Miliard osób w internecie

Już miliard osób na świecie ma dostęp do internetu. Ponad 845 mln używa go regularnie - twierdzą analitycy znanej amerykańskiej firmy badawczej eMarketer w raporcie "Worldwide Online Access".
Według ich szacunków liczba osób, które mają dostęp do sieci, przekroczyła miliard już pod koniec zeszłego roku. Liczba internautów - czyli tych, którzy korzystają z sieci co najmniej raz w miesiącu - to 845,4 mln.

Oznacza to, że internet - którego początki sięgają końca lat 60., ale który jako popularne masowe medium liczy sobie zaledwie nieco ponad 10 lat - dotarł już do ponad 15 proc. z około 6,5 mld mieszkańców Ziemi.

Podobne dane można znaleźć w serwisie statystycznym Internet World Stats prowadzonym przez firmę Miniwatts Marketing Group z Kolumbii (powołuje się na nie m.in. organizacja branżowa IAB Polska). Według jej statystyk pierwszy miliard osób w internecie "stuknął" w grudniu zeszłego roku.

- Krajem o największej populacji internautów wciąż są USA. Z internetu korzysta tam 175,4 mln osób. Na drugim miejscu są Chiny, gdzie liczba użytkowników internetu szybko przyrasta i obecnie jest ich 111 mln - mówi Ben Macklin, autor raportu. eMarketer podkreśla, że już prawie 195 mln gospodarstw na świecie ma wygodny, szerokopasmowy dostęp do sieci.

W Polsce nie ma niestety czego świętować. W grudniu 2005 r. mieliśmy 9,7 mln internautów w wieku powyżej 7 lat. Liczba polskich użytkowników internetu wprawdzie sukcesywnie się zwiększa, ale w ciągu całego zeszłego roku przybyło ich zaledwie pół miliona - to najmniejszy roczny przyrost w historii, mocno niepokojący obserwatorów rynku. Jedynie w największych polskich miastach odsetek internautów w całej populacji (38 proc.) zbliża się do średniej europejskiej.