Wybory 2015. Niemieckie media tłumaczą sukcesy PiS. "To partia bojaźliwych"

"PiS mobilizuje w Polsce przede wszystkim tych, którzy czują się w pewien sposób odseparowani od reszty kraju" - pisze monachijski dziennik ?Süddeutsche Zeitung?. I tłumaczy, dlaczego wielu Polaków zamierza głosować w niedzielę na partię Jarosława Kaczyńskiego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

W kontekście trwającej debaty przedwyborczej gazeta przypomina, że Andrzej Duda pokonał w majowych wyborach prezydenckich Bronisława Komorowskiego, który "zbytnio liczył na premię jako urzędujący prezydent". Jak pisze SZ, wielu ludzi ma nadzieję, że dzięki Dudzie Polska zmieni się na lepsze.

Dziennik podkreśla, że centroprawicowa koalicja na czele z PO we wszystkich sondażach znajduje się coraz bardziej w tyle za PiS-em. Na taki wynik nie mają również wpływu sukcesy ekonomiczne Polski, która pod rządami PO może pochwalić się największym wzrostem gospodarczym w Europie środkowo-wschodniej - zaznacza SZ.

Gazeta cytuje również wypowiedź Jarosława Siekierki, burmistrza Wysokiego Mazowieckiego, którego zdaniem obecnemu rządowi, w odróżnieniu od Andrzeja Dudy, nie leżą na sercu "patriotyzm i polskość". Z kolei obecny prezydent jest dumny z bycia Polakiem i nie wstydzi się tego "nawet jeśli demonstracyjnie pokazuje się u boku arcybiskupów ciągle jeszcze bardzo wpływowego w Polsce Kościoła katolickiego" - wyjaśnia monachijski dziennik.



Elektorat PiS "oczekuje ustawy chroniącej Polskę"

SZ pisze, że PiS ma silne poparcie elektoratu wiejskiego, który oczekuje od tej partii "ustawy chroniącej Polskę przed wykupem gruntów przez obcokrajowców i zapewniającej rolnikom prawo pierwokupu" - czytamy na łamach dziennika.

Gazeta informuje również, że wielu młodych Polaków opuściło kraj, nie widząc w nim dla siebie przyszłości. Za tę sytuację obarcza się winą także obecny rząd. Z kolei nowo wybrany gabinet miałby m. in. stworzyć "nowe miejsca pracy, podwyższyć płacę minimalną i kwotę wolną od podatku" - pisze SZ.

"Polska jest ciągle jeszcze podzielona"

"W Europie Zachodniej przez długi czas dominował obraz modernizującego się kraju z lśniącymi centrami handlowymi i drapaczami chmur w centrum Warszawy" - twierdzi dziennik i dodaje, że to tylko część prawdy. "Polska jest ciągle jeszcze podzielona - i to nie tylko na zamożniejszy i liberalniejszy zachód oraz wyraźnie konserwatywny wschód, głosujący na PiS".

Gazeta zaznacza, że również w Warszawie młodzi ludzie mają wrażenie, że ożywienie koniunktury przechodzi im koło nosa. Dlatego wielu z nich zagłosowało już w maju na kandydata PiS Andrzeja Dudę lub któregoś z kontrkandydatów urzędującego wtedy prezydenta.

"Ostrzeżenia przed falą migrantów trafiają na podatny grunt"

Zdaniem SZ, ze wszystkich państw Unii Europejskiej Polska najbardziej zyskała na członkostwie we Wspólnocie. Od 2014 do 2020 r. Warszawa wpłaci na konto UE 30 miliardów euro, a otrzyma ok. 106 miliardów euro. "Większość Polaków nie zna jednak tych liczb. Ciągle jeszcze niepewna tożsamość państwowa Polaków opiera się na resentymentach wobec potężnych wpływów interesów zewnętrznych".

Te emocje - czytamy dalej - towarzyszą również radzeniu sobie z problemem Europy nr 1, czyli z uchodźcami. "Ostrzeżenia Jarosława Kaczyńskiego, lidera PiS-u, przed falą muzułmańskich migrantów trafiają na podatny grunt" - konstatuje SZ.







Komentarze (307)
Wybory 2015. Niemieckie media tłumaczą sukcesy PiS. "To partia bojaźliwych"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 113 razy 17

    Kaczor już namierzył 200 miliardów w bankach które "odłogiem" leżą , i on je zagospodaruje tak samo jak te ze SKOK , tylko Biereckiego na szefa NBP mianuje

  • fakiba

    Oceniono 99 razy 17

    Lud moherowy najbardziej cieszy się na biliony które prezio im obiecał i te miliony mieszkań prawie za darmo , wreszcie będą mogli ze swoich wsi się wynieść

  • honkers

    Oceniono 16 razy 12

    W zachowaniach wielu rodaków (ok. 30%) można znaleźć tęsknotę za państwem opiekuńczym, takim co to samo nie ma a daje i rozdaje za bilety narodowego banku - dokładnie jak PRL. Za PRL tęsknią przede wszystkim wyznawcy PiS'u bo Jarek z Beatą i Andrzejkiem obiecują że zapewnią, że DADZĄ RADĘ ... Tak naprawdę to Jarek działa zgodnie z zasadami wyznaczonymi przez III Rzeszę która też była w stosunku do swoich obywateli opiekuńcza (po latach biedy spowodowanej I wojną światową). Najlepiej opisał to Erich Fromm w książce "UCIECZKA OD WOLNOŚCI". Niemcy zaakceptowali to ze strachu przed biedą i koniecznością bycia wolnymi. Była to tragiczna pułapka. A u nas - no cóż rozumiem tych frustratów którzy obalili idealny dla siebie ustrój w którym nie trzeba było nic robić. Praca zawsze była, znajomości się wyrobiło i można był dyrektora czy kierownika wy...ć za gonienie do pracy, krzywe spojrzenie albo dla zasady. Teraz te same hordy pod znakiem krzyża chcą PiS'u nie jako Rzeczpospolitej IV ale PRL-PiS (czytaj BIS).

  • bonaventurajankanty

    Oceniono 52 razy 8

    Niemcy prezentują niemiecki punkt widzenia. Nie jest to polski punkt widzenia. Wniosek prosty - im bardziej Niemcy krytykują, tym bardziej Polacy powinni przyklaskiwać. Nie dajcie sobie wmówić, że nasze interesy z Niemcammi są zbieżne. Są, ale tylko w niewielkim stopniu. Jak świat światem itd. Znacie to.

  • jtp2

    Oceniono 71 razy 7

    "Süddeutsche Zeitung" ta gazeta która również pisała o POLSKICH OBOZACH ZAGŁADY

    Jaką ma wiarygodność ?

  • wozdo

    Oceniono 62 razy 6

    buahahhaha ludzie ale was wkręcają

    zawsze jak Onet czy GW piszą "Niemieckie media krytykują PiS" to chodzi o lewackie gazety

    sprawdzajcie to sobie a czesto wprost chodzi o piszących tam antypolskich dziennikarzy z polskim obywatelstwem

  • jan_sobczak1

    Oceniono 56 razy 6

    Donald Tusk okazał się tanią dziwk*ą Merkelowej, Kopaczowa okazała się jej posłuszną i wierną suk*. Po ośmiu latach Niemcy przyzwyczaili się że Polska to ich posłuszna i pracowita kolonia czarnuch*w. Bunt Bangladeszu europy musiał ich zaskoczyć i zdenerwować.

  • przeciw_po

    Oceniono 68 razy 6

    no, no Niemcy jęczą, że już więcej imigrantów nie przyjmą, płot chcą budować i samoloty szykują. masowe demonstracje nacjonalistów, faszystów i spadek poparcia dla Merkel.

    a mają czas żeby nas pouczać. gdzie ta nie niemiecka solidność, racjonalność się podziała

  • kotwkaloszach

    Oceniono 4 razy 4

    PiS to przede wszystkim stan umyslu, sposob reagowania na otaczajacy swiat. Przyklad: Lewandowski strzela 5 bramek w 9 minut. Caly swiat o tym pisze wrecz entuzjastycznie. PiSowski wyborca-malkontent i tak ma powod by ponarzekac: a to, ze w reprezentacji tyle nie strzela, a to, ze te bramki to "dla Niemca", a to, ze za malo, bo mogl wiecej. PiSowskiego wyborce nie jest w stanie zadowolic nic, za czym nie stoi sam Prezes! Wtedy chwali bez ograniczen, niezaleznie od tego, czy to wpadka czy sukces...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX