Tajna narada władz PiS. "SE" publikuje zdjęcia i "prawdopodobny" skład nowego rządu [NAZWISKA]

Z dala od kamer i dziennikarzy - tak zdaniem "Super Expressu" wyglądała narada najważniejszych polityków PiS, którzy w Krakowie debatowali nad składem nowego rządu. Kto ma się w nim znaleźć? Zobaczcie sami.

Polub i bądź na bieżąco!

Jarosław Kaczyński, Beata Szydło, Mariusz Błaszczak, Stanisław Karczewski i... Antoni Macierewicz - to m.in. ci politycy pojawili się w biurze PiS w Krakowie. "SE" opisuje, że narada odbyła się w nocy w poniedziałku na wtorek i wyglądała "jak nieformalne posiedzenie nowego gabinetu". I publikuje zdjęcia.

Prawdopodobny skład rządu według "SE":

Premier: Beata Szydło
Marszałek Sejmu: Mariusz Błaszczak
Marszałek Senatu: Stanisław Karczewski
Szef MSW: Jarosław Zieliński
Szef MSZ: Kazimierz Ujazdowski
Szef MON: Jarosław Gowin
Minister zdrowia: Konstanty Radziwiłł
Minister sprawiedliwości: Małgorzata Wassermann
Minister edukacji: Elżbieta Witek
Minister nauki i szkolnictwa wyższego: Piotr Gliński
Minister administracji i cyfryzacji: Anna Streżyńska
Minister finansów: Henryk Kowalczyk
Minister skarbu: Dawid Jackiewicz
Minister pracy: Elżbieta Rafalska
Minister energetyki: Piotr Naimski
Minister rozwoju/gospodarki: Paweł Szałamacha
Minister rolnictwa: Jan Ardanowski
Minister infrastruktury: Andrzej Adamczyk
Minister sportu: Grzegorz Schreiber
Minister kultury: Jarosław Sellin

A co z Antonim Macierewiczem? Według "SE" może on objąć rządową posadę w służbach specjalnych.

Spotkanie ścisłego kierownictwa PiS

Do spotkania kierownictwa PiS doszło także we wtorek - politycy partii - tym razem oficjalnie - rozmawiali o wynikach wyborów i scenariuszyach powyborczych.

W spotkaniu udział wzięli: prezes Jarosław Kaczyński, wiceprezesi partii Beata Szydło, Adam Lipiński, Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, dotychczasowy wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz szef sztabu PiS Stanisław Karczewski.

Z podział mandatów przedstawionego przez PKW wynika, że PiS ma wymaganą do samodzielnego rządzenia większość (231 mandatów w 460-osobowym Sejmie). Partia ta zdobyła też 61 mandatów w Senacie.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (430)
Tajna narada władz PiS. "SE" publikuje zdjęcia i "prawdopodobny" skład nowego rządu [NAZWISKA]
Zaloguj się
  • taunus68

    Oceniono 85 razy 73

    Gowin szefem MON,ja pierniczę jak każdy filozof głowa w chmurach,świetny ale tylko w dysputach akademickich rozwalił już prokuraturę gdzie sprzątają po nim do dziś teraz czas na wojsko,na Kremlu pospadali z krzeseł ze śmiechu...

  • agent-0700

    Oceniono 91 razy 73

    Minister sprawiedliwości: Małgorzata Wassermann
    ale to za wybitne zdolności czy za tatę?

  • antypist

    Oceniono 61 razy 53

    Gowin nie sprawdził się na odcinku "sprawiedliwość"
    to teraz będzie się sprawdzał na odcinku MON.
    potem dostanie jeszcze szansę na odcinku "zdrowie"
    ale jak i tu mu nie pójdzie to zostanie ambasadorem w RPA

  • poppers68

    Oceniono 68 razy 30

    W sumie Kaczyńskiemu należy się jakiś specjalny order za….spryt.
    25 lat po zerwaniu Polski powrozów bolszewizmu, gdy już młodsze pokolenia kompletnie nie pamiętają tamtych czasów chwytu za ryj społeczeństwa mającego inne zdanie , w tym opozycji zastosował Kaczyński nieprawdopodobnie prosty manewr…. plagiatu.
    Co splagiatował ? Raczej kogo.
    Otóż Kaczyński i PIS splagiatował po prostu BOLSZEWIKÓW.
    Któż nie kupi hasełek o dumie… o dobrej i sprawiedliwej zmianie aby bankierzy nie wyssali wszystkiego, o potrzebie dania WSZYSTKIM – WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO , z konkretnymi pieniędzmi w tle.
    Kaczyński doszedł do tego po kolejnych przegranych wyborach. Zauważył , że Polacy nie kupują tego.
    Podobnie było z JKM ,który przyjeżdżając w roku 1993 do mojego liceum w Poznaniu został przywitany przez…. wychodzących ze spotkania z Nim licealistów. Wtedy młodzi zbyt mocno pamiętali czym się kończy brak demokracji i zamordyzm.
    Obecnie Kaczyński zastosował starą dobrą metodę PZPR i SB prawdopodobnie zainstalowanie podsłuchów. Zaczęto podsłuchiwać u Sowy po kolejnych przegranych wyborach przez PIS i po….2 tygodniach od chwili potwierdzenia przez Sejm immunitetu Mariuszowi Kamińskiemu.
    Zorientowano się, że głupie i infantylne media komercyjne zamiast mocno drążyć kto nagrywał będą trąbić miesiącami o facecie, który „robił Amerykanom laskę”. To zadziałało. Stare ubeckie metody zadziałały. PIS do tej pory udawał, że nie zna słowa „bolszewickie metody” , choć dał Ich próbkę w 2005-2007. Za chwilę podlewając całość patriotycznym sosem ( jak bolszewicko-nacjonalistyczne Stowarzyszenie Grunwald za czasów Bohdana Poręby) stopniowo zacznie chwytać ludzi na mordę.
    I tych lemingowatych i tych pissowskich ,którzy zorientują się , że oszukano Ich.
    Bolszewicy w Polsce tak zadziałali, gnębiąc i „żołnierzy wyklętych” i „swoich”.
    Na szczęście, Polska jest w Unii a granice w razie czego nadal są otwarte. Tylko co z tego?
    Media obecnie zapewne sądzą , że jeśli zaczną się bzdury rządzących to będą sadzić tak jak w Tuska czy w Kopacz. Są w błędzie i za rok – dwa boleśnie się o tym przekonają. Nie przypadkowo w lutym 2007 Kaczyński i Ziobro zapowiedzieli utworzenie Urzędu ds. Mediów i Internetu ( tak! tak!).
    Teraz zdążą bo żadne „izmy” nie znoszą sprzeciwu.
    Celem ekipy Kaczyńskiego nie jest dobrobyt Polaków. Celem jest znalezienie sposobów aby utrzymać władzę na lata. Zapewne już myślą jak „zaaranżować” wybory w roku 2019. Cóż, już w roku 2007 OBWE pytała polską opozycję czy przysłać obserwatorów. Nie bez przyczyny. Obecne rozczarowanie PISem nawet wśród wyznawców przyjdzie szybciej niż po 2 latach. Jednak przeliczyli się Ci, którzy uznali ,że demokracja zadziała i zrobimy zmianę. No, nie zadziała. Po prostu….

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX