KRRiT nadal walczy z Twoim Radiem Wałbrzych

Twoje Radio Wałbrzych czeka na rozpatrzenie wniosku o wznowienie koncesji. Tymczasem Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji walczy ze stacją przy pomocy policji i prokuratury
Jak udało nam się dowiedzieć w wałbrzyskiej policji, "jednemu z członków zarządu Twojego Radia przedstawiono zarzut z art. 52 ust. 1 Ustawy o radiofonii i telewizji". Chodzi o piractwo radiowe, czyli nadawanie programu bez koncesji. - Zawiadomienie złożyła KRRiT - powiedział nam Szczepan Malewicz, rzecznik prasowy komendy miejskiej policji w Wałbrzychu.

Sprawa koncesji Twojego Radia Wałbrzych, które przestało nadawać z końcem 2002 r., ciągnie się już dwa lata. KRRiT nie wydała stacji nowej koncesji, bo we wniosku nadawca chciał zmienić format stacji z uniwersalnego na muzyczny. Rada uznała, że w Wałbrzychu takiego radia nie potrzeba. Ale najbardziej rozjuszyło Radę to, że 19 proc. udziałów Twojego Radia kupiła Agora (wydawca "Gazety Wyborczej"). Rozgłośnia skierowała do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno decyzję Rady o nie przyznaniu nowej koncesji, jak i decyzję Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty o wyłączeniu nadajnika.

Sąd uchylił obie te decyzje i 17 listopada Twoje Radio Wałbrzych powróciło do eteru, choć formalnie do dziś nie ma koncesji i wciąż czeka na rozpatrzenie wniosku przez KRRiT. Oburzyło to przewodniczącą Rady Danutę Waniek, która zawiadomiła prokuraturę. - W pierwszej fazie postępowanie zostało umorzone - powiedział nam rzecznik wałbrzyskiej komendy. W lutym tego roku Twoje Radio Wałbrzych znów przestało nadawać, ale - jak mówi Marek Michalski, wiceszef grupy radiowej Agory - "z przyczyn technicznych". Krajowa Rada była jednak konsekwentna i 24 kwietnia skierowała do prokuratury zażalenie, które zostało uwzględnione.

- Rada zachowuje się nieracjonalnie. Wiadomo przecież, jakie są postanowienia NSA w sprawie decyzji koncesyjnej i decyzji o wyłączeniu nadajnika. Choć stacja nie nadaje od lutego, nasz pracownik jest zagrożony więzieniem - mówi Michalski.

Rzeczniczka szefowej KRRiT, Dorota Jasłowska podkreśla, że wszystko w tej sprawie zależy od organów ścigania. - W sierpniu Rada podjęła uchwałę o przyznaniu koncesji tej stacji. Teraz czekamy na uzgodnienie częstotliwości z URTiP. Jeśli wszystko będzie w porządku, to przekażemy prokuraturze informację, że ten nadawca będzie wkrótce miał koncesję. Nie wiemy natomiast, co zrobi prokuratura - zapowiada Jasłowska.