Wójtowie nie chcą przedszkolaków

Za unijne pieniądze może powstać sieć wiejskich przedszkoli. Mają zmniejszyć przepaść edukacyjną pomiędzy dziećmi z miast i wsi. Ale wójtowie ich nie chcą
W miastach do przedszkola chodzi co drugie dziecko, na wsi - tylko 16,7 proc. maluchów. Chce to zmienić Fundacja Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego. W miniprzedszkolach na wsi, które planuje zakładać, dzieci spędzałyby 12 godzin tygodniowo. Resort edukacji przyznał fundacji na program prawie 5,5 mln zł, m.in. z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Więcej przedszkoli na wsi oznaczałoby mniejszy dystans edukacyjny pomiędzy dziećmi ze wsi a ich rówieśnikami w miastach. Przedszkola byłyby przez dwa lata w całości finansowane przez fundację (wyposażenie pomieszczeń, szkolenia i pensje dla nauczycieli). Samorządy muszą tylko znaleźć lokal i zgłosić się do programu. Mimo to do tej pory zgłosiły się tylko 52 gminy.

- Odzew na naszą akcję jest bardzo słaby - przyznaje Ewa Rościszewska z FRD. Dlaczego? Wójtowie boją się, że kiedy pieniądze z Unii się skończą, zostaną sami z problemem.

Tak sądzi Adam Gibała, wójt podradomskiej gminy Wolanów. - Jak słyszę, ile Kowala [sąsiednia gmina - red.] musi do tego dokładać, to mi się odechciewa - uzasadnia. Wątpi też, czy znajdą się chętni, by posyłać swe pociechy do przedszkola, nawet darmowego. - Przy takim bezrobociu ludzie sami opiekują się dziećmi - podkreśla.

- Ciągle słyszę ten argument. Ale nam nie chodzi o opiekę, lecz o edukację - podkreśla Rościszewska. - Spędzanie całego dnia z babcią, najczęściej przed telewizorem, nie załatwia sprawy - mówi.

Według Rościszewskiej koszty poniesione przez gminę po tym, jak skończy się projekt, będą niewielkie. Podaje przykład Gruduska (na północy Mazowsza), które samodzielnie prowadzi takie przedszkole od kilku lat. W 2003 roku w przeliczeniu na jedno dziecko koszty wyniosły 809 zł. I wcale nie cierpi na tym budżet oświaty, bo zakładane ośrodki nie są przedszkolami w rozumieniu ustawy o systemie oświaty. - Najczęściej gminy finansują je z tzw. korkowego, a tam jakieś pieniądze zawsze się znajdą - stwierdza.

Więcej informacji o darmowych przedszkolach na wsi: www.frd.org.pl. Termin zgłaszania gmin do programu mija 30 czerwca