Wiadomości  |  Kraj  |  Świat  |  Sport  |  Gospodarka  |  Nauka  |  Kultura  |  Fotografie  |  Twoje miasto  |  Pogoda  |  Gazeta Wyborcza  |

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Lipiński: Nie podam się do dymisji

pi, IAR
2006-09-27, ostatnia aktualizacja 2006-09-27 00:00

Adam Lipiński nie widzi powodu składania dymisji. Minister jest szefem gabinetu politycznego premiera. Lipiński uznał za nieuprawnione oskarżanie go uprawianie korupcji politycznej. Wyjaśnił, że w rządzie jest odpowiedzialny za kontakty z posłami, którzy chcą ten rząd popierać.- Jest scenariusz żeby nas skompromitować - tłumaczył w nocy bohater filmu Begerowej i TVN. Prowokację z udziałem Renaty Beger określił jako "łajdactwo";.

Adam Lipiński, ur. 11-09-1956, Głubczyce
żonaty, wykszt. wyższe ekonomiczne. Poseł I kadencji, poseł IV kadencji z Legnicy, gdzie uzyskał 17857 głosów.
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Adam Lipiński, ur. 11-09-1956, Głubczyce żonaty, wykszt. wyższe ekonomiczne...
- To była rozmowa prywatna. Powiedziałem pani Beger że nie jestem prawnikiem, ale uważam, że trzeba zrobić wszystko, żeby posłowie nie byli szantażowani wekslami, nawet jeśli się Sejm miałby się w to zaangażować. Nadal tak uważam. - mówił Lipiński w TVN 24. - PIS powinno pomóc posłom Samoobrony w podjęciu wolnej decyzji, o tym czy popierać rząd pisowski czy nie. Powinniśmy zrobić wszystko by nie było tego szantażu wekslowego, on jest obłudny, cyniczny i łamie zasady wolnego mandatu. I taka była intencja mojej wypowiedzi do pani poseł Beger. Rozmawiałem o tym z dwoma kolegami, ale to nie była rozmowa w kręgu kierowniczym, to nie była żadna decyzja, to nie była żadna sugestia., to była taka luźna uwaga. Z kim rozmawiałem? Nie pamiętam. Nie musi Pani innych nazwisk w to wciągać. Przyjmijmy, że ja to sam powiedziałem. Widzę, że jest plan, żeby wciągać do tego scenariusza kolejne osoby wciągać, który ma nas skompromitować. A ten scenariusz kompromitujący nie jest. Nie ma co się usprawiedliwiać, ale w rozmowach prywatnych różne rzeczy się mówi. Do głowy mi nie przyszło żeby prywatne rozmowy nagrywać i w ten sposób wykorzystywać. To kwestia pewnej kultury osobistej i estetyki politycznej, której inni kompletnie nie mają - powiedział w TVN 24.

Lipiński oświadczył, że do niczego posłanki Samoobrony nie namawiał, nie składał żadnych propozycji i nie był inicjatorem tego spotkania. Renata Beger jako warunek poparcia dla rządu przedstawiła objęcie przez siebie funkcji sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa. Jak zaznaczył, Beger mówiła o tym, że "ma wpływ" także na innych posłów Samoobrony. - Premier wiedział o tym, że (Beger) oczekuje, że będzie sekretarzem stanu, gdy przejdzie do PiS-u - podkreślił Lipiński. Jak dodał, szef rządu odpowiedział, że "nie wchodzi to w rachubę".

Lipiński, pytany o wypowiedziane przez niego w wyemitowanym materiale słowa o możliwości utworzenia funduszu na pokrycie zobowiązań wekslowych posłów Samoobrony, odparł, że był to jeden z pomysłów, który jednak jest "prawnie niemożliwy".

Minister, pytany, co zamierza zrobić w związku z wyemitowanymi materiałami, odparł: "nie wiem, co z tym zrobię".

Szukaj pracy