Studenci z Gliwic stworzyli podniebną ciężarówkę [FOTO]

Już 8 sierpnia w bazie wojskowej w Ota w Portugalii rozpoczną się międzynarodowe zawody samolotów udźwigowych Air Cargo Challenge 2013. Politechnika Śląska będzie reprezentowana przez Międzywydziałowe Koło Naukowe High Flyers.

Air Cargo Challenge to odbywające się co dwa lata międzynarodowe zawody samolotów bezzałogowych skierowane do studentów uczelni technicznych. Celem rywalizacji jest zaprojektowanie i skonstruowanie samolotu, który przy zadanych parametrach technicznych będzie w stanie unieść ładunek o jak największej masie.

Politechnika Śląska, podobnie jak dwa lata temu, będzie reprezentowana przez Międzywydziałowe Koło Naukowe High Flyers. Zespół studentów z Wydziału Mechanicznego Technologicznego, Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki oraz dr inż. Marcin Lemanowicz z Wydziału Chemicznego będzie rywalizował z trzydziestoma drużynami z Turcji, Portugalii, Chorwacji, Belgii, Niemiec, Serbii, Rumunii, Brazylii, Hiszpanii, Grecji, Egiptu, Chin oraz z Polski.

- Podczas ostatniej edycji debiutujący zespół High Flyers uplasował się na 12. pozycji spośród 27 startujących drużyn z całego świata. Dzięki zdobytemu doświadczeniu i wielomiesięcznej pracy nad nową konstrukcją samolotu, mamy zamiar w tym roku znacznie poprawić ten wynik - mówi Tomasz Siwy z Koła Naukowego High Flyers.

Skonstruowany w Gliwicach płatowiec "HF-2 Heron" to samolot udźwigowy o masie startowej 4,5 kg i pięciometrowej rozpiętości skrzydeł, który bez wątpienia zasługuje na miano podniebnej ciężarówki. Został on wykonany samodzielnie przez zespół młodych inżynierów przy użyciu technologii kompozytowej, aby zapewnić konstrukcji niespotykaną wytrzymałość i doskonałość aerodynamiczną.

- Ubiegłotygodniowe obloty samolotu na lotnisku w Kaniowie zakończyły się sukcesem. Podczas testów mieliśmy sprzyjające warunki atmosferyczne, a pilot Krzysztof Płatek znakomicie radził sobie z wykonywaniem wszelkich manewrów, co utrzymuje drużynę w przekonaniu, że model będzie znajdował się w dobrych rękach podczas lotów konkursowych w Portugalii - dodaje Tomasz Siwy.

Więcej o: