w Polsce pogorszy sytuację obywateli kraju. Ich zdaniem, rząd powinien dbać o prawa pracowników i bezpieczeństwo socjalne pracowników.
Według Julii Kubisy z Porozumienia Kobiet 8 marca, prawicowy rząd nie tylko nie dba o prawa kobiet, podobnie jak poprzednie rządy w Polsce, ale chce jeszcze pogorszyć ich sytuację poprzez zaostrzenie prawa antyaborcyjnego i populistyczne regulacje w prawie pracy, które utrudnią młodym kobietom znalezienie zatrudnienia.
Protestujący wznosili okrzyki: "Balcerowicz na zasiłek, Giertychowi kopa w tyłek!", "Wara od szkoły, brunatne matoły!" i "Wolne szkoły, a nie wolny rynek!".
Demonstranci przemaszerowali ulicami Warszawy przy dźwiękach muzyki, ochraniani przez policję. Na zakończenie odśpiewali "Międzynarodówkę". Protest przebiegał spokojnie.
W tym czasie pod resortem edukacji narodowej odbyła się pikieta Ruchu na Rzecz Dobrej Szkoły i Młodzieży Wszechpolskiej. Młodzi ludzie demonstrowali swoje poparcie dla ministra Romana Giertycha. W pikiecie wzięło udział ok. 30 osób.
-
A ileż ci pederaści, lesbijki, feministki, SLD, PD
t-800
24.06.06, 20:31
... dzieci ze szkół itp. itd. będą maszerować?»
-
Bandy komuchów, na ulicach Warszawt ! To są
dvoryanin
24.06.06, 22:23
dinozaury pozostałe po zdborniczym systemie, które przerwały do eoku 2006, z czasów Stalina !»
-
Re: Marsz "O świecką szkołę, bezpłatne studia"
renebenay
24.06.06, 23:28
Zobaczycie ze,te "gowniarstwo" osadzi dzisiejszych politykow,bedzie to wnastepnych wyborach do sejmu-ale bedzie skomlenie i miauczenie.»
