Wiadomości  |  Kraj  |  Świat  |  Sport  |  Gospodarka  |  Nauka  |  Kultura  |  Fotografie  |  Twoje miasto  |  Pogoda  |  Gazeta Wyborcza  |

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Lepper nie przewiduje konsekwencji dla Beger

PAP, pi
2006-06-30, ostatnia aktualizacja 2006-06-30 00:00

Andrzej Lepper pytany o komentarz do wyroku dla posłanki Samoobrony Renaty Beger oskarżonej o oszustwa wyborcze, powiedział, że trzeba zaczekać na prawomocny wyrok, od którego można się jeszcze odwołać, włącznie ze Strassburgiem.

Andrzej Lepper
Fot. Krzysztof Miller / AG
Andrzej Lepper
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Co Andrzej Lepper powinien zrobić w związku z uznaniem Renaty Beger za winną oszustw wyborczych?

Na razie, nic, poczekać aż wyrok się uprawomocni
Wyrzucić ją z partii
Zawiesić ją na kierowniczych stanowiskach w partii

Andrzej Lepper bronił Renaty Beger, mówiąc, że po pierwsze to nie ona osobiście fałszowała te listy, po drugie, nawet bez tych list z Piły uzyskałaby wystarczającą liczbę podpisów, a po trzecie sąd oparł się na zeznaniach tylko jednego świadka.

Zapowiedział, że nie przewiduje wyciągnięcie żadnych konsekwencji w stosunku do posłanki.

Gosiewski: skazanie Beger jest informacją niemiłą dla PiS

Skazanie przez sąd posłanki Samoobrony Renaty Beger za fałszerstwa wyborcze jest informacją "niemiłą" dla Prawa i Sprawiedliwości - powiedział dziennikarzom szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. Dodał, że PiS oczekuje teraz reakcji od szefa Samoobrony wicepremiera Andrzeja Leppera.

Podkreślił jednak, że to przede wszystkim do Samoobrony należy odniesienie się do sprawy Beger.

Na pytanie, jak zareagowałby, gdy sprawa dotyczyła posła PiS, Gosiewski odpowiedział, że jego klub reaguje na takie sprawy bardzo stanowczo. "Na pewno podjęlibyśmy w takiej sprawie działania zmierzające do wydalenia takiej osoby z klubu" - oświadczył szef klubu PiS.

Sąd Rejonowy w Pile skazał w piątek Beger na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć za fałszowanie list podpisów z poparciem dla kandydatów Samoobrony przed wyborami parlamentarnymi 2001 r. Sąd orzekł też zapłacenie grzywny w wysokości 30 tys. zł oraz kosztów postępowania sądowego w wysokości prawie 55 tys. złotych.

Szukaj pracy