Schetyna nowym marszałkiem Sejmu. "Chcę być jak Płażyński"

08.07.2010 18:21
Grzegorz Schetyna, nowy marszałek Sejmu odbiera gratulacje

Grzegorz Schetyna, nowy marszałek Sejmu odbiera gratulacje (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja)

Posłowie wybrali nowego marszałka Sejmu. Zgodnie z przewidywaniami został nim kandydat Platformy Obywatelskiej. Jako marszałek Grzegorz Schetyna przejął też obowiązki prezydenta
Grzegorz Schetyna został nowym marszałkiem Sejmu. Za jego kandydaturą głosowało 277 posłów. Przeciwko - 121. 16 posłów wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględną konieczna do wyboru marszałka wynosiła 208.

Kandydaturę Schetyny przedstawił premier Donald Tusk. - Polska potrzebuje polityków, którzy łączą gotowość do kompromisu i twardości - mówił Tusk. I podkreślał, że te cechy posiada Grzegorz Schetyna. - Ma dobre cechy swoich ulubionych bohaterów gladiatora i Shreka - mówił premier. I zakończył: - Jestem przekonany, że Sejm będzie dumny z nowego marszałka.

Podczas głosowania na sali sejmowej obecni byli i prezydent elekt Bronisław Komorowski i marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który do czasu wyboru Schetyny na marszałka pełnił obowiązki prezydenta. Po ogłoszeniu wyników głosowania głos zabrał nowy marszałek.

"To był marszałek całego Sejmu. Chciałbym, żeby tak o mnie kiedyś mówili"

Krótkie przemówienie Schetyna zaczął od podziękowań za wybór na stanowisko marszałka. Później zwrócił się do posłów o współpracę: - Apeluję o wspólną pracę także do tych posłów, którzy na mnie nie głosowali.

W swoim wystąpieniu Grzegorz Schetyna podkreślał, że marszałek to część zespołu, który zarządza Sejmem, a dobra współpraca prezydium jest warunkiem wspólnych sukcesów. Przypomniał dwóch wicemarszałków Jerzego Szmajdzińskiego i Krzysztofa Putry, którzy zginęli w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. - Pokazywali nam wszystkim, jak ważna jest rola opozycji (...) Chciałbym mieć takie samo szczęście do współpracy w Prezydium Sejmu - mówił Schetyna.

Wspomniał też Macieja Płażyńskiego, byłego marszałka Sejmu, który także zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Przypomniał, że kiedy obejmował on urząd, wszyscy postrzegali go jako osobę o "twardych poglądach politycznych i ciężkiej ręce". - A na koniec kadencji wszyscy mówiliśmy: Tak, to był marszałek całego Sejmu. Chciałbym, żeby kiedyś ktoś o mnie tak powiedział.

Przed głosowaniem z prawa do zadania pytała skorzystała tylko Anna Sobecka z PiS. Pytała, jakie działania Grzegorz Schetyna podejmie wobec posła PO Janusza Palikota.

Jerzy Wenderlich nowym wicemarszałkiem Sejmu

Posłowie wybrali również wicemarszałka Sejmu - został nim Jerzy Wenderlich z klubu Lewicy. Za jego kandydaturą głosowało 412 posłów. Przeciwko - 3 posłów. 2 posłów wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględna konieczna do wyboru wynosiła 209.

Jerzy Wenderlich zastąpił na stanowisku wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia. Prawo i Sprawiedliwość nie zgłosiło dotąd swojego kandydata na wicemarszałka, który zastąpi wicemarszałka Krzysztofa Putrę.

Z funkcji marszałka Sejmu zrezygnował (i złożył mandat poselski) dzisiaj prezydent-elekt Bronisław Komorowski. Zrobił to w czasie porannego posiedzenia Prezydium Sejmu. Po nim obowiązki marszałkowskie wynikające z regulaminu Sejmu przejął najstarszy wiekiem wicemarszałek, czyli Stefan Niesiołowski. On też przewodził obradom Sejmu w czasie wyboru nowego marszałka.

W tym samym czasie funkcję prezydenta przejął marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Teraz obie funkcje (marszałka i prezydenta) będzie sprawował Grzegorz Schetyna.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (78)
Zaloguj się
  • grom52

    0

    UMOCZONY - MARSZALKIEM - Czyli moralne dno rzadzacej partii. Czy to juz dno ??? Alez skad - bedzie jeszcze ciekawiej !!!

  • slavik222

    0

    Jak Płażyński:)?
    Chłopie, ty Płażynskiemu nie mogłbyś teczki nosić....

  • patriotaa

    0

    Człowieku ty nigdy nie dorównasz Nawet do pięt Pana Płażyńskiego. Pan płażyński nie byłprzestępcą a pan panie schetyna jesteś aferzystą zawłaszcza nr jeden afery Hazardowej. To wstyd i hańba by aferzysta był posłem i marszałkiem.Wstyd się przyznaćza granicą że jest się Polakiem.

  • jaktojest2010

    0

    Tylko jest "drobna różnica", śp. M. Płażyński to był bardzo uczciwy człowiek i wyparł się tej bandyckiej partii cwaniaków. Ponadto M. Płażyński to był niezwykle inteligentny i pracowity polityk w przeciwieństwie do bandy leniwych pełowych, którym tłuste brody szpetnie zwisają, a karki się marszczą wielokrotnymi fałdami.

  • bambusiczka

    0

    Płażyński był całkowicie nijaki....

  • salgold

    Oceniono 1 raz 1

    zauważcie, koło Schetyny same krzywonose.

  • salgold

    Oceniono 2 razy 2

    Grzechu! nie grzesz porównując siebie do M.Płażyńskiego. On ze względu na takich jak TY wystąpił z Platformy Obywatelskiej. Zawsze miałem Grzecha za cynika, łgarza i kombinatora i tak już zostanie. NIE dla Grzecha, Rycha, Zbycha, Mira.......................................NIE, NIE, NIE.

    A Maciejowi Płażyńskiemu daj Schetyno spoczywać w spokoju!!!!!!!!!!!!

  • 17janek

    Oceniono 2 razy 2

    Narazie to bliżej mu do Spobiesiaka, lekka ręka i zmienne poglądy polityczne.

  • venus99

    Oceniono 1 raz -1

    jak Płażyński-też bez jaj?
    ciemność widzę,ciemność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje