Na ustnym z polskiego czuł się "jak w okupowanej Warszawie". Przesada czy prawda o nowej maturze?

12.05.2016 20:36
Matura

Matura (fot. Jakub Ociepa/ Agencja Gazeta)

Część maturzystów przeraża nowy egzamin ustny z polskiego. Zamiast wygłaszać prezentację, muszą losować pytania. Sądzisz, że taka forma matury to dobry pomysł?

Maturzyści zdawali w czwartek egzamin ustny z języka polskiego. Od zeszłego roku odbywa się on w nowej formule - uczniowie nie przygotowują już prezentacji, tylko losują pytania z puli przygotowanej przez komisję, a później mają kwadrans na przygotowanie odpowiedzi.

Okazuje się, że dla wielu licealistów taka forma jest poważnym źródłem stresu. "To skandal (...) Czułem się jak w Auschwitz, wszyscy dookoła płaczą, zaraz mogą przekreślić sobie przyszłość (...) sytuacje rodem z okupowanej Warszawy" - napisał na Facebooku maturzysta i stand-uper Tomek Kołecki (później wyjaśniał, że post umieścił pod wpływem emocji). I nie jest w swojej opinii odosobniony - w internecie można znaleźć sporo wypowiedzi rozgoryczonych uczniów.

Egzaminy ustne z polskiego przypominają teraz w dużej mierze te sprzed reformy edukacji zakończonej w 2005 roku. Ci, którzy zdawali maturę wcześniej, losowanie pytań mogą więc postrzegać jako standard i właściwą formę sprawdzania wiedzy.

Pytania na maturze ustnej z polskiego - niepotrzebny stres czy dobry sprawdzian?

W internecie rozgorzała dyskusja nad nową formą matury. Jej przeciwnicy wskazują, że powoduje niepotrzebny stres i zabija w uczniach kreatywność. Z kolei zwolennicy piszą, że taka forma lepiej sprawdza umiejętność analizy i interpretacji.

Czy twoim zdaniem losowe pytania na maturze ustnej z polskiego to dobry pomysł?

Za

"Wcześniej uczniowie wkuwali na pamięć treść prezentacji. Obecna forma lepiej sprawdza zdolność do analizowania i interpretowania tekstów literackich. Matura wyglądała tak kiedyś i teraz też tak powinna wyglądać" - ocenia użytkownik Liill na forum Wykop.pl.

 

"Wszystko idzie w dobrym kierunku - uczeń musi się wreszcie wykazać prawdziwą wiedzą, powiedzieć coś sensownego. Wcześniej królowało kupowanie prezentacji" - pisze użytkowniczka Best.bacha na forum Gazeta.pl.

 

Przeciw

"To egzamin, gdzie pod klucz musisz powiedzieć dokładnie to, co chcą, żebyś powiedział. Jakiekolwiek przejawy kreatywności są zabijane (...) nie sprawdza się inteligencji czy wiedzy" - komentuje na Facebooku Tomek Kołecki.

 

"Wiedza, której wymaga się na tej maturze, nie przyda się do niczego w życiu. Może tylko polonistom. Powoduje tylko ogromny stres i niepewność, bo trudno się do niej przygotować" - pisze użytkownik XXy na forum Wykop.pl.

 

A Ty co o tym myślisz? Daj znać w komentarzach!

Czy twoim zdaniem losowe pytania na maturze ustnej z polskiego to dobry pomysł?
Komentarze (204)
Na ustnym z polskiego czuł się "jak w okupowanej Warszawie". Przesada czy prawda o nowej maturze?
Zaloguj się
  • konradmarburg

    Oceniono 73 razy 65

    Jak tępym gnojkiem trzeba być, żeby swoje nieudacznictwo i lenistwo porównywać do dramatu ludzi, którzy musieli żyć w czasach okupacji. Brak mi słów...

  • kashubka

    Oceniono 49 razy 43

    ja pierdziele, zdawałam też maturę (20 lat temu), losowałam 3 pytania - wylosowałam tragizm bohaterów Antygony, Tango - czyli na każdej maturze, i coś z romantyzmu. Zdałam na 5. Wam się po prostu młodym w dupie poprzewracało - po co chodzicie do szkoły? Zdziwienie, że na maturze nie pytają o gwiazdy yt, tylko trzeba przeczytać parę lektur z kanonu literatury światowej i polskiej?

  • signum_t

    Oceniono 48 razy 34

    Nie da się kupić prezentacji u studencika i już lament. A to tylko powrót do normalności - matury, gdzie liczy się wiedza, a nie kupowanie prezentacji.

  • diesel_poznan

    Oceniono 27 razy 25

    Po co to stresogenne pokolenie w ogóle podchodzi do matury? Przecież w Wyższej Szkole Baunsu i Lansu nikt nie zna takich dziwnych sytuacji jak stres.

  • cheyenne20

    Oceniono 25 razy 23

    Wykształcenie nie piwo, nie musi byc pełne !

  • ambion2015

    Oceniono 24 razy 22

    Jest to dobra zmiana, prezentacje pisane przez nauczycieli polonistów i wykute na blachę przez maturzystów były po prostu śmieszne, takie udawanie nauki

  • dominik3128

    Oceniono 24 razy 20

    Miałem wczoraj ten "straszny" egzamin. 15 minut przygotowywania, a następnie "wielka improwizacja" zakończona wynikiem 37/40. Przynajmniej wiem, że jestem oceniany sprawiedliwie, bo nikt na tej maturze nie ściąga. A stres... No cóż, w życiu przytrafiają się gorsze sytuacje i jak ktoś nie potrafi poradzić sobie ze stresem na takim egzaminie, to jak ma w późniejszym życiu dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy.

  • fauk

    Oceniono 21 razy 19

    Co za porażająca tępota! Do niczego nieprzydatne? No właśnie po to jest ten egzamin, żeby zobaczyć, czy ktoś, kto chce się koniecznie nazywać dorosłym, potrafi się wypowiedzieć z sensem w swoim własnym języku i czy ma jakieś pojęcie o historii i kulturze umysłowej kraju, w którym żyje. Czy to zbyt wiele? Czas przywrócić prestiż maturze! Powinna znowu być trudna, tak by już na starcie zniechęcić takich "geniuszy". Nie każdy musi mieć maturę; start-upy może sobie kolega Kołecki robić na ślusarni lub w warsztacie. Ale jeśli już ktoś maturę będzie miał, to niech będzie wiadomo, że zapracował.

  • pan.szklanka

    Oceniono 30 razy 16

    Po co w ogóle jest matura? Już nikt nie wie po co, dlatego nikt nie pyta.
    Matura powinna odsiać tych, których z punktu widzenia społeczeństwa opłaca się kształcić dalej, od tych którzy nie rokują nadziei. Pan, który stres maturalny porównuje do Auschwitz, nie rokuje nadziei. Mało tego, powinien zostać odsiany na egzaminie gimnazjalnym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje