Ten moment, kiedy posłanka Pawłowicz prosi o pomoc Kaczyńskiego, a wszystko wyłapuje kamera

14.10.2015 16:12
- Nigdzie nawet nie ma informacji, że kandyduję, moje plakaty są zrywane - mówiła Krystyna Pawłowicz do Jarosława Kaczyńskiego, prosząc go o wypromowanie jej w kampanii. Ich rozmowę nagrywał kamerzysta TVN, a prezes PiS... uciszył posłankę. Jednak później spełnił jej prośbę.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Proszę mnie zabrać, żeby ludzie widzieli, że kandyduję z piątego miejsca z panem prezesem - prosiła Pawłowicz Kaczyńskiego podczas jego wizyty w Ostrołęce. - Wszyscy sobie robią... - mówiła dalej posłanka, jednak Kaczyński przerwał jej i... uciszył.

Dopiero podczas oficjalnej konferencji prezes spełnił prośbę posłanki. - Pani profesor Krystyna Pawłowicz, naprawdę niezwykła osoba, która broni wartości i broni prawa - chwalił kandydatkę PiS Kaczyński. - Jestem przekonany, że będzie w parlamencie - dodał.

- Bywa ostra, ale tacy ludzie są bardzo potrzebni. Pani profesor jest nie do pobicia - zakończył Kaczyński, za co wyraźnie uradowana Pawłowicz podziękowała.

Pawłowicz kandyduje z listy PiS w okręgu siedlecko-ostrołęckim.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (446)
Zaloguj się
  • jaroslavhasek

    Oceniono 291 razy 259

    Od sympatycznej pani Krysi dla niewątpliwie sympatycznego pana Jarka: PiSio, PiSio.

  • emerytgw

    Oceniono 162 razy 146

    Skończcie z tą prof. Pawłowicz , ona nie ma prawa używać tytułu profesora bo ma tylko tytuł dr habilitowanego, a zajmuje jedynie stanowisko prof. nadzwyczajnego lokalnie w Ostrołęce. To samo było z Lechem Kaczyńskim i wielu podobnymi "prof". Sama Palowicz to jako poseł bełkoce bez większego sensu byle lać wazelinę prezesowi.

  • fakiba

    Oceniono 122 razy 102

    Jak prezio śmiał Kryśkę dopiero na piątym miejscu na liście umieścić , taka pis gwiazda i tak daleko , przecież lud moherowy co najwyżej do trójki doczytuje i liczy , to karygodne i niewybaczalne

  • fakiba

    Oceniono 99 razy 83

    To wcale na prośbę nie wyglądało , Krycha po prostu kazała preziowi żeby ją zareklamował , jako wybitną pisuardesę , niech by spróbował odmówić marny jego los , kot by go nie poznał

  • fakiba

    Oceniono 103 razy 77

    Prezio Krychy się boi jak ognia i dentysty , niech by spróbował nie spełnić jej prośby

  • dryblas002

    Oceniono 70 razy 62

    Całe szczęście Prezes Kaczyński jest wspaniałym człowiekiem i postanowił wziąŚć Panią Krystynę ze sobą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane