Wiadomości  |  Kraj  |  Świat  |  Sport  |  Gospodarka  |  Nauka  |  Kultura  |  Fotografie  |  Twoje miasto  |  Pogoda  |  Gazeta Wyborcza  |

Gazeta.pl > Wiadomości >  Wiadomości dnia

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj Wiadomości - Gazeta.pl

Kaczyński ma "plan stabilizacji"

PAP, jg
2006-01-18, ostatnia aktualizacja 2006-01-18 00:00

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zwrócił się do szefów wszystkich - poza SLD - partii parlamentarnych z propozycją planu stabilizacyjnego na najbliższe sześć miesięcy. Według szefa PO Donalda Tuska, kluczowym warunkiem do stabilizacji sytuacji, jest natychmiastowe zwołanie Sejmu i uchwalenie budżetu. - Prezes Kaczyński szuka drogi do władzy absolutnej - ocenia Tusk

Szef PiS Jarosław Kaczyńskie w czasie konferencji prasowej
Fot. TVN 24
Szef PiS Jarosław Kaczyńskie w czasie konferencji prasowej
SONDAŻ
Plan stabilizacyjny Kaczyńskiego powiedzie się?

Tak, bo to ratunek przed wcześniejszymi wyborami
Nie, to tylko pozorny ruch PiS

Przez ten czas miałaby powstać stabilna koalicja rządowa. Opozycja miałaby zgodzić się na uchwalenie 11 priorytetowych dla rządu ustaw i powstrzymać się od "ataków" na rząd.

Próbujemy doprowadzić do rozwiązania, które nie będzie rozwiązaniem wyborczym. - powiedział J.Kaczyński.

Zaproponowany przez szefa PiS plan to propozycja porozumienia programowego.

J.Kaczyński wyjaśnił na konferencji prasowej, że - jeśli ugrupowania parlamentarne przyjmą tę propozycję - to w ciągu tych 6 miesięcy PiS będzie gotowy do rozmów o koalicji rządowej.

Prezes PiS zaznaczył jednak, że jednym z warunków będzie, iż w rządzie nie mogą zasiadać osoby mające wyroki oraz takie, przeciw którym toczą się procesy karne z oskarżenia publicznego o przestępstwa umyślne.

Zapytany, czy w takim razie szef Samoobrony Andrzej Lepper może się pożegnać z udziałem w ewentualnym rządzie koalicyjnym J. Kaczyński odpowiedział, że szefowi Samoobrony "ta sprawa była przedstawiona już w trakcie rokowań".

"Była przedstawiona sprawa konieczności wyjaśnienia jego statusu prawnego, także z tego punktu widzenia" - powiedział szef PiS.

Jak mówił Kaczyński, według PiS przyjęcie planu jest lepsze, niż utworzenie w tej chwili koalicji rządowej z Samoobroną i PSL.

"Ocena politycznych skutków takiego lub innego wariantu, wskazuje, że ten wariant (pakt stabilizacyjny-PAP) jest lepszy" - powiedział Kaczyński pytany dlaczego nie decyduje się zawrzeć koalicji z Samoobroną i PSL.

Podkreślił, że trwające obecnie rozmowy z tymi ugrupowaniami są w istocie rozmowami o zaproponowanym przez PiS planie stabilizacyjnym.

J.Kaczyński powiedział, że plan jest bardzo prosty: "albo koledzy z innych partii dochodzą do wniosku, że warto ustabilizować sytuację polityczną w Polsce i stworzyć drogę do koalicji rządowej - wtedy będziemy prosić prezydenta aby ze swojego prawa nie skorzystał".

Dodał, że jeśli nie będzie woli ustabilizowania sytuacji, "każdy odpowiedzialny polityk musi powiedzieć, że wybory są nieuniknione".

Tusk: J.Kaczyński chce władzy absolutnej

- Prezes PiS Jarosław Kaczyński szuka drogi do władzy absolutnej - ocenił na środowej konferencji prasowej szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.

Dodał, że w liście które J.Kaczyński skierował do liderów innych partii, nie ma "propozycji partnerskiej współpracy PiS i PO, ale próba narzucenia wszystkim i w każdej sprawie dyktatu".

W ocenie Tuska, determinacja prezesa PiS w sprawie doprowadzenia do wcześniejszych wyborów bierze się z tego, że "ma on nadzieję, iż uzyska jeszcze więcej władzy", niż ma obecnie.

"Wolałbym uchronić Polskę i Platformę przed wcześniejszymi wyborami, ale nie widzę dobrej woli" - powiedział szef PO.

Według szef PO Donalda Tuska, kluczowym warunkiem do stabilizacji sytuacji, a więc uniknięcia wcześniejszych wyborów parlamentarnych jest obecnie natychmiastowe zwołanie Sejmu i uchwalenie budżetu.

"Wysyłanie listów do partii politycznych z planem stabilizacyjnym uznałbym za bardzo pożądany krok, ale pod tym oczywistym warunkiem, że przystąpimy do działania, które uchroni Polskę przed wcześniejszymi wyborami" - powiedział Tusk na środowej konferencji prasowej.

W ten sposób odniósł się do ogłoszonej wcześniej tego dnia w Warszawie propozycji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego złożonej wszystkim ugrupowaniem parlamentarnym oprócz SLD.

Szef PiS zaproponował plan stabilizacyjny na najbliższe pół roku. Opozycja miałaby zgodzić się na uchwalenie 11 priorytetowych dla rządu ustaw, i powstrzymać się od "ataków" na rząd. W tym czasie, prowadzone byłyby rozmowy o koalicji rządowej.

Samoobrona zrywa rozmowy z PiS

Samoobrona nie akceptuje warunków stawianych przez Prawo i Sprawiedliwość - taką informację przekazała dziennikarzom Genowefa Wiśniowska, która wchodzi w skład zespołu negocjacyjnego Samoobrony. Rozmowy zostały zerwane

Wiceszef Samoobrony Krzysztof Filipek oświadczył, że dalsze rozmowy z PiS o koalicji rządowej "nie mają sensu". W środę rano PiS rozmawiało z Samoobroną o koalicji rządowej, spotkanie miało być kontynuowane po południu.

"Z braku woli tworzenia koalicji ze strony Prawa i Sprawiedliwości dalsze rozmowy nie mają sensu" - oświadczył Filipek dziennikarzom.

"Oświadczenie prezesa Kaczyńskiego jest jednoznaczne - poszukują (PiS) tylko i wyłącznie poparcia dla rządu bez tworzenia koalicji" - oświadczył Filipek.

Kotlinowski: Propozycja PiS wydaje się racjonalna

Propozycja "planu stabilizacyjnego" złożona przez PiS innym partiom wydaje się racjonalna - ocenił wicemarszałek Sejmu Marek Kotlinowski (LPR). Dodał, że LPR jest gotowa do współpracy i przeanalizuje propozycję PiS.

Kotlinowski zaznaczył jednak, że Sejm musi mieć przede wszystkim jasność, kiedy mija konstytucyjny termin na uchwalenie budżetu na 2006 rok. LPR chce, by na najbliższy piątek zostało zwołanie posiedzenie Sejmu.

Kalinowski: trzeba rozmawiać z PiS dopóki jest taka możliwość

Jarosław Kalinowski (PSL) powiedział w środę dziennikarzom, że dopóki są możliwości rozmowy i poszukiwania kompromisu, to trzeba rozmawiać z PiS. Lider PSL odniósł się w ten sposób do propozycji Kaczyńskiego stworzenia planu stabilizacyjnego.

W środę, w Sejmie, od rana trwały rozmowy zespołów negocjacyjnych PiS z Samoobroną i PSL w sprawie utworzenia ewentualnej koalicji. Politycy PSL kolejny raz spotykają się z PiS o godz. 16.

"Dopóki jest możliwość prowadzenia rozmów, nie poprzez media, takie rozmowy trzeba prowadzić" - powiedział Kalinowski. Jak dodał, możliwe jest jeszcze przyjęcie kompromisu, który byłby możliwy do przyjęcia dla wszystkich stron.

Jego zdaniem przedterminowe wybory byłyby ostatecznością i - jak ocenił - nie byłyby "z pewnością" dobre dla Polski.

Wiceszef PSL Jan Bury zapewnił PAP, że politycy Stronnictwa pojawią się na spotkaniu z PiS o godz. 16. Dodał jednocześnie, że propozycja J.Kaczyńskiego pokazuje, że to szef PiS ma w rękach wszystkie możliwości i tylko od niego zależy, czy będą przedterminowe wybory.

Marcinkiewicz: propozycja J.Kaczyńskiego rozsądna

- Propozycja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, by zawrzeć pewnego rodzaju pakt stabilizacyjny, wydaje się bardzo rozsądna i ja mam nadzieję, że może nie dziś, ale po pewnym czasie, liderzy ugrupowań opozycyjnych trochę ochłoną i odpowiedzą merytorycznie, pozytywnie na taką propozycję - podkreślił Marcinkiewicz na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

  • PiS chce bezwarunkowego poparcia swoich ustaw moheras 18.01.06, 13:51

    czesto mocno kontrowersyjnych i czesto majacych na celu bardziej przejecie wladzy niz naprawa panstwa a co daje w zamian? Na poprawki do budzetu zaproponowane przez PO PiS odpowiedzial ze sa»

  • Lekko zdziwiony silesius.monachijski 18.01.06, 18:53

    Przypominam sobie ow - calkiem jeszcze niedawny - tekst redaktora naczelnego "obludnika z czerksiej" na temat zabojstwa narutowicza; ile tam ostach okreslen, ile podkreslania, jak »

  • Niech roztrzygnie Sąd Boży gg1968 19.01.06, 00:22

    czyli nowe wybory. To jedyny sposób aby odebrać władzę tym kłamcom z PiS»

Szukaj pracy