Nie pojadą za granicę? MNiSW zawiesza program "Studia dla wybitnych"

Najzdolniejsi studenci mieli uczyć się na najlepszych zagranicznych uczelniach, a ich nauka miała być finansowana przez państwo w ramach programu "Studia dla wybitnych". Wczoraj MNiSW podało informację o wstrzymaniu programu.
Nie wpłynął żaden wniosek, jest dużo wątpliwości

"Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uprzejmie informuje, że z dniem 28 grudnia 2015 r. zawieszony zostaje nabór do rządowego programu udzielania pomocy finansowej na pokrycie kosztów związanych z kształceniem w zagranicznych uczelniach pod nazwą "Studia dla wybitnych" - czytamy na stronie resortu nauki.

Jak MNiSW tłumaczy swoją decyzję?

"Do dnia dzisiejszego do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie wpłynął żaden wniosek aplikacyjny. Resort odebrał natomiast bardzo dużą liczbę pytań oraz wątpliwości. Decyzja o zawieszeniu naboru pozwoli wypracować lepsze procedury i zasady przyjmowania wniosków i kierowania na studia w ramach programu. Dotychczasowe działania nie zostaną zaprzepaszczone - środki finansowe będzie można uruchomić dopiero w roku 2016 (na rok 2015 nie przewidziano finansowania programu)".

Nie pojadą do Harvardu

Pierwsze informacje o uruchomieniu programu pojawiły się w połowie lutego. W ramach inicjatywy"Studia dla wybitnych" rząd miał przyznawać najzdolniejszym studentom stypendia na naukę na najbardziej prestiżowych zagranicznych uczelniach. Pieniądze miały pokryć koszty rekrutacyjne, czesne, zakwaterowanie, utrzymanie, przejazd i ubezpieczenie. W 2016 roku na program miało zostać przeznaczonych ponad 18,5 mln zł.

Wybitni studenci mieli kształcić się na 15 najlepszych uczelniach świata według tzw. listy szanghajskiej. Otwierają ją Harvard, Stanford i MIT.

Mieli odpracować to w Polsce

Zgodnie z założeniem programu stypendyści mieli podpisać umowę zobowiązującą do zwrotu pieniędzy np. w przypadku, jeśli nie zdaliby egzaminów albo zostali skreślony z listy studentów. Dług mieli odpracować płacąc w Polsce składki emerytalne i zdrowotne przez 5 lat. Mieli na to czas do 10 lat po ukończeniu studiów. Kto nie chciał płacić, musiałby ukończyć w kraju studia doktoranckie.

Projekt wzbudzał wątpliwości

- Nie jesteśmy zmartwieni zawieszeniem programu "Studia dla wybitnych" - komentuje Maciej Kochański, Przewodniczący Komisji Promocji i Informacji Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. - Już na etapie prac legislacyjnych Parlament Studentów zgłaszał szereg uwag dotyczących projektu. Liczymy na przeformatowanie programu - w inny lub taki, który będzie działał na zasadzie kredytowej (zwrotna pomoc państwa). W naszym odczuciu nie możemy wzmagać drenażu elit i eksportu specjalistów poza kraj, który ich dotuje - dodaje.

W komunikacie wystosowanym przez MNiSW czytamy również, że "projekt, a także sposób jego realizacji, wzbudzał wątpliwości w polskich środowiskach naukowych i studenckich, dlatego też MNiSW rozpocznie w najbliższych dniach konsultacje w celu wypracowania optymalnych rozwiązań".

Informacje o planowanej dacie ponownego uruchomienia naboru do programu "Studia dla wybitnych" mają zostać zamieszczone na stronie resortu.

Więcej o: