Lalka - treść utworu

Tom I

Rozdział pierwszy

Jak wygląda firma J. Mincel i S. Wokulski przez szkło butelek?

1. Początki roku 1878. Świat polityczny zainteresowany jest wyborem nowego papieża i możliwą wojną w Europie, warszawscy kupcy i inteligencja okolicy Krakowskiego Przedmieścia interesują się natomiast przyszłością sklepu galanteryjnego firmy J. Mincel i S. Wokulski.

2. W pewnej renomowanej jadłodajni spotykają się trzej panowie: Deklewski, radca Węgrowicz oraz Szprot. Z ich rozmowy poznajemy dzieje Wokulskiego.

3. Jako młody człowiek - miał ponad dwadzieścia lat - Wokulski pracował w charakterze subiekta w lokalu Hopfera. Był ambitny i inteligentny, nie znosił zaczepek ze strony klientów. Uczęszczał do Szkoły Przygotowawczej, następnie zaś wstąpił do Szkoły Głównej. Nie ukończył jej jednak, ponieważ niecały rok później wziął udział w powstaniu styczniowym.

4. Po powstaniu Wokulski został zesłany w okolice Irkucka na Syberii. W 1870 roku, po czteroletniej katordze, powrócił do Warszawy. Nie mógł znaleźć pracy. Dzięki protekcji Rzeckiego został wreszcie zatrudniony w sklepie u wdowy Minclowej.

5. Po roku znajomości Wokulski ożenił się z nią. W 1875 roku Minclowa umarła, pozostawiając sklep i 30 000 rubli gotówką.

6. Wokulski wyjechał z Polski do Turcji, by zarobić pieniądze na dostawach dla wojska w czasie trwania wojny rosyjsko-tureckiej. Sklepem zajmował się w tym czasie czterdziestoletni pracownik firmy, Ignacy Rzecki.

7. Obserwatorzy myślą, że Wokulski zbankrutuje, tymczasem sklep przynosi dochody.



Rozdział drugi

Rządy starego subiekta

1. Ignacy Rzecki od dwudziestu pięciu lat mieszka w pokoiku przy sklepie. Dogląda wszystkich interesów związanych z wciąż zyskującym nowych klientów sklepem. Pracownikami sklepu są: Klejn, Lisiecki i Mraczewski.

2. W wolnych chwilach panowie toczą dyskusje na temat swych poglądów. Klejn w rozmowie z Rzeckim mówi, że istnieje lepsza formacja od bonapartyzmu - socjalizm. Mraczewski cieszy się dużym powodzeniem u klientów, zwłaszcza u kobiet.

3. Po zamknięciu sklepu Ignacy Rzecki sprawdza wszystko, następnie zaś idzie do domu. Wtedy budzi się w nim dziecko - Ignacy bawi się zabawkami lub marzy o podróżach.

Rozdział trzeci

Pamiętnik starego subiekta

1. Młody Rzecki mieszkał z ojcem u ciotki - praczki. Ojciec był żołnierzem, potem zaś został woźnym w Komisji Spraw Wewnętrznych (naczelny organ administracyjny w Królestwie Kongresowym). Był wielbicielem Napoleona i w duchu wierności cesarzowi wychowywał syna. Nauczył go czytać i pisać, ale głównym elementem wychowania była musztra.

2. Po śmierci ojca w 1840 roku ciotka za radą przyjaciół starego Rzeckiego zdecydowała się oddać chłopca na praktykę do kolonialno-galanteryjno-mydlarskiego sklepu Jana Mincla. Sklep ów Ignaś znał, ponieważ przychodził tam na zakupy: ojciec wysyłał go po papier, a ciotka po mydło.

4. Sklepikarz zatrudniał wówczas czterech pracowników: Ignasia Rzeckiego, Jana i Franca Minclów oraz Augusta Katza. Mincel wypłacał Ignacowi pensję w wysokości 10 złotych i sprawdzał, czy odkłada on oszczędności. Uczył go również towaroznawstwa oraz sztuki handlu. Polubił go i uczynił swym pomocnikiem.

5. Po śmierci starego sklepikarza w 1846 roku sklep odziedziczyli Jan i Franc. Przez kilka lat prowadzili gorazem, w 1850 roku podzielili się: Franc został na miejscu z towarami kolonialnymi, a Jan z galanterią i mydłem przeniósł się na Krakowskie Przedmieście. Ożenił się z piękną Małgorzatą Pfeifer, która, gdy została wdową, oddała swą rękę Wokulskiemu.

Rozdział czwarty

Powrót

1. Z Turcji powraca Wokulski. Rozmawia z Rzeckim o sklepie i o zarobionych na wojnie pieniądzach - 300 tysiącach rubli.

2. Ignacy jest zadowolony z powrotu Stanisława.

Rozdział piąty

Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwa

1. Wskutek pogłębiania się problemów finansowych Łęcki z córką nie mieszkają już w ich kamienicy, ale wynajmują lokal przy Alei Ujazdowskiej.

2. Łęccy stopniowo zrywają kolejne znajomości, aż wreszcie przestają utrzymywać stosunki z większością krewnych i znajomych.

3. Panna Izabela odrzuca kolejnych konkurentów, czego później będzie żałować, ponieważ zmniejszający się kapitał ojca powoduje coraz mniejsze zainteresowanie jej osobą. Wokulski widzi raz Izabelę i wydaje mu się, że zobaczył anioła.

Rozdział szósty

W jaki sposób nowi ludzie ukazują się nad starymi horyzontami

1. Izabela postanawia sprzedać srebrną zastawę stanowiącą jej posag.

2. Ciotka Karolowa w liście do Beli donosi, że kupcem zastawy jest niejaki Wokulski.

3. Pan Tomasz wchodzi do pokoju i zaczyna z entuzjazmem opowiadać o niedawno poznanym niejakim Wokulskim, którego to zaczął ogrywać w karty. Panna Izabela domyśla się, że ten sam człowiek wykupił swego czasu weksle jej ojca.

4. Izabela stwierdza, że Wokulski wkradł się w łaski jej ojca i ma wejść w spółkę z nim. Łęcka przeczuwa, że być może pan Stanisław chce ją osaczyć, zdobyć, a co gorsza - kupić.

Rozdział siódmy

Gołąb wychodzi na spotkanie węża

1. Izabela udaje się do sklepu Wokulskiego pod pretekstem dokonania drobnych zakupów. Główny cel tej wyprawy to stanąć twarzą w twarz z Wokulskim - człowiekiem, który kupił jej serwis i srebra. Po tej rozmowie Izabela jest przez cały dzień rozdrażniona.

2. Wokulski po spotkaniu z panną rozmyśla nad swym stosunkiem do niej i dochodzi do wniosku, że jej nie kocha: było to tylko chwilowe - w jego mniemaniu - zamroczenie umysłu. Stanisław wypowiada się przy tej okazji na temat traktowania jego osoby przez Izabelę. Izabela natomiast w dalszym ciągu sądzi, że kupiec ów chce ją zdobyć.



Rozdział ósmy

Medytacje

1. Wielka Środa. Wokulski spaceruje po dzielnicy, w której zamieszkuje biedota. Ogląda rudery, stare meble w mieszkaniach, rozmyśla nad niedolą tych ludzi i nad swoim losem. Wspomina czasy swej młodości jeszcze sprzed wyjazdu na wojnę rosyjsko-turecką.

2. Wokulski spotyka Wysokiego, który całuje go w rękę. Stanisław dowiaduje się o jego problemach i wspomaga go finansowo. Mówi też, by przyszedł następnego dnia do sklepu.

3. Wokulski udaje się do sklepu, w którym przypadkowo spotyka baronową Krzeszowską z hrabią Krzeszowskim. Choć są oni małżeństwem, nie znoszą się wzajemnie i pragną się rozwieść. Procesują się o resztki majątku, który sukcesywnie roztrwania mąż.

4. Po ich odejściu Wokulski zwalnia z pracy Mraczewskiego, podając jako powód niezgodność poglądów. Następnego dnia przyjmuje na jego miejsce nowego subiekta - Ziębę, który szybko zdobywa sympatię pozostałych współpracowników.

Rozdział dziewiąty

Kładki, na których spotykają się ludzie różnych światów

1. W Wielką Sobotę Wokulski idzie się do kościoła św. Józefa na Krakowskim Przedmieściu. Zgodnie ze swymi oczekiwaniami spotyka tu pannę Izabelę Łęcką, która razem z ciotką Karolową kwestuje na rzecz ubogich.

2. Pan Stanisław rzuca na tacę ponad 200 rubli w złocie i nawiązuje z paniami rozmowę. Przez hrabinę Karolową zostaje zaproszony na niedzielne świąteczne śniadanie.

3. Wokulski oddala się i, ukryty w konfesjonale, obserwuje pannę Izabelę. Rozmyśla też nad tym swym dalszym postępowaniem - co mogłoby go zbliżyć do tej pięknej kobiety?

4. W kościele Wokulski spotyka młodą dziewczynę - prostytutkę - i ofiaruje jej pomoc w wyrwaniu się ze złego środowiska. Dziewczyna jest mu za to wdzięczna i zgadza się zerwać ze swym dotychczasowym życiem. Obiecuje, że nauczy się szyć.

5. W Niedzielę Wielkanocną Wokulski udaje się na przyjęcie do hrabiny. Spotyka tu Łęckiego oraz wiele innych, znanych mu, wysoko postawionych osobistości.

6. Pan Stanisław jest tematem rozmów gości. Dziwią się oni między innymi, że w czasie wojny prowadził swe interesy rzetelnie, bez żadnych nadużyć i oszustw, co przyniosło mu zresztą duże zyski.

7. Stanisław spotyka się z Izabelą.

8. Wokulski rozmawia z prezesową Zasławską. Starsza dama wspomina swą młodość oraz uczucie, które łączyło ją niegdyś ze stryjem Stanisława. Dowiaduje się, że jej miłość z lat młodości nie żyje. Prosi Wokulskiego o wystawienie pomnika dla tego człowieka.

9. Po pewnym czasie zmęczony atmosferą salonów Wokulski wychodzi. Czuje przy tym, że jest obiektem zainteresowania wielu wybitnych osobistości, co może dopomóc mu w spełnieniu jego marzeń i planów.

10. Po wyjściu Stanisława na salonach plotkuje się na jego temat.

Rozdział dziesiąty

Pamiętnik starego subiekta

1. Rzecki wspomina stare czasy. W 1849 r. opuścił sklep Mincla i wraz z Augustem Katzem udał się na Węgry, aby walczyć tam w powstaniu przeciwko Austrii. Obaj wzięli udział w wielu bitwach i potyczkach.

2. Ignacy dosłużył się w wojskach powstańczych stopnia oficerskiego. Powstańcy zostali jednak po pewnym czasie rozgromieni przez wojska Haynaua i nasi bohaterowie musieli ratować się ucieczką. Podczas tułaczki Katz popełnił samobójstwo - zastrzelił się.

3. Rzeckiemu udało się powrócić do Warszawy; rozpoczął pracę u Mincla.

4. Wokulski otwiera nowy, znacznie większy sklep - aż pięć salonów. Wraz z Ignacym i całym personelem przenosi się do niego. Rzeckiemu wynajmuje mieszkanie tuż przy sklepie.

5. Stanisław niewiele zajmuje się interesami; prawie wszystkie jego dotychczasowe obowiązki spadają na Ignacego.

6. Wokulski chce rozpocząć naukę angielskiego i w tym celu kontaktuje się z nauczycielem.

7. Wśród nowo przyjętych subiektów znajduje się młody Szlangbaum - jeden z przyjaciół Stanisława z czasu jego pobytu na Syberii. Pomimo swego niskiego wzrostu i wątpliwej urody świetnie daje sobie radę z obsługą klientów. Jego ojciec jest bogatym lichwiarzem, ale syn od brania pieniędzy od rodzica woli pracę subiekta.

8. Wokulski urządza uroczyste "poświęcenie sklepu", połączone z wystawnym przyjęciem.

9. Rzecki niepokoi się o dalszy los Stacha, o czym rozmawia z doktorem Szumanem.



Rozdział jedenasty

Stare marzenia i nowe znajomości

1.Wokulski zostaje zaproszony przez Księcia na spotkanie grupy magnatów, szlachty i bogatych kupców, na którym ma przedstawić swój projekt handlu tkaninami.

2. Na spotkaniu Stanisław poznaje Juliana Ochockiego. Rozmawiają o nauce - fizyce, chemii.

3. W domu na Wokulskiego czeka list od pani Meliton, na bieżąco informującej kupca o sprawach Łęckich. Tym razem pisze o sprzedaży ich rodzinnej kamienicy.

Rozdział dwunasty

Wędrówki za cudzymi interesami

1. W drodze do swego adwokata Wokulski przechodzi obok kamienicy Łęckich. Ogląda listę lokatorów, na której widnieje baronowa Krzeszowska, pan Maruszewicz, studenci i Helena Stawska z córeczką .

2. Stanisław zleca swemu adwokatowi kupno kamienicy i odwiedza starego Szlangbauma. Prosi go o udział w licytacji i o to, by Żyd - posługując się swymi wypróbowanymi sztuczkami - wywindował cenę z 60 do 90 tysięcy rubli.

3. Za pośrednictwem Maruszewicza Wokulski kupuje od baronowej Krzeszowskiej klacz wyścigową, która uprzednio należała do jej męża.

Rozdział trzynasty

Wielkopańskie zabawy

1. Wokulski wystawia zakupioną klacz na wyścigach. Spotyka się z panią Łęcką i jej ojcem. Mówi dżokejowi, że muszą wygrać nawet kosztem życia klaczy, i zdobywa nagrodę. Wszystko to czyni dla Izabeli.

2. Stanisław sprzedaje konia, zaś pieniądze uzyskane z nagrody i transakcji przekazuje Izabeli i hrabinie na cele dobroczynne.

3. Po niefortunnej wymianie zdań baron Krzeszowski i Wokulski umawiają się na pojedynek. Kula Wokulskiego trafia w zamek pistoletu, który rani hrabiego w twarz, wybijając mu zęba.

4. Nie chcąc okazać się w towarzystwie nieokrzesanym prostakiem, Stanisław uczy się angielskiego.

5. Wokulski otrzymuje od Łęckich zaproszenie na obiad.

Rozdział czternasty

Dziewicze marzenia

1. Izabela prowadzi rozważania na temat osoby Wokulskiego. Problemy finansowe Łęckich odstręczają konkurentów, dziewczyna czuje się coraz bardziej samotna i opuszczona.

2. Postać Wokulskiego nabiera w jej oczach coraz bardziej niezwykłych i szlachetnych rysów. W swym postępowaniu panna wciąż jednak kieruje się rodową dumą.

3. Dochodzi do pojednania pomiędzy Izabelą a jej kuzynem, hrabią Krzeszowskim.



Rozdział piętnasty

W jaki sposób duszą ludzką szarpie namiętność, a w jaki rozsądek

1. Wokulski przygotowuje się do złożenia Łęckim wizyty: wybiera ubranie, przychodzi do niego fryzjer.

2. Podczas spaceru Stanisław wiele rozmyśla. Z daleka widzi Ochockiego, co odbiera jako dobrą wróżbę. Dochodzi do wniosku, że jest w nim dwóch ludzi: jeden "zupełnie rozsądny, drugi wariat".

3. Wokulski pisze do Szlangbauma list z prośbą, by ten wystąpił w jego imieniu na licytacji.

Rozdział szesnasty

"Ona" -"on" - i ci inni

1. Pannę Izabelę spotyka wielki zawód: oczekuje odwiedzin sławnego aktora włoskiego - Rossiego, w którym się niegdyś kochała, ten jednak nie przychodzi z wizytą.

2. Izabela dokonuje porównania pomiędzy Rossim a Wokulskim i dochodzi do wniosku, że pan Stanisław - z racji tego, że jest kupcem - słabo wypada przy sławnym aktorze.

3. Pan Tomasz Łęcki snuje plany na przyszłość. Pojawia się Wokulski i wszyscy zasiadają do obiadu. Rozmawiają o interesach. Stanisław celowo popełnia kilka gaf, łamiąc etykietę.

4. Wokulski cały czas obserwuje swych współbiesiadników. Dostrzega, że jego osoba posiada w tym domu duże znaczenie, szczególnie dla Łęckiego.

5. Po obiedzie Stanisław pozostaje sam na sam z Izabelą, która w duchu przyznaje mu awans na jej powiernika.

6. Po pewnym czasie do rozmowy dołącza się pan Tomasz. Oboje zachęcają Wokulskiego do składania im częstszych wizyt i ewentualnego wspólnego wyjazdu do Paryża.

Rozdział siedemnasty

Kiełkowanie rozmaitych zasiewów i złudzeń

1. Stanisław wraca do domu. Pod wpływem rozmowy z Izabelą pragnie okazać pomoc i miłosierdzie przynajmniej niektórym ludziom. Zdaje sobie sprawę, że nie potrafi pomóc wszystkim potrzebującym.

2. W sklepie okazuje się, że stary inkasent Oberman zgubił 400 rubli. Stanisław każe mu je zwrócić, ale na osobności mówi winowajcy, że suma ta zostanie mu później oddana z konta Wokulskiego.

3. Stanisław pomaga znaleźć pracę i zapewnia mieszkanie na Tamce pannie Marii, którą wcześniej wyrwał ze złego środowiska.

4. Wokulski zamierza też pomóc baronowi Krzeszowskiemu, lecz ten nie wpuszcza go do swego mieszkania. Powodem jest wcześniejsze oszustwo Maruszewicza, który - pośrednicząc w transakcji pomiędzy baronem a Wokulskim - zszargał opinię tego ostatniego w oczach Krzeszowskiego i hrabiego Licińskiego.

5. Wokulski spotyka się w Łazienkach z Izabelą.

Rozdział osiemnasty

Zdumienia, przywidzenia i obserwacje starego subiekta

1. Wokulski uczęszcza do teatru, opłaca klakierów i przez swych subiektów przesyła Rossiemu prezenty i bukiety kwiatów. Do teatru wysyła nawet Rzeckiego, który początkowo wzbrania się, później jednak ustępuje.

2. Ignacy ma okazję, by obserwować Stacha wpatrzonego w lożę, w której siedzi Izabela, a także samą pannę Łęcką, wpatrzoną w Rossiego. Rzecki wyciąga z tego wnioski.

3. Po spektaklu Ignacy udaje się do restauracji, zjada tam kolację, wypija siedem kufli piwa i niepewnym krokiem wraca nad ranem do domu. Następnego dnia spóźnia się do pracy.

4. Rzecki dowiaduje się, że Wokulski zamierza kupić kamienicę Łęckich.

5. Wokulski odmawia Suzinowi towarzyszenia mu w podróży do Francji, wymawiając się interesami.

6. Rzecki idzie na licytację. Widzi, że kamienicę Łęckich kupił za 90 tysięcy rubli Szlangbaum.

7. Krzeszowska, która również brała udział w licytacji, jest zrozpaczona.

8. Pan Łęcki jest zawiedziony - myślał, że wbrew opiniom rzeczoznawców zarobi 120 tysięcy.

Rozdział dziewiętnasty

Pierwsze ostrzeżenie

1. Po licytacji Rzecki wraca do sklepu. Spotyka Mraczewskiego. Ten uświadamia mu, że Wokulski mógłby zarobić z Suzinem 50 tysięcy rubli.

2. Rzecki rozmawia z Wokulskim i dowiaduje się, że wszystko, co robi Stanisław, ma na celu zadowolenie Izabeli. Ignacy ostrzega przyjaciela przed skutkami nieszczęśliwego zakochania, ale Wokulski nie przywiązuje do rady Rzeckiego większej wagi.

3. Prosto z licytacji wraca Łęcki, który o mało nie dostał apopleksji z powodu swej wyimaginowanej straty. Pan Tomasz oddaje Stanisławowi w depozyt 30 tysięcy rubli. Wokulski oferuje mu wyjątkowo korzystny procent, czym wprawia Łęckiego w zachwyt.

4. W międzyczasie do sklepu wchodzi Henryk Szlangbaum i dość grzecznie odpowiada na obelgi pana Tomasza - nieświadomego, kto tak naprawdę dokonał zakupu.

5. Łęcki powraca do domu i rozmawia z Izabelą: Wokulski będzie opiekunem panny.

6. Panna natomiast snuje plany na przyszłość, gdyż okazuje się, że procent ofiarowany przez Wokulskiego pozwoli rodzinie na prowadzenie dość wygodnego życia.

7. Przybywa Dawid Szpigelman oraz inni dłużnicy Łęckich. Od Szpigelmana Izabela dowiaduje się - ku swemu przerażeniu - o wielkości długów ojca. Pan Tomasz potwierdza te informacje, oświadczając jednocześnie, że na wypadek jego śmierci Izabela znalazłaby oparcie w Wokulskim - jedynym człowieku, który nie opuścił ich w potrzebie.

8. Przybywa ciotka hrabiego - Joanna. Przynosi wieść o powrocie Starskiego zza granicy. Starsza dama planuje, by Izabela w czasie wakacji na nowo zbliżyła się do Kazimierza, by później go poślubić.

9. Następnego dnia ponownie przybywają dłużnicy.

10. Łęccy wzywają Wokulskiego i proszą go o uregulowanie rachunków z Żydami, co też pan Stanisław czyni. W międzyczasie otrzymują list od Krzeszowskiej, z którego dowiadują się o wywindowaniu ceny ponad rzeczywistą wartość kamienicy i o tym, że faktycznym kupcem był Wokulski.

11. Izabela przyjmuje pana Stanisława chłodno i z wielką dumą. Ich rozmowę przerywa przybycie Starskiego. 12. Łęcka sądzi, że Wokulski nie zna angielskiego. Rozmawia z Kazimierzem o przeszłości i planach na wakacje, posługując się tym właśnie językiem.

13. Usłyszane słowa głęboko ranią czekającego na uboczu pana Stanisława. Wezwany, z ulgą udaje się do pana Tomasza.

14. Ku zdziwieniu Łęckiego Wokulski nie okazuje dawnej serdeczności. Zachowuje się ozięble i powściągliwie. Obaj panowie rozmawiają przez chwilę o interesach. Następnie, pożegnawszy się z Izabelą, Wokulski wychodzi. Izabela jest zdziwiona zachowaniem kupca.



Tom II

Rozdział pierwszy

Pamiętnik starego subiekta

1. Wokulski wyjeżdża do Paryża.

2. Rzeckiemu zostawia rozporządzenia dotyczące zakupionej kamienicy.

3. Ignacy i Szuman odprowadzają Stanisława na dworzec. W drodze powrotnej Szuman zapewnia Rzeckiego, że Wokulski jest zakochany, a jego zachowanie nie ma nic wspólnego z polityką (o co Ignacy posądzał Stanisława). 4. Szuman przedstawia swe poglądy na temat miłości, kobiet i wychowania dzieci.

5. Rzecki wspomina dawne dzieje: od momentu poznania Wokulskiego w lokalu Hopfera do czasu jego wyjazdu do Bułgarii i zdobycia majątku.

Rozdział drugi

Pamiętnik starego subiekta

1. Rzecki udaje się do kamienicy Wokulskiego, aby poznać lokatorów i uregulować z nimi rachunki.

2. Spotyka się z rządcą kamienicy, Wirskim. Obaj panowie szybko znajdują wspólny język, gdyż zarówno Wirski, jak i pan Ignacy walczyli przed trzydziestu laty za granicą.

3. W pierwszym z mieszkań spotykają studentów, następnie zaś odwiedzają baronową Krzeszowską, u której przebywa właśnie Maruszewicz.

4. Baronowa żali się na lokatorów: studenci zachowują się niemoralnie. Nie wiadomo, z czego utrzymuje się Stawska.

5. Wirski z Rzeckim udają się do pani Stawskiej i jej matki, pani Misiewiczowej. Pani Stawska ciężko pracuje, aby zapewnić byt sobie, swej córeczce i matce. Powodowany współczuciem i zachwycony urodą lokatorki Rzecki obniża paniom czynsz, następnie zaś rozstaje się z Wirskim i wraca do domu.

Rozdział trzeci

Szare dnie i krwawe godziny

1. Wokulski przybywa do Paryża. Tu oczekuje go już Suzin. Stanisław ma być jego pomocnikiem i tłumaczem.

2. W wolnych chwilach Wokulski zwiedza miasto.

3. Stanisław prowadzi refleksje na temat panny Izabeli. Dochodzi do wniosku, że Łęcka nie jest osobą wartą jego miłości i zabiegów, a ludziom należącym do jej klasy potrzebne są jego pieniądze, nie on sam.

4. Doszedłszy do tych wniosków, bohater stwierdza, że marnował swe siły i życie. To wywołuje w nim gorycz i pragnienie zapomnienia o swej miłości.

5. Po raz pierwszy Wokulskiemu przychodzi na myśl pozostanie za granicą.

Rozdział czwarty

Widziadło

1. Wokulskiego odwiedza profesor Geist - chemik, który dokonał kilku zadziwiających wynalazków. Profesor jest jednak uważany przez wszystkich za wariata lub oszusta.

2. Geist proponuje Wokulskiemu współpracę. Propozycja ta podoba się Stanisławowi, który waha się, czy nie pozostać w Paryżu i oddać się całkowicie pracy naukowej.

3. Wokulski otrzymuje list od prezesowej ze wzmianką o Izabeli. Natychmiast wraca do Warszawy.

Rozdział piąty

Człowiek szczęśliwy w miłości

1. Po przybyciu do Warszawy Wokulski otrzymuje od prezesowej Zasławskiej zaproszenie i niezwłocznie wyjeżdża do jej posiadłości.

2. W pociągu spotyka się z baronem Dalskim, który jest członkiem spółki do handlu ze Wschodem.

3. Niemłody już baron zakochał się i oświadczył pannie Ewelinie Janockiej, wnuczce pani prezesowej. Jego oświadczyny zostały przyjęte. To zmusza Wokulskiego do refleksji na temat wieku kobiety i mężczyzny w związku narzeczeńskim.

Rozdział szósty

Wiejskie rozrywki

1. Wokulski przybywa do dworu prezesowej, gdzie wraz z innymi gośćmi oddaje się licznym rozrywkom.

2. Swymi względami obdarzają go panna Felicja Janowska oraz trzydziestoletnia wdowa Wąsowska. Stanisław pozostaje obojętny.

3. Na dworze goszczą również baron Dalski, Ochocki, Starski i panna Emilia.

4. Dwór prezesowej to dobrze działające gospodarstwo, zaś jego właścicielka przejawia niespotykaną troskę o los chłopów.

Rozdział siódmy

Pod jednym dachem

1. Do dworu w Zasławku przybywa panna Izabela. Towarzystwo nadal wesoło spędza czas.

2. Wokulski wciąż waha się pomiędzy gniewem i traktowaniem kobiet (a szczególnie Izabeli) z oziębłością i rezerwą, a miłością i szacunkiem dla swej wybranki.

3. Wokulski rozmyśla o arystokracji. Uważa, że jest ona zbiorowiskiem próżniaków, natomiast kulturę, sztukę i całe państwa budują ludzie, którzy ciężko pracują i raczej gromadzą dobra niż marnotrawią je na zbytek i wygodnictwo.

4. Coraz pełniej objawia się charakter Starskiego, traktującego kobiety jak rzeczy, któremu pieniądze służą mu przede wszystkim do wszelkich uciech.

Rozdział ósmy

Lasy, ruiny i czary

1. Towarzystwo wybiera się parami do lasu na grzyby.

2. W lesie Wokulski rozmawia z Izabelą, po czym odzyskuje nadzieję na zdobycie jej serca. Przez kilka następnych dni są wręcz skazani na przebywanie razem.

3. Goście wyjeżdżają na wspólny piknik, który odbywa się w ruinach zamku zasławskiego.

4. Izabela wyjeżdża. Wąsowska przestrzega Stanisława przed panną Łęcką, ale on ignoruje tę przestrogę i również powraca do Warszawy.

Rozdział dziewiąty

Pamiętnik starego subiekta

1. Jest rok 1879. Krzeszowska chce odkupić kamienicę od Wokulskiego. Ten zgadza się i ustala cenę - 100 tysięcy rubli.

2. Baronowa nie przestaje oczerniać pani Stawskiej. Rozpuszcza też plotki o rzekomym romansie ze Stawską panów Wokulskiego, Rzeckiego i Wirskiego.

3. Wśród kupców krążą coraz bardziej niepochlebne opinie na temat pana Stanisława.

Rozdział dziesiąty

Pamiętnik starego subiekta

1. Baronowa Krzeszowska używa wszelkich swych wpływów i sposobów, aby odkupić od Wokulskiego kamienicę za cenę niższą od wyznaczonej, on jednak nie ustępuje.

2. Pani Stawska kocha się w Stanisławie.

3. Baronowa kupuje w końcu dom za pełną cenę i zaczyna tam wprowadzać nowe porządki, które godzą w interesy i spokój lokatorów.

4. Wytacza też dwa procesy: Stawskiej, o rzekomą kradzież lalki (własności zmarłej córki), oraz studentom, których Krzeszowka chce usunąć z kamienicy.

5. Pani Stawska wychodzi z sali sądowej oczyszczona ze wszelkich podejrzeń.

Rozdział jedenasty

Pamiętnik starego subiekta

1. Rzecki pragnie ożenić Wokulskiego ze Stawską.

2. Studenci urządzają podczas swej przeprowadzki "przedstawienie".

3. Krzeszowska godzi się ze Stawską i jej matką, panią Misiewiczową.

Rozdział dwunasty

Damy i kobiety

1. Za namową swego ojca, ciotki i księcia oraz pod wpływem własnych finansowych kalkulacji Izabela zalicza wreszcie Wokulskiego w poczet kandydatów mogących ubiegać się o jej rękę, a nawet daje mu pierwszeństwo. 2. Łęckim znów dobrze się powodzi, a wokół Izabeli gromadzą się ponownie wielbiciele.

Rozdział trzynasty

W jaki sposób zaczynają się otwierać oczy

1. Wokulski - powoli dostrzegając próżność i obłudę Izabeli - traci spokój i opanowanie, jednak Łęcka za każdym razem obłaskawia go umiejętną grą i kokieterią.

2. Za sprawą Stanisława w Algierze zostaje odnaleziony mąż pani Stawskiej.



Rozdział czternasty

Pogodzeni małżonkowie

1. Krzeszowscy godzą się. Baron powraca do żony.

2. Zostają ujawnione szachrajstwa Maruszewicza, jednak Wokulski niszczy dowody jego winy, uwalniając go tym samym od grożącej mu kary.

Rozdział piętnasty

Tempus fugit, aeternitas manet (Czas ucieka, wieczność trwa)

1. Wokulski jedzie wraz z Łęckimi i Starskim do Krakowa.

2. W pociągu Starski umizguje się do Izabeli. Zachowują się dość śmiało, a swe rozmowy prowadzą w języku angielskim, wciąż nie zdając sobie sprawy z tego, że pan Stanisław rozumie każde ich słowo.

3. Wokulski, nie mogąc już tego dłużej znieść, pod pozorem otrzymania ważnego telegramu wysiada w Skierniewicach. Usiłuje popełnić samobójstwo, kładąc się na torach, jednak w ostatniej chwili kolejarz Wysocki ratuje mu życie.

Rozdział szesnasty

Pamiętnik starego subiekta

1. Subiekt Henryk Szlangbaum coraz śmielej poczyna sobie w sklepie Wokulskiego, gdyż ma zostać jego właścicielem.

2. Do kamienicy Krzeszowskiej podstępnie i potajemnie wprowadzają się na powrót studenci.

3. Rzecki pragnie zrealizować planowany od dawna wyjazd na Węgry, ale przywiązanie do warszawskich zaułków oraz umiłowanie ciszy i spokoju biorą w nim górę: dochodzi do wniosku, że ani chwili nie potrafiłby żyć bez sklepu i Warszawy. Tuż przed odjazdem pociągu wyskakuje na peron i powraca do swego mieszkania.

Rozdział siedemnasty

Dusza w letargu

1. Wokulski po powrocie do Warszawy popada w apatię, później zagłębia się w lekturze. Z Paryża otrzymuje korespondencję, zawierającą dowody śmierci Ludwika Stawskiego.

2. Szuman i Rzecki usiłują wyrwać przyjaciela z odrętwienia. Ignacy proponuje małżeństwo ze Stawską, jednak Stanisław odmawia.

3. Wokulski wycofuje się ze spółki, której był współzałożycielem. Podczas rozmowy z księciem mówi mu prosto w oczy całą prawdę dotyczącą magnaterii i jej stosunku do ludzi takich jak on.

4. Książę również opuszcza spółkę.

5. Do Stanisława przybywa Ochocki i opowiada o zamieszaniu, jakie miało miejsce w Zasławku: Starski planował obalenie testamentu, pojedynkował się z Dalskim, ten zaś oddalił swą młodą żonę.

6. Wokulski zajmuje się na powrót chemią.

7. Pewnego razu Stanisław odwiedza Wąsowską. Rozmawiają o kobietach i ich postępowaniu. Sądy Wokulskiego na ten temat są rozsądne, jednocześnie zaś przesycone goryczą. Twierdzi, że kobieta, która udaje przed narzeczonym lub mężem niewinność, a za jego plecami zabawia się z innymi mężczyznami, nie różni się niczym od zwyczajnej kokoty.

8. Wąsowska zaprasza Stanisława do Zasławka. Wokulski czuje się już wyleczony ze swej szaleńczej miłości do Izabeli. Wąsowska podejmuje się pełnić między nimi rolę mediatora, jednak Stanisław odrzuca wszelkie próby powrotu do Izabeli i wyjeżdża do Moskwy.

Rozdział osiemnasty

Pamiętnik starego subiekta

1. Rzecki staje się coraz słabszy i coraz częściej narzeka na swoje zdrowie.

2. Stanisław otrzymuje od Suzina pół miliona rubli.

3. Mraczewski żeni się ze Stawską.

4. W społeczeństwie polskim narasta niechęć do Żydów.

Rozdział dziewiętnasty

?...

1. Dochodzą wieści, że Stanisław ma zamiar przez Odessę, Indie i Chiny dostać się do Ameryki.

2. Rzecki dowiaduje się od Ochockiego o śmierci Łęckiego.

3. Pan Tomasz dostaje ataku apopleksji w momencie, gdy marszałek - już prawie zaręczony z Izabelą - wyjeżdża z Zasławka, zniecierpliwiony ciągłymi igraszkami panny i lekceważeniem jego uczuć.

4. Okazuje się, że w czasie, gdy marszałek pozostawał we dworze, panna Łęcka jeździła do ruin zamku z pewnym młodym inżynierem. Na uwagi dotyczące niewłaściwości tego postępowania Izabela odpowiada: "Marszałek powinien być kontent, jeżeli wyjdę za niego, a wyjdę nie po to, aby wyrzekać się moich przyjemności".

5. Nowe wieści dotyczące Wokulskiego: podobno zaopatrzył się on u górników w dynamit, a później był widziany w zasławskim lesie.

6. Pierwszego października zostaje ujawniony testament Wokulskiego, w którym Stanisław prosi, by obdarowani przyjęli od niego pieniądze jak od zmarłego.

7. Z Zasławia przychodzi list z wiadomością, że Wokulski wysadził ruiny zamku. Wszyscy są przekonani, że Stanisław wysadził się razem z zamkiem.

8. Izabela wyjeżdża za granicę z zamiarem wstąpienia do klasztoru.

9. Rzecki umiera w swoim mieszkaniu. Ochocki dostrzega list w kieszeni Ignacego: "() przeczytał nakreślone wielkimi literami wyrazy: Non omnis moriar" (nie wszystek umrę).