Odtwarzacze MP3 od Disneya

Elektroniczne gadżety zamiast tradycyjnych zabawek? Koncern Walta Disneya wprowadza na rynek cyfrowy odtwarzacz plików muzycznych dla dzieci od 6 do 12 lat
Mix Stick - bo pod taką nazwą będzie sprzedawany nowy produkt - ma podstawowe funkcje większości odtwarzaczy plików w formacie MP3, można na nim słuchać zarówno utworów ściągniętych przez internet, jak i z płyty CD. Pojemność 128 MB pozwoli w nim upchnąć ok. 40-50 piosenek. Na jednym z modeli widnieje Dzwoneczek, postać z "Piotrusia Pana", filmu wyprodukowanego przez Disneya.

- Dla dzieciaków to doskonały sposób, by zaczęły swoją przygodę ze światem cyfrowej muzyki - przekonuje Chris Heatherly, wiceprezes Disney Electronics cytowany przez dziennik "The Wall Street Journal". Odtwarzacz ma kosztować 49 dol. i będzie dostępny w największych sieciach handlowych w USA - m.in. Walmart, Target czy Sears.

Disney chce przyciągnąć dzieci nie tylko wyglądem nowego odtwarzacza, ale też prostotą obsługi - dlatego równocześnie wprowadzi na rynek Mix Clips, karty pamięci wielkości znaczka pocztowego, które mieszczą podobną porcję muzyki co płyta CD. Wystarczy włożyć je do odtwarzacza i nacisnąć przycisk start. Karty będą kosztowały mniej więcej tyle, ile płyty. Disney planuje wypuszczenie na nowym nośniku m.in. albumów z piosenkami z programów nadawanych w Disney Channel.

Nie tylko Disney dostrzegł szansę w dotarciu do dzieci, które zamiast tradycyjnych żołnierzyków czy lalek coraz chętniej sięgają po zabawki dorosłych - kamery cyfrowe lub telefony komórkowe. Odtwarzacze plików MP3 wprowadziły już pod swoją marką spółki Mattel oraz Hasbro, giganci w branży zabawkarskiej. Z kolei MGA Entertainment znana w branży z lalek sygnowanych marką Bratz zaskoczyła odtwarzaczem w kształcie... szminki.

Według danych firmy badawczej NPD Funworld cała branża zabawkarska była warta w ub.r ponad 20 mld dol. Choć sprzęt elektroniki użytkowej skierowany do najmłodszych klientów to tylko ułamek tej kwoty, to jednak jego popularność rośnie - jak twierdzą analitycy NPD, sprzedaż w tym segmencie wzrosła w 2004 r. aż o 40 proc.