Strategia picia kawy

Gdy jesteśmy zmęczeni, gdy musimy uczyć się do sprawdzianu czy egzaminu i w perspektywie mamy do zarwania noc - sięgamy po kawę. Towarzyszy nam ona podczas spotkań ze znajomymi, w ciągu dnia pijemy ją, gdy chcemy zrobić sobie przerwę i się zrelaksować. Pomaga przetrwać nam życie na wysokich obrotach.
Anna Szczechowiak

Picie kawy ma tylu samo zwolenników co i przeciwników. Przygotowujemy ją na wiele sposobów i wierzymy, że ma ona pozytywny wpływ na nasz organizm. W osiemnastym wieku była ulubionym napojem intelektualistów, a według badań obecnie kawę spożywa ponad połowa Polaków. Czy zawarta w kawie kofeina przynosi tylko pożytki czy również szkody dla organizmu?

Jak działa kofeina?

Kofeina ma za zadanie pobudzić korę mózgową, ośrodek oddechowy oraz naczynioruchowy. Jest to istotne dla sprawnego działania mózgu. Ponadto wzmaga przepływ krwi z jamy brzusznej do mięśni i mózgu, tym samym zwiększając naszą zdolność psychofizyczną.

Kofeina przyśpiesza także przemianę materii i zwiększa ciepłotę ciała. Jednocześnie jednak wzmaga ilość wydzielanego moczu, co może prowadzić do odwodnienia, które niekorzystnie odbija się na naszym zdrowiu. Zwiększa również produkcję hormonów m.in. dopaminy i adrenaliny. Działanie kofeiny zaczyna szybko wzrastać i niestety równie szybko się obniżać. Dlatego często sięga się po następny kubek napoju i jeszcze kolejny, co może doprowadzić do uzależnienia.

Nadmierne picie kawy nie pozostaje obojętne dla naszego samopoczucia i organizmu. Może podnieść poziom cholesterolu we krwi, przyczynia się do niedoboru witamin z grupy B i C, a także cynku, potasu i magnezu. Kołatanie serca, dreszcze, rozdrażnienie, kłopoty ze snem - to wszystko zawdzięczamy zbyt dużej ilości wypitej "małej czarnej". Z drugiej strony picie kawy zwiększa sprawność umysłową oraz efektywność przy wykonywaniu działań, które wymagają twórczego myślenia. Lepiej wówczas kojarzymy, wysławiamy się, a pisanie nie sprawia nam większych trudności. Kolejne plusy spożywania czarnego napoju to wydłużenie czasu uwagi i skrócenie czasu reakcji, a także zanik uczucia zmęczenia i znużenia. Dzieje się tak, gdy wypijamy rozsądne jej ilości. Co to oznacza w praktyce?

Dopalacze w puszce - jak to działa?



Bezpieczna dawka czyli pić czy nie pić?

Niektórym osobom może zaszkodzić wypicie jednej filiżanki kawy. Inni czują się dobrze po trzech. Przeciętnie czas maksymalnego stężenia kofeiny we krwi wynosi 60 minut i może utrzymywać się około czterech godzin. Na pewno przed ważnym egzaminem, klasówką, kawy nie powinny pić osoby znerwicowane, żyjące w stresie. Niekorzystnie wpływa bowiem na układ nerwowy i powoduje zwiększone wydzielanie soków żołądkowych.

Najlepsze dla naszego organizmu jest picie kawy rozpuszczalnej i filtrowanej ponieważ nie zawierają szkodliwych tłuszczów. Nie należy przekraczać czterech - pięciu filiżanek dziennie. Ilość kofeiny w kubku kawy wynosi od 80 do 150 miligramów. Natomiast jedna łyżeczka kawy w filiżance to około 100 mg kofeiny. Bezpieczne jest wypicie do trzech filiżanek na dzień i tak naprawdę nie ma żadnych powodów i potrzeb, aby ilość tę zwiększać. Jeśli bowiem wypijemy kawę rano, to jej działanie utrzyma się w naszym organizmie jeszcze przez dłuższy czas. Podniesiona dawka kofeiny może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc, innymi słowy zamiast wzmocnić koncentrację i efektywność w nauce - rozdrażni, rozkojarzy i spowoduje gonitwę myśli.



Czytaj także:

Nie stresuj się

Wakacje w pocie czoła

Szkoła przetrwania