Wiadomości  |  Kraj  |  Świat  |  Sport  |  Gospodarka  |  Nauka  |  Kultura  |  Fotografie  |  Twoje miasto  |  Pogoda  |  Gazeta Wyborcza  |

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Giertych za lustracją w oświacie

PAP, pi
2006-06-08, ostatnia aktualizacja 2006-06-08 00:00

Wicepremier, minister edukacji Roman Giertych opowiedział się w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie za lustracją kuratorów i dyrektorów szkół.

Roman Giertych, minister edukacji
Fot. Krzysztof Miller / AG
Roman Giertych, minister edukacji
"Jeśli chodzi o dyrektorów, wizytatorów, kuratorów, jest to jak najbardziej zasadne. To są bardzo poważne funkcje - kurator w województwie to jest bardzo poważna osoba. Na pewno ma większe znaczenie niż przeciętny prokurator czy adwokat. Skoro adwokatów się poddaje lustracji, to tym bardziej kuratorów czy dyrektorów szkół" - powiedział Giertych.

Jego zdaniem, ujawnienie akt w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne będzie uzdrawiające. "Naprawdę, skończmy już ten taniec z teczkami, ujawnijmy to i będzie już wszystko wiadomo" - przekonywał.

Za lustracją osób pełniących kierownicze stanowiska w oświacie opowiada się też Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

Delegaci na XIX Walne Zebranie Delegatów Sekcji, które odbyło się w maju w Juracie, zwracając się do ministra edukacji o pilne zajęcie się wieloma problemami, wśród nich umieścili sprawę lustracji.

"Dlaczego ludzie, którzy mają wpływ na wychowanie młodego pokolenia, nie mieli by być czyści? Dobrze by było, aby było wiadomo, kto był pracownikiem SB lub tajnym współpracownikiem. To nie jest błaha sprawa, jeśli chcemy prowadzić Polskę do normalności" - powiedział PAP w czwartek przewodniczący oświatowej "S" Stefan Kubowicz.

Pytany, czy osoba, która współpracowała ze służbami, może być nadal nauczycielem, powiedział, że wszystko zależy od tego, jakie rozwiązania znajdą się w ustawie lustracyjnej.

Według Kubowicza, jeśli osoba pracująca w oświacie publicznie przyznałaby się, że miała związek ze służbami, to "być może trzeba byłoby wyjaśnić, jaki to był związek i dlaczego tak się stało". "Nie można nikogo wykluczyć +z automatu+; trzeba byłoby się wtedy zastanowić, co zrobić. Jeśli jednak ktoś kłamał lub zataił swoje związki ze służbami, to nie powinien pracować w oświacie. Nie nauczy bowiem młodych ludzi mówienia prawdy" - tłumaczył Kubowicz.

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Sławomir Broniarz, powiedział PAP, że choć nie jest przeciwny lustracji, nie wie, czemu miałaby służyć teraz, "16 czy 17 lat po przełomie".

Przypomniał, że na początku lat 90. dyrektorzy szkół byli weryfikowani, m.in. we własnych szkołach na radach pedagogicznych. Od tego czasu co najmniej trzykrotnie odbywały się konkursy na dyrektorów szkół. Dodał, że zgodnie z obecnymi przepisami wpływ na wybór dyrektorów mają m.in. samorządy jako organ prowadzący, kuratoria sprawujące nadzór i przedstawiciele rodziców.

Pytany, czy osoba, która miała związki ze służbami, może być nauczycielem, odpowiedział, że w przypadku każdej osoby, której zostałoby to udowodnione prawomocnym wyrokiem, decyzję powinna podejmować społeczność lokalna, w której ona żyje i pracuje. "Ona najlepiej będzie wiedziała, na ile jest dla niej ważne, co dana osoba robiła w przeszłości, a na ile ważne jest to, co robi obecnie" - ocenił Broniarz.

  • Re: Giertych za lustracją w oświacie ratajpeter 08.06.06, 19:08

    Tylko straszyc-bo naprawde nie wie, co robic w swoim ministerstwie.Straszne!»

  • Czy naprawde ten czlowiek rmstemero 08.06.06, 19:30

    nie ma innego pomyslu na rzeczywistosc niz teczkoanie, lustrowanie,komisjonowanie, zabranianie i wyrzucanie?. Jak ma dojsc do powstania spoleczenstwa opartego na kompetencji i zaufaniu? »

  • Uuu... Moja żona nauczycielka ma przesraniutkie... mw1969 08.06.06, 21:53

    ... myślałem, że moje niedawne kpiny o weryfikacji cielska pedagogicznego przez nowe władze nie staną się rzeczywistością, a tu takie cóś...Ani chybi, NIW czy insza moherowa kato-egzekutywa »

Szukaj pracy