#PoranekLIVE. Warszawka stoi w żałobie? Meller: Raczej siedzi przy komputerach

- Deklaracje o tym, że emigrujemy, są "arcypolskie". Ale takie samo rozemocjonowanie jest po "prawej" stronie - ocenił w naszym studiu Marcin Meller. O czym mówili przedstawiciele PiS, PO i partii Razem? Prezentujemy najlepsze cytaty gości naszego programu #PoranekLIVE.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Kowal: Będzie w Polsce nowa lewica, która bujnie się odrodzi


fot. Jacek Marczewski/AG

- Wynik wyborów historycznie oznacza coś ważnego: kończy się lewica postkomunistyczna. Będzie w Polsce nowa lewica, która odrodzi się bujnie, gdzieś między Adrianem Zandbergiem a Barbarą Nowacką. Pytanie, czy w tym Sejmie ktoś zdecyduje się reprezentować lewicę. To wypadałoby na Platformę - mówił Paweł Kowal z Polski Razem.

Czy Polska jest bardziej prawicowa? - Środek Europy jest bardziej prawicowy niż zachód. Jeden z moich kolegów mówi studentom: w Polsce możliwy jest Wiktor Orban, ale niemożliwa jest Syriza. Ale to nie oznacza, że ona u nas nie ma lewicy i ona będzie powstawała - powiedział Kowal.

Zawisza: Miller i Palikot pogrzebali się sami

fot. Jacek Marczewski/AG

- Według badań exit poll zabraliśmy Zjednoczonej Lewicy tylko pięć proc. ich wyborców z 2011 roku. To nie my pogrzebaliśmy Leszka Millera i Janusza Palikota, to oni pogrzebali się tym, co robili do tej pory - mówiła w Gazeta.pl Marcelina Zawisza, jedna z liderek partii Razem.

- W Polsce trzeba zbudować nową jakość lewicy - mówiła Zawisza. - A Barbara Nowacka jest starą jakością? - skontrował prowadzący. - Za Barbarą Nowacką stali Milller, Wenderlich, Seneszyn, Palikot... Przejrzał Pan te jedynki? Gdyby oni dostali te osiem proc., to główną ich siłą byłoby stare SLD - odpowiedziała liderka partii Razem.

Gugała: Media za bardzo się upolityczniły

fot. Jacek Marczewski/AG

- Nie uważam, żeby w pokazywaniu kampanii w mediach była jakaś asymetria. Prawo i Sprawiedliwość też ma "swoje" media, które są jeszcze bardziej zaangażowane niż te "mainstremowe". W pozostałych mediach stosunek do Platformy bywał krytyczny, co nie zdarzało się w stosunku do PiS-u w prasie, która sprzyja tej partii - mówił w Gazeta.pl Jarosław Gugała, szef "Wydarzeń" Polsatu.

- Prawdą jest to, że w Polsce ludzie nie maja zaufania do mediów. Nie jesteśmy autorytetem dla ludzi. Media za bardzo się upolityczniły- ocenił Gugała. - Nadmierne zaangażowanie polityczne dziennikarzy zawsze kończy się problemami dla tych dziennikarzy - dodał. Zapytany, jaki będzie los programu Tomasza Lisa w TVP, Gugała zaśmiał się i stwierdził, że "nie potrafi, a nawet nie chce odpowiadać na to pytanie".

Paradowska: Czy Kaczyński zdoła powstrzymać tę chęć odwetu?

fot. Jacek Marczewski/AG

- Jarosław Kaczyński zostanie poddany ogromnej presji tego, co ma za plecami, tych demonów, które obudziły się w kampanii. Pytanie, czy on zdoła powstrzymać tę chęć odwetu, która jest wyrażana w całym środowisku medialnym, związanym z Prawem i Sprawiedliwością - mówiła w Gazeta.pl dziennikarka i publicystka Janina Paradowska.

- Także tym środowiskom Kaczyński zawdzięcza zwycięstwo. Teraz na nim spoczywa odpowiedzialność, żeby uchronić nas przed tym odwetem środowisk związanych z PiS - dodała.

Błaszczak: Program Lisa powinien być postrzegany jako złamanie standardów

fot. Jacek Marczewski/AG

- Media publiczne są jednostronne i zdominowane przez PO, PSL i SLD. A muszą być publiczne. Mam nadzieję, że to, co robił Tomasz Lis, postrzegane będzie jako złamanie standardów dziennikarskich - oceniał Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości w ubiegłej kadencji. - Niech Tomasz Lis robi, co chce, w mediach prywatnych. W publicznych powinny być wysokie standardy - dodał.

- Jarosław Kaczyński jest i będzie liderem Zjednoczonej Prawicy i PiS. To on zasłużył swoją pracą i wytrwałością na ten sukces. Był obecny w kampanii wyborczej i to jego tytaniczna praca zaowocowała takim wynikiem. Bez niego nie byłoby Zjednoczonej Prawicy - mówił Błaszczak.

Nitras: Dziś wyzwaniem dla Polski nie jest 500 zł na dziecko

fot. Jacek Marczewski/AG

- Jedną z przyczyn naszej porażki jest to, że pozwoliliśmy, żeby na naszym naturalnym elektoracie PO powstała druga formacja. Gdyby doszło do porozumienia, a takie rozmowy były, to ten wynik byłby inny - mówił doradca Ewy Kopacz, Sławomir Nitras.

- Nie wydaje mi się, żeby PiS mógł być motorem pozytywnych zmian społecznych. Dziś wyzwaniem dla Polski nie jest 500 zł na dziecko. Dziś wyzwaniem jest szacunek dla mniejszości, budowanie solidarności społecznej i wspólnot lokalnych. Dziś Europa potrzebuje solidarności, potrzebuje tego, żeby Polska ją wspierała - ocenił Nitras. Pytany, czy Ewa Kopacz poda się do dymisji, Nitras stwierdził: "Poczekajmy chwilę" i szybko zmienił temat.

Chwedoruk: Nie jestem zaskoczony porażką lewicy

fot. Jacek Marczewski/AG

Nie jestem zaskoczony porażką lewicy. Jedną z przyczyn był absurdalny sojusz z dogorywającym ugrupowaniem Janusza Palikota - ocenił dr hab. Rafał Chwedoruk

- W tych krajach, gdzie lewica poszła w stronę liberalną w stronę centrum, w stronę wyborców wielkomiejskich, tam zakończyło się to katastrofą. Tam gdzie poszła w stronę populizmu, lewica triumfuje - stwierdził Chwedoruk.

Meller: W maju szok "warszawki" był większy

fot. Jacek Marczewski/AG

- "Warszawka" dziś chodzi w żałobie? - pytał prowadzący Marcina Mellera? - Może nie chodzi, ale siedzi przy komputerze i pisze o tym na Facebooku. Ale w maju szok był większy - odpowiedział dziennikarz.

- Deklaracje o tym, że emigrujemy, są "arcypolskie". Ale po prawej stronie to rozemocjonowanie bywało takie samo. Po każdych wyborach mówiono, że zostały sfałszowane. Ta strona chociaż tego nie mówi - stwierdził Meller.

Żakowski: To, że była jedna debata, to oszustwo

fot. Jacek Marczewski/AG

- To, że była jedna debata, to oszustwo. Takich debat powinno być dziesięć, żeby społeczeństwo mogło zobaczyć, kto kandyduje - ocenił w naszym programie dziennikarz i publicysta Jacek Żakowski.

Co z pierwszą debatą liderek PiS i PO? - "Rozmowa o Polsce" Ewy Kopacz i Beaty Szydło była jedną z najbardziej żenujących godzin w moim życiu - dodał Żakowski.

Dancewicz: Niepokoi mnie tylko to, że PiS będzie miało absolutną władzę

fot. Jacek Marczewski/AG

- W wyniku wyborów niepokoi mnie tylko to, że PiS będzie miało absolutną władzę. Bo to jest niebezpieczne. Jeżeli w (tych samych rękach - red) będzie pałac, Sejm i jeszcze willa na Żoliborzu, to może być niebezpieczne. Natomiast nie życzę PiS-owi, żeby szedł tą drogą, bo to się też obróci przeciwko nim - mówiła w naszym programie aktorka i feministka Renata Dancewicz.

Całe nagranie #PoranekLIVE możesz obejrzeć na wideo:



Sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych

Przypomnijmy wyniki late poll: PiS: 38 proc. (według pierwszych exit poll: 39,1 proc.) PO: 23,4 proc. (bez zmian), Kukiz'15: 9,1 (exit poll: 9,0 proc.), .Nowoczesna: 7,2 proc. (exit poll: 7,1 proc.) PSL: 5,7 proc. (exit poll: 5,2 proc.) Zjednoczona Lewica: 7 (exit poll: 6,6 proc.), KORWiN: 4,9 proc. (bez zmian), Razem: 3,9 proc. (bez zmian). Frekwencja wyniosła 51,6 proc.

Podział mandatów w Sejmie w oparciu o late poll: PiS: 238 mandatów (exit poll: 242), PO: 135 mandatów (exit poll: 133), Kukiz'15: 44 mandaty (bez zmian), .Nowoczesna: 24 mandaty (exit poll: 22). Wyniki podajemy dzięki uprzejmości TVN 24.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (98)
#PoranekLIVE. Warszawka stoi w żałobie? Meller: Raczej siedzi przy komputerach
Zaloguj się
  • niebieskistalin

    Oceniono 24 razy 16

    PIS to w dużej mierze LEWICA a tych co wymieniacie to KOMUCHY + OBYCZAJOWI którzy mają gdzieś 800 000 niedożywionych dzieci w Polsce.

  • badziewiak66

    Oceniono 15 razy 5

    W kręgach ludzi filmu i teatru, wylansowanych przez siły poprzedniego systemu, panuje przekonanie, że jak ktoś straszy PiS to ma zapewnioną obsadę i gażę. Dancewicz dwoi się i troi i skończy jak Palikot. Jest teraz szansa na to by tych ludzi zweryfikować. Mam nadzieję że mieni się telewizja i zaczną padać w niej poważne pytania. Byłoby wręcz wskazane zaprosić Panią Dancewicz do studia TVP i przepytać ją z prawa, ekonomii, finansów, historii, sprawdzić jej wiedzę na temat aktualnego stanu państwa, w liczbach i konkretach. Było by miło zweryfikować wiedzę Pani Dancewicz na temat sytuacji panującej w Europie, w Ameryce Południowej , Afryce , w Azji , na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Zapewniam Was , że gdybyśmy zadali Pani Dancewicz sto konkretnych pytań w opisanych wyżej obszarach nie odpowie na żadne. To tak samo jak z PO w kampanii wyborczej, ani jednego merytorycznego argumentu. Mieliście z resztą pokaz tej kultury politycznej podczas debaty Komorowski - Duda i Kopacz - Szydło. Ta sama technika manipulacji jaką stosuje Putin w Rosji. Naskoczyć, zakrzyczeć , brutalnie przerwać , pokazać swoją siłę , klatkę piersiową i napięte mięśnie i zaciśnięte zęby. W Rosji to chwyta, bo tam kto ma pistolet i pałę ten ma rację. Dlatego Rosja jest Rosją. Na szczęście Polska niezbyt długo trwała w okowach dzierżymordyzmu i część społeczeństwa nie zgadza się na to, że są ONI i MY, że my tu na dole, wyborcy, nie mamy prawa wtrącać się do polityki, oceniać władzy. W Rosji takich Dancewicz jest całkiem sporo, mają zapewniony angaż w Mosfilmie, role w serialach nadawanych przez centralę w Ostankino, mają tylko odegrać w odpowiednim momencie role napisane im przez FSB. Dziwię się, że Stuhr, Olbrychski, Dancewicz, Tym i reszta tych najemnych "autorytetów" nie dostrzega , że gada po próżni. Ludzie tak wykształceni powinni wiedzieć kiedy milczeć.

  • Black Swan

    Oceniono 5 razy 5

    "Teraz na nim spoczywa odpowiedzialność, żeby uchronić nas przed tym odwetem środowisk związanych z PiS - dodała."

    teraz Janka to możesz kaczora cmoknąć w pompę... Choć nie jestem pewien czy to pomoże...

  • ateofi

    Oceniono 25 razy 5

    - Nie uważam, żeby w pokazywaniu kampanii w mediach była jakaś asymetria. Prawo i Sprawiedliwość też ma "swoje" media, które są jeszcze bardziej zaangażowane niż te "mainstremowe". W pozostałych mediach stosunek do Platformy bywał krytyczny, co nie zdarzało się w stosunku do PiS-u w prasie, która sprzyja tej partii - mówił w Gazeta.pl Jarosław Gugała, szef "Wydarzeń" Polsatu.
    ---------
    Nie no Gugała mnie powalił tym tekstem. Ten aparatczyk ma czelność mówić o "upolitycznionych mediach", kiedy razem z koleżanką probował uwalić Kukiza podczas debaty. Gdy Kukiz mówił o zmianach systemowych np. konstytucja, oni zadawali pytania o służbę zdrowia - pacynki poprzedniej ekipy.

  • crxiak

    Oceniono 3 razy 3

    "dr hab. Rafał Chwedoruk" - Ja bym zagłosował na ZL gdyby nie L. Miller - jego czas skończył się już dawno, przed wstąpieniem do Samoobrony.

  • Paweł Sikorski

    Oceniono 5 razy 3

    Do tej pory prawicowi publicyści głównie "jechali" z władzą i promowali opozycji. Jednym z głównych zarzutów, który wysuwali w stosunku tzw. mediów mainstreamowych dotyczył tego, że bardziej zajmują się one opozycją zamiast patrzeć władzy na ręce. Jak wybrną z tego w nowej rzeczywistości? Mało prawdopodobne, że będą patrzeć nowej władzy na ręce. Raczej można spodziewać się zachwytów... i jednoczesnej krytyki opozycji. Jak wiadomo - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. więcej na mediabuzz.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX