Wiadomości  |  Kraj  |  Świat  |  Sport  |  Gospodarka  |  Nauka  |  Kultura  |  Fotografie  |  Twoje miasto  |  Pogoda  |  Gazeta Wyborcza  |

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

MEN: Dziewczęta nauczymy wierności i czystości

ape, pap
2007-01-20, ostatnia aktualizacja 2007-01-20 00:00

Ministerstwo Edukacji Narodowej podliczyło wyniki ankiet o liczbie ciężarnych uczennic. -Musimy przygotować świadomość młodej dziewczyny. Powinna być przygotowana do cnoty wierności i czystości - komentował wyniki wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski.

Mirosław Orzechowski
Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG
Mirosław Orzechowski
Wczoraj wiceminister zapowiedział, że resort chce teraz położyć większy nacisk na przestrzeganie uczennic przed zbyt wczesnym rozpoczynaniem współżycia płciowego. - Musimy przygotować świadomość młodej dziewczyny do tego, żeby poczekała z inicjacją do czasu, kiedy założy rodzinę - tłumaczył. - Powinna być przygotowywana do wszystkich cnót, które są niezbędne dla takiej sytuacji, a więc cnoty wierności i cnoty czystości.

Orzechowski alarmował, że w roku szkolnym 2004/05 zaszły w ciążę w całym kraju 143 dziewczęta w wieku 12-15 lat, w roku 2005/06 - 177. A przecież współżycie płciowe z dziewczętami poniżej 15. roku to przestępstwo - mówił.

Z ankiet MEN wynika także, że wzrasta liczba ciąż wśród starszych uczennic- w roku szkolnym 2004/05 wśród dziewcząt w wieku 16-18 lat przypadków ciąż było 3515, w następnym roku szkolnym 4461.

Wśród pełnoletnich uczennic 1250 było w ciąży w roku 2004/05, w roku następnym 1772.

- W ciągu następnych lat ciąże nastolatek mogą się stać poważnym problem społecznym - uważa wiceminister Orzechowski.

Przypomnijmy: w grudniu MEN nakazało szkołom wypisać, ile uczennic zaszło w ciąże w ciągu ostatnich dwóch lat i w jaki sposób szkoła im pomogła. Minister Roman Giertych mówił, że to po to, aby pomóc ciężarnym. Co prawda szkoły mają ustawowy obowiązek umożliwić uczennicy w ciąży kontynuowanie nauki, włącznie z przekładaniem zaliczeń, eksternistycznym zaliczaniem przedmiotów, aż po półroczny urlop. Ale MEN uważa, że szkoły obowiązku tego nie wypełniają.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza

Szukaj pracy