Komentarze (346)
Znów chcą zakazać handlu w niedzielę. I to nawet w internecie. Dobry pomysł?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wolak007

    Oceniono 9 razy 9

    Dodatkowo, automat z prezerwatywami w niedzielę koniecznie wyłączcie!...

  • tow.lenin.przyjaciel.czlowieka

    Oceniono 11 razy 9

    Wstępujcie do Kościoła Jedynego Prawdziwego Boga, Stwórcy Wszystkich Bogów, Latającego Potwora Spaghetti - Wielka Latająca Macka nie ma nic przeciwko sprzedawaniu żywności (zwłaszcza tej smacznej) w niedzielę i z Jego/Jej boską pomocą zwyciężymy ucisk solidaruchów, tyranię kato-żłobów i dyskryminację przez niedożywionych (więc i gorzej myślących) niewiernych!

    :)

  • ajottojotek

    Oceniono 9 razy 9

    Wkrótce będą wyłączać nam prąd o 22.00, bo w nocy ludzie powinni spać.

  • bacaa

    Oceniono 8 razy 8

    w kościele też pracownikom należy się wolne!
    przecież obsługa baranków bożych haruje całą niedzielę!!
    panowie w sukienkach dajcie przykład!

  • mechantloup

    Oceniono 8 razy 8

    Sklepy z dewocjonaliami?! W dzień ŚWIĘTY mają pracować!?!?!

  • stupid_writer

    Oceniono 8 razy 8

    Aborcja, in vitro, pastylka po i homo, a teraz handel w niedziele, to wszystko wylacznie po to, aby nas "wziac za morde" i zawlec do kosciolow!

  • pismobeach1989

    Oceniono 7 razy 7

    Co za idiocy. Nastepny sposob kontrolowania co ja mam robic w weekend. Mieszkam w USA 38 lat, otwarte sklepy w weekend to okazja dla mlodziezy szkolnej by zarobic swoje kieszonkowe (moje dzieci pracowaly po 5 godzin w sobote I niedziele), oraz pozwala wszystkim spedzac wolny czas jak chca. Mysle ze dla wiekszosci to przyjemnosc isc do "shopping mall", zwlaszcza ze jest to czas wolny dla pracujacych rodzicow . Ciekawe czy Polska przestanie byc kierowana prze kosciol katolicki. Dzieki. ze w USA oni sie nie wtracaja w te sprawy. Dla businessu weekend przynosi najwiecej dochodow. Stupid!

  • kicunio1

    Oceniono 15 razy 7

    A już myślałem, że internet będą na niedziele zamykać żeby handlu nie było.

  • habib78

    Oceniono 6 razy 6

    hahah, sklepy z dewocjonaliami wyłączone:). To ja od razu rejestruję markę wódki:
    Święty Walenty i browara "Ojciec Maybach". Oczywiście wszystko z dodatkiem wody święconej i małym krzyżykiem pod nakrętką:)

  • tadestades

    Oceniono 6 razy 6

    Zakaz handlu w niedzielę? To konsekwentnie też zakaz odprawiania mszy w niedzielę. Ksiądz też powinien móc spędzać czas ze swoją rodziną.

  • mam.swoj.mozg.2

    Oceniono 6 razy 6

    Zamknąć pogotowie, straż pożarną i policję w niedziele! Stacje benzynowe i kościoły! Przecież tam też ludzie pracują!

  • deeppurple70

    Oceniono 6 razy 6

    Jakim prawem mają być otwarte sklepy z dewocjonaliami? Jak zakaz handlu , to dla wszystkich. Bez tych sklepów można spokojnie przeżyć. A niezbędne dewocjonalia można kupić w tygodniu.

  • korcia2000

    Oceniono 6 razy 6

    A czy jakiś pseudo-ekonomista obliczył, ilu zatrudnionych w handlu straci pracę? Dla "Solidarności" to nie ważne? Ważniejsi są biskupi i ich żądania?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 6 razy 6

    Zakazać handlu w niedzielę. Nie sprzedawać energii elektrycznej, wody, gazu, usług radiowych i telewizyjnych...

  • tergukjbvcfsyrt8y9joikl

    Oceniono 8 razy 6

    Sześć dni pracy to o 1/7 mniej etatów. Jest to równie opłacalne co obniżenie wieku emerytalnego.

  • wiedzmapl

    Oceniono 6 razy 6

    Mieszkam w Kanadzie i tutaj sklepy sa otwarte tyle ze otwierane sa pozniej i zamykane wczesniej jesli chodzi o mall (galerie handlowe) ale juz markety spozywcze sa otwarte caly dzien, a Kanada do biednych nie nalezy.Zamkniete sa calkowicie w czasie swiat choc sa sklepy ktore nigdy nie sa zamykane , bez wzgledu na swiata ale wtedy pracownicy zarabiaja min.2.5 stawki jesli sa zatrudniani na caly etat albo 1.5 stawki jesli krocej.

  • adamstanisz

    Oceniono 6 razy 6

    No cóż, dla mnie to jest jakiś strasznie dziwny paradoks. Niby z jednej strony tak bardzo martwią się o pracowników, o to żeby mogli oni więcej czasu spędzać z rodzinami. Ale z drugiej strony jeżeli właściciel prowadzi swój sklep sam to on nie musi mieć czasu dla rodziny, nie musi odpoczywać. Może pracować w niedziele. Oczywiście dzięki takiemu zakazowi będzie musiał pracować jeszcze więcej bo zwiększy się ilość klientów.

  • prasa_klamie

    Oceniono 6 razy 6

    A nie można po prostu zamykać internetu na niedzielę?

  • radon13

    Oceniono 6 razy 6

    Zakładam kościół czcicieli żywności - dewocjonalia sprzedaję w niedziele.

  • jaro221

    Oceniono 12 razy 6

    Energetycy też mają rodziny. Wyłączmy prąd w niedziele. Będzie więcej dzieci.

  • t_78

    Oceniono 8 razy 6

    A w czym pani ze sklepu z dewocjonaliami jest gorsza od Pani z Biedy czy Lidla...?!

  • jack_black_75

    Oceniono 10 razy 6

    To może również zakaz handlu w necie w tygodniu po 22-3j. Przecież normalni ludzie wówczas śpią.

  • driftoczenko

    Oceniono 5 razy 5

    Żeby działania te miały sen, uważam, iż powinno się wprowadzić obowiązek uczestnictwa we Mszy Świętej w Niedzielę bez żadnych wyjątków i tłumaczeń, typu inne wyznanie, ateizm itd. Także jestem za powrotem dziesięciny dla Kościoła oraz zwrotem majątku dla Kościoła na stan XIII wieku.

  • kurdupel_zoliborski

    Oceniono 5 razy 5

    Przyznaje szczerze kiedys (lata 80-te) bylem solidaruchem, ale zmadrzalem i dzis gdy widze i slysze solidarucha to mi sie reka zwija w piesc by palnac w ten glupi katooszolomski ryj.

  • kurdupel_zoliborski

    Oceniono 5 razy 5

    To katooszolomski debilizm, nikt katolom nie kaze wloczyc sie po sklepach w niedziele - niech laza na swoje msze i nieszpory i odpie...dola sie od sterowania gospodarka. Jezeli handel w niedziele nie przynosilby dochodow - sami przedsiebiorcy by go zlikwidowali.

  • obserwator_z_davos

    Oceniono 5 razy 5

    Nie rozumiem, czemu tak czepili się tego handlu w niedziele i tylko handlu. Czemu niby sklepy mają być zamknięte, a czynne będą uczelnie, szpitale, kościoły, kluby fitness, kina, restauracje, elektrownie, wodociągi, gazownie, parkingi podziemne i muzea? Przecież tam też pracują ludzie, którzy chcieliby spędzić czas z rodziną.

  • malgojb

    Oceniono 5 razy 5

    WTF? To znaczy, że ta cudna solidarność, która przy grupowych zwolnieniach w zakładzie potrafi wskazać do zwolnienia samotnego rodzica bo do związku nie należy, a za to swoich emerytów nie pozwoli ruszyć, nakaże blokowanie stron internetowych w niedzielę co by zakupów nie robić? A czy te mundrale to chociaż wiedzą, że to jest i tak automat i często i tak oczekiwanie jest na przelew w poniedziałek, że aż muszą mieć swoje ustawki?Jeszcze trochę a okaże się, że będzie nakaz kościółka w niedzielę bo inaczej do więzienia się trafi:/ Ale pójdźmy dalej, lekarz, cukiernik, kucharz też ma prawo do rodziny a więc nakaz nie chorowania no i dlaczego wyjątki należy pamiętać co by na lody z dzieciakiem w niedzielę nie chodzić, a kwiatki kupić dzień wcześniej, to samo z lekami, gorączka to wytrzymać, w końcu wyjątki to okradanie innych z ich czasu wolnego.

  • felucjan

    Oceniono 5 razy 5

    Zakaz, zakaz, zakaz... tak się tworzy społeczeństwo cwaniaków. Tak było za komuny i będzie teraz.

  • yatsu1

    Oceniono 4 razy 4

    od 500 złotych nie przybędzie dzieci, od zamykania sklepów w niedzielę nie zapełnią się kościoły...

  • pismobeach1989

    Oceniono 4 razy 4

    Powinni zrobic tak jak w USA. Sklepy otwarte w sobote I niedziele. Jezeli chesz isc do kosciola ....Idz do kosciola. Jezeli checesz isc na zakupy to nikt nie powinien decydowac co ja moge lub nie w moj wolny weekend. Wkrotce prezes ayatollah bedzie decydowal jak ja mam spedzac moj weekend.

  • realistas

    Oceniono 4 razy 4

    Kilkadziesiąt tysięcy ludzi straci pracę. Pewnie PiS o tym nie wie.

  • korniczek13

    Oceniono 4 razy 4

    "nie będą zmuszani do pracy w weekend i będą mogli np. spędzić więcej czasu z rodziną" - nawet bardzo dużo czasu, 24 godziny na dobę, bo część pracowników straci pracę i tyle dobrego... A może zamiast administracyjnie ograniczać handel w niedzielę wprowadzić tzw. zmiany weekendowe (pracownik pracuje od piątku do niedzieli czyli wtedy gdy jest największy ruch, pozostałe dni ma wolne). Wówczas pracują wyłącznie ci, którzy chcą pracować w weekendy (bo np wymieniają się w opiece nad dzieckiem z małżonkiem, który pracuje w dni robocze), nikomu nie dzieje się krzywda, ci, co chcą robić zakupy mają taką możliwość i wszystkim jest dobrze. Trzeba tylko chcieć. Dla jasności - nie robię zakupów w niedzielę, praktycznie nigdy oprócz sytuacji kryzysowych, ale jestem za wolnością dla wszystkich.

  • deryl01

    Oceniono 4 razy 4

    Pozamykac koscioly bo zatrudniaja ksiezy organiste koscielne go i ministrantow a takie zakonnice Pomoce na plebanii.

  • Oceniono 4 razy 4

    Najlepiej zakazać bo to najprostsze, a żeby ulżyć ludziom to dla władzy temat trudny, po co się głowić, rodacy w niedzielę do kościoła i nie dyskutować.

  • macwies

    Oceniono 4 razy 4

    studenci z dziennych dorabiający w weekendy zastąpią żebraków pod kościołami. Gratulacje!

  • andrew1507

    Oceniono 4 razy 4

    Gamonie. Zakazać finansowania zw.zaw. z funduszy przedsiębiorstw.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 4 razy 4

    zwłaszcza w internecie - bo tam obsługa to komputer/serwer

    głupota opanowała całkowicie nasz naród

  • krzychu49

    Oceniono 4 razy 4

    Zakazać. A na ulicach rozstawić głośniki, z których w niedziele i święta puszczać pieśni religijne.

  • behemot.02

    Oceniono 6 razy 4

    Część z pracowników po wprowadzeniu zakazu będzie miała nawet w dni robocze sporo wolnego czasu, bo będzie na bezrobociu......

  • Hubert Nikodem

    Oceniono 6 razy 4

    Najlepszy ten "handel dewocjonaliami"
    Może nie całkiem na temat, ale... na miejscu kościoła jednak nie właziłbym PiS-owi tam, gdzie słońce nie dociera. Przypomnijcie sobie panowie hierarchowie, jak wszelkie reżimy traktują religię, gdy już okrzepną i nie potrzebują wsparcia. JPII już kompletnie zniknął z publicznego dyskursu, za to zbierane są głosy za kanonizacją Lecha Kaczyńskiego. Gdy Watykan odmówi, PiS obrazi się również na KK. Doczekacie jeszcze czasów, gdy pomniki Jana Pawła zastąpi się Jackiem i Plackiem - jeśli nadal będziecie wspierać tę sektę. Jakimi dewocjonaliami będziecie wówczas handlować?

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 6 razy 4

    Jeśli ktoś nie chce pracować w niedzielę zawsze może się zwolnić i pójść do takiej pracy, że niedziele będzie miał wolne. Moim zdaniem jest to próba narzucenia zachowań charakterystycznych dla nawiedzonych katoli wszystkim, także tym, którzy mają religię głęboko z tyłu. Taki totalitaryzm światopoglądowy. I wcale w tym wszystkim nie chodzi o jakichś pracowników pracujących w niedziele. Jak ktoś nie chce robić zakupów w niedzielę nie musi. Ale większość członków "solidarności" (małe litery zamierzone) robi w niedzielę zakupy - czyli ma postulaty kierownictwa właśnie tam "gdzie słońce nie dochodzi". Wychodzi na to, że "solidarność" usiłuje działać na szkodę swych członków - nie mówiąc o Polakach i interesie ekonomicznym społeczeństwa.

  • hycel61

    Oceniono 6 razy 4

    Założę się, że jest mnóstwo ludzi, którzy popracowali by w tych sklepach ale tylko w niedzielę (np. studenci). Ci którzy nie chcą pracować w niedzielę mogą zostać w domu.

  • dejtrejder

    Oceniono 4 razy 4

    Kościoły trzeba zamknąć w pierwszej kolejności i zakazać zbiórki na tacę w niedzielę :)))
    Jakim prawem dewocjonalia mają być wyłączone?

  • pyrazgzikiem

    Oceniono 4 razy 4

    "sklepy z dewocjonaliami"- nie będą objęte zakazem. A czemuż to?!? Dlatego, że będzie sprzedawał właściciel, czyli ksiądz proboszcz we własnej osobie?

  • norbertrabarbar

    Oceniono 4 razy 4

    Czy nauczyciele będą mogli pracować w niedzielę? Tacy ze szkół zaocznych... i cieć w takiej szkole i sprzątaczka, i pani z dziekanatu?

    Może dodajmy to do listy wyjątków? W niedzielę jest wolne oprócz:i tu pierdyliard przypadków...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX